Naga Markets



rewers monety 2 zł PLNUbiegły tydzień przyniósł umocnienie polskiej waluty, co związane było z kwestiami zewnętrznymi. W tym tygodniu warto zwrócić uwagę na odczyty makroekonomiczne z Polski, które istotnością ustąpią jednak danym PMI dla strefy euro.


Kluczowym wydarzeniem zeszłego tygodnia wydaje się być porozumienie w kwestii przedłużenia okresu poprzedzającego Brexit do 31 października bieżącego roku. Jakkolwiek istotną była ta decyzja, nie przyczyniła się ona jednak do istotnej aprecjacji szterlinga. Konsensus rynku spodziewał się takiego obrotu spraw, stąd prawdopodobieństwo kolejnego przedłużenia było już uwzględnione w wycenie funta brytyjskiego. Ani kwietniowe spotkanie decyzyjne Europejskiego Banku Centralnego, ani publikacja „minutek” z marcowego spotkania Rezerwy Federalnej nie rzuciły również więcej światła na opinie któregoś ze wspomnianych banków centralnych odnośnie dalszych kroków w zakresie polityki monetarnej. Z kolei umiarkowana poprawa danych makroekonomicznych w strefie euro pozwoliła na umocnienie większości europejskich walut. A perspektywa zawarcia przez USA oraz Chiny umowy handlowej wspierała większość walut gospodarek wschodzących.

W kalendarzu ekonomicznym na następny tydzień warto wyróżnić odczyty kluczowych wskaźników aktywności biznesowej PMI, które poznamy już w czwartek. Spodziewamy się, że kursy większości z walut G10 będą zależały w pierwszej kolejności właśnie od tych danych. Publikacje makroekonomiczne w Stanach Zjednoczonych będą dotyczyć głównie mniej istotnych wskaźników, a Brexit na pewien czas został odsunięty na dalszy plan.

Kurs polskiego złotego (PLN)

W parze z euro polski złoty w ubiegłym tygodniu umocnił się do najwyższego poziomu od przełomu stycznia i lutego. We wzroście złotemu pomogła wspomniana poprawa nastrojów na rynkach oraz wzrost głównej pary. W kontekście informacji z Polski, w ubiegłym tygodniu uwaga inwestorów skupiała się na kwestii rewizji oceny wiarygodności kredytowej kraju ze strony agencji S&P. Zgodnie z oczekiwaniami agencja potwierdziła ocenę wiarygodności kredytowej na poziomie A- z perspektywą stabilną. Agencja dość pozytywnie odnosiła się do sytuacji fiskalnej Polski i oczekuje jedynie bardzo niewielkiego wzrostu długu w relacji do PKB w kolejnych latach, pomimo ostatniego ogłoszenia nowej ekspansji fiskalnej w postaci tzw. piątki PiS.

Bieżący tydzień przyniesie serię odczytów makroekonomicznych z Polski. Szczególną uwagę warto zwrócić na wtorkowe wyliczenia dotyczące inflacji bazowej w marcu oraz czwartkowe dane o produkcji przemysłowej w tym samym miesiącu. Na koniec tygodnia przypadnie rewizja ratingu Polski ze strony agencji Moody’s. Podobnie jak w przypadku ostatniej rewizji ze strony agencji S&P i Fitch Ratings, ani my ani rynek nie oczekujemy zmian oceny wiarygodności kredytowej i perspektywy ratingu.

Kurs funta (GBP)

Theresa May wyraziła zgodę na przesunięcie terminu Brexitu na 31 października, co oznacza, że w maju Wielka Brytania weźmie udział w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Z uwagi na to, że perspektywa Brexitu na pewien czas straciła na znaczeniu, oczekujemy, że tym razem uwagę w Zjednoczonym Królestwie nareszcie zwrócą na siebie dane makroekonomiczne. We wtorek światło dzienne ujrzy raport o rynku pracy, a w środę poznamy nowy odczyt o dynamice cen, które razem pozwolą nam (niestety z pewnym opóźnieniem) określić, jak brytyjska gospodarka radzi sobie w obliczu niepewności spowodowanej przez Brexit.

Kurs euro (EUR)

Brak jakichkolwiek istotnych ogłoszeń dotyczących polityki monetarnej podczas kwietniowego spotkania Europejskiego Banku Centralnego stanowił bardzo pożądane źródło wsparcia dla wspólnej europejskiej waluty. Retoryka EBC co prawda nadal była dość „gołębia”, niemniej, póki co wygląda na to, że brak nowych wieści dla euro oznacza dobre wieści. Europejską walutę wspierał też lepszy od oczekiwanego odczyt dynamiki produkcji przemysłowej we wspólnym bloku.

W naszym odczuciu kluczową publikacją makroekonomiczną następnego tygodnia w strefie euro będzie wstępny odczyt wskaźników aktywności biznesowej PMI w kwietniu. Spodziewamy się, że dane okażą się lepsze od oczekiwań konsensusu, a tym samym potwierdzą, że spowolnienie produkcji przemysłowej w pierwszym kwartale było tymczasowe.

Kurs dolara amerykańskiego (USD)

Minutki” z marcowego spotkania Rezerwy Federalnej nie zdołały uzasadnić gwałtownej zmiany retoryki Fed na bardziej „gołębią”. Decydenci banku centralnego nadal są zdumieni niską dynamiką cen, a z zakłopotania tym bardziej nie wyciągnęło ich negatywne zaskoczenie publikacją danych o inflacji w marcu. Rezerwa Federalna, w dającej się do przewidzenia przyszłości, tym samym będzie wstrzymywać się od dalszych decyzji. Co w połączeniu ze stabilnym wzrostem gospodarki światowej, jak i niskimi stopami zwrotu w krajach rozwiniętych, powinno sprzyjać aprecjacji walut gospodarek wschodzących.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here