Naga Markets



Jak zauważa Marek Rogalki, główny analityk DM BOŚ, apogeum obecnego konfliktu na linii Stany Zjednoczone – Iran miało już miejsce na początku tygodnia i oba państwa będą bały się podejmować poważniejsze kroki w kierunku jego eskalacji. Z drugiej strony ostatnie działania jak na razie uniemożliwiają zawarcie kompromisu, co w krótkim terminie powinno nadal podbijać wycenę ropy. Stracić może na tym jednak kurs dolara amerykańskiego.


Kurs dolara testuje marcowe minima i próbuje odbijać po 4 dniach spadków.

„Nowe obostrzenia nałożone w poniedziałek przez amerykańską administrację „na zawsze zamykają” możliwość dyplomatycznego rozwiązania konfliktu – powiedział szef irańskiego MSZ. Amerykańskie sankcje dotkną też personalnie najważniejszych oficjeli, w tym duchowego przywódcę Iranu. Tymczasem Rada Bezpieczeństwa ONZ wezwała wczoraj strony do zachowania „maksymalnej powściągliwości” i podjęcia środków, oraz działań zmierzających do deeskalacji konfliktu” – komentował Marek Rogalski.

Patrząc na zachowanie dolara w trakcie wtorkowej sesji widać, że po wyciągnięciu marcowych dołków, indeks USD (DXY) powraca nad pułap 96 pkt. i przechyla szalę na swoją korzyść. Jest to jak na razie pierwsza próbą korekty po czterech dniach dynamicznych spadków rozpędzonych przez FOMC i następnie utrzymywanych przez eskalację konfliktu USA z Iranem.

kurs dolara DXY
Indeks dolara odbija od wielomiesięcznych dołków

W tym samym czasie spowalniają również wzrosty amerykańskiej mieszanki ropy (WTI), która trzeci dzień z rzędu porusza się pod poziomem 58 dolarów za baryłkę. Zdaniem Rogalskiego, w krótkim terminie aprecjacja cenowa może być nadal widoczna, szczególnie w momencie gdy kurs dolara się osłabia. Krytycznym punktem powinna okazać się strefa w okolicach 60 dolarów za baryłkę.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here