Naga Markets




Kluczowe informacje z rynków:

  • USA / DANE (Z PONIEDZIAŁKU): Wydatki Amerykanów rosły w lutym o 0,9 proc. m/m (oczekiwano przyspieszenia do 0,6 proc. m/m), a dochody zaledwie o 0,1 proc. m/m (szacowano 0,4 proc. m/m). Inflacyjny wskaźnik PCE Core wyhamował do 0,0 proc. m/m i 1,6 proc. r/r.
  • CHINY (DANE): Rządowe indeksy PMI za kwiecień wypadły nieco poniżej oczekiwań nie kontynuując dobrej passy z marca. Przemysłowy PMI obniżył się do 50,1 pkt. z 50,5 pkt., a usługowy do 54,3 pkt. z 54,8 pkt. Słabo wypadł też PMI dla przemysłu liczony przez Caixin, który cofnął się w kwietniu do 50,2 pkt. z 50,8 pkt. (szacowano jego odbicie do 51,0 pkt.).
  • NOWA ZELANDIA (DANE): Indeks nastrojów w biznesie odbił się w kwietniu do -37,5 pkt. z -38,0 pkt.
  • WIELKA BRYTANIA / BREXIT: Prasa spekuluje o zbliżeniu stanowisk w ponadpartyjnych rozmowach torysów z laburzystami ws. Brexitu, gdzie podobno strony przystąpiły do dyskusji o „szczegółach”. Tymczasem dzisiaj laburzyści mają zaprezentować założenia swojego programu z którym pójdą na wybory do Parlamentu Europejskiego w końcu maja – interesujące może być stanowisko ws. Brexitu i związanego z tym postulatu przeprowadzenia drugiego referendum, wokół którego partia wydaje się być podzielona…
  • EUROSTREFA (DANE): Szacunki PKB za I kwartał wskazały na odczyt rzędu 0,4 proc. k/k i 1,2 proc. r/r, co jest wynikiem lepszym od szacunków na poziomie 0,3 proc. k/k i 1,1 proc. r/r.

Kurs dolara we wtorek. Jak zachowa się wobec euro i funta?

Opinia: W poniedziałek wieczorem dolar jednak tracił na wartości, co można tłumaczyć przepływami na koniec miesiąca, a także kolejnymi wezwaniami do obniżki stóp procentowych przez FED ze strony obozu Donalda Trumpa (wywiad głównego doradcy gospodarczego Larry’ego Kudlowa) w kontekście zbliżającego się posiedzenia Rezerwy w najbliższą środę. Ruch ten można było też teoretycznie tłumaczyć słabszymi danymi nt. wskaźnika PCE Core z godz. 14:30, tyle, że w pierwszej reakcji rynku nie było to widoczne.

Wtorek po pewnym zawahaniu w nocy – słabsze PMI z Chin podbiły ryzyko, chociaż USD zyskał tylko względem AUD, któremu po części ciążą też obawy związane ze zbliżającym się posiedzeniem RBA (7 maja), na którym może dojść do „gołębiego” zwrotu w przekazie. Ostatecznie jednak gorsze dane z Chin mogą prowadzić do nasilenia się obaw rynku przed jutrzejszym posiedzeniem FED. Skąd ta z początku być może dziwna korelacja? Otóż, Chiny mogą być dowodem na to, że szanse na powrót do ożywienia w globalnej gospodarce mogą nie być duże – „pozytywna” energia z marca została wytracona w kwietniu – a stąd już łatwiej o postawienie tezy, że sytuacja globalna w końcu zacznie się też przekładać na stan amerykańskiej gospodarki, co może z kolei prowadzić do nasilenia się spekulacji w temacie potencjalnej obniżki stóp. Pierwszy warunek został już spełniony – presja inflacyjna gaśnie – potrzeba tylko pogorszenia się koniunktury gospodarczej.

Niemniej wydaje się, że jest zbyt wcześnie na to, aby oczekiwać, że w środę wieczorem FED dołoży jakieś „gołębie” akcenty do przekazu. Powell nie ma powodu, aby wybiegać przed szereg i schlebiać otoczeniu Trumpa, które już gra pod reelekcję prezydenta w 2020 r. i tym samym chce zadbać o podtrzymanie niezłej koniunktury także w tym czasie. To może nieco rozczarować „gołębi”, ma czym dolar może zyskać. Jednak składnikiem dla paliwa wzrostowego dla USD powinny być też rozczarowania danymi makro z lokalnych gospodarek. Tymczasem opublikowane o godz. 11:00 dane nt. szacunkowego odczytu PKB za I kwartał w strefie euro nie wypadły szczególnie źle. Teraz zobaczymy, co pokażą wyliczenia dla niemieckiej inflacji CPI, a zwłaszcza ostateczne odczyty indeksów PMI za kwiecień (te dla przemysłu poznamy 2 maja)…

Technicznie koszyk dolara FUSD cofnął się mocniej, niż można było to szacować wczoraj rano. Obecnie jesteśmy w okolicach połowy białej świecy z ubiegłego tygodnia. Jeżeli dolar teraz nie odbije, to możemy być świadkami jej pełnego zakrycia. Z drugiej strony kluczowe dla USD dane dopiero przed nami (indeksy ISM, posiedzenie FED, rynek pracy). Dzisiaj po południu mamy jedynie dane nt. zaufania konsumentów Conference Board za kwiecień.

Wykres tygodniowy FUSD

Na układzie EURUSD jeszcze wczoraj po południu doszło do wybicia oporu przy 1,1175-83. Bariera 1,12 była czysto psychologiczna i została naruszona po publikacji dzisiejszych danych PKB. Na wykresie widać, że kluczem jest rejon dołka z listopada ub.r., który jest teraz testowany – 1,1214. Jego wybicie pozwoliłoby na scenariusz relatywnie szybkiej zwyżki w stronę 1,1255-60 i byłoby sygnałem hamowania tempa męczącego, bo przeplatanego odbiciami trendu spadkowego widocznego od początku stycznia b.r. Do oporu zbliżył się dzienny RSI9, co może redukować szanse na złamanie oporu przy 1,1214 na ujęciu bazowym.

Wykres dzienny EURUSD

Spekulacje nt. rzekomych postępach w ponadpartyjnych rozmowach nt. Brexitu popchnęły w górę funta. Można odnieść wrażenie, że sukces Partii Brexitu w sondażach przed majowymi wyborami do Parlamentu Europejskiego, postawił obecne elity nieco pod ścianą – zwłaszcza torysów. Warto będzie jednak przyglądać się temu, co zaprezentuje w wyborczym „manifeście” opozycyjna Partia Pracy. Wyraźne postawienie na scenariusz dążenia do drugiego referendum, czy też permanentnej unii celnej, może tylko rozzłościć eurosceptyczne frakcje torysów i doprowadzić do szybszego pozbycia się premier May z funkcji szefowej Partii Konserwatywnej. A stąd już prosta droga do wyboru bardziej „pro-brexitowego” jej następcy, zerwania rozmów z laburzystami i przeprowadzenia przedterminowych wyborów, co tylko skomplikuje sytuację na brytyjskiej scenie politycznej i nie pomoże funtowi.

Na dziennym wykresie GBPUSD widać, że dotarliśmy do linii trendu spadkowego. Czy rynek ma siłę na więcej? Nawet pomijając wątek Brexitu, to po czwartkowym posiedzeniu Banku Anglii raczej nie powinniśmy oczekiwać wsparcia dla funta (nikła perspektywa podwyżki stóp).

Wykres dzienny GBPUSD


tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here