Naga Markets



Dolar pozostanie słaby. Kurs USD czeka na wystąpienie Powella
Marcin Kiepas, Tickmill

Kluczowym tematem poniedziałkowego handlu był ponowny wzrost rynkowych stóp procentowych wolnych od ryzyka w USA. Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych, po krótkiej konsolidacji w pobliżu poziomu 1,30% w zeszłym tygodniu w poniedziałek zaktualizowała lokalne maksima, wzrastając do 1,38%. Doprowadziło to do wzrostu niepokoju na rynkach akcji: Kontrakty terminowe na amerykańskie indeksy giełdowe spadły, a na rynku kasowym S&P 500 traci 0,4%. Kurs dolara jednak na tym nie korzysta i spada do najniższych poziomów od połowy stycznia (indeks USD podchodzi niemal pod ważne wsparcie 90 pkt.).

  • Kurs dolara pomimo wzrostu rentowności obligacji oraz spadku Wall Street jest jedną z najsłabszych walut poniedziałku
  • Marcin Kiepas, główny analityk Tickmill, przygląda się najważniejszym wydarzeniom w tym tygodniu w programie Puls Rynku
  • Wśród nich znajdują się: raport Fed dot. polityki monetarnej, inflacja w strefie euro oraz pakiet stymulacyjny w USA

Kurs dolara jest (i pozostanie) słaby. USD mocno w dół w poniedziałek

Istnieją dwa kluczowe kanały, przez które nadmierny rajd rentowności papierów skarbowych wywiera presję na rynki akcji:

Te artykuły również Cię zainteresują




  • Wybór między obligacjami a akcjami. Niektórzy inwestorzy zaczynają zmieniać równowagę w swoich portfelach, wyrzucając akcje i kupując obligacje, ponieważ stały się one tańsze i zaczynają oferować znaczące zyski. Akcje o wysokim czasie trwania (np. akcje wzrostowe) są dobrymi kandydatami do zastąpienia przez obligacje i mają obecnie tendencję do ponoszenia większych strat
  • Kanał kosztów pożyczania. Efekt wzrostu stóp wolnych od ryzyka przekłada się na inne stopy rynku kredytowego, więc można oczekiwać, że koszty długoterminowych pożyczek dla firm również wzrosną. Ma to negatywny wpływ na wartość akcji, ponieważ rosnące stopy procentowe zmniejszają dostęp firm do taniego finansowania.

– Nominalne stopy procentowe w USA rosną w związku z oczekiwaniami na nowe bodźce fiskalne, co z kolei doprowadzi do wzrostu podaży papierów skarbowych na rynku. Wzrost gospodarczy napędzany przez wydatki rządowe powinien prowadzić do wyższej inflacji, dlatego inwestorzy żądają obecnie również wyższej rekompensaty za to ryzyko. Porównując rentowność 10-letnich obligacji skarbowych oraz obligacji o tym samym terminie zapadalności, ale zabezpieczonych przed inflacją (TIPS) wyraźnie widać gwałtowny wzrost premii inflacyjnej – komentuje Marcin Kiepas.

W tym tygodniu uwaga będzie skupiona na wystąpieniu Powella w Kongresie USA. Ponadto, Fed opublikuje półroczny raport na temat polityki monetarnej. Inwestorzy będą szukać w nim wskazówek na temat istoty nowej koncepcji Fed, czyli celu inflacyjnego. Wciąż nie jest jasne z komunikatu Fed, jaka powinna być trajektoria czy tempo wzrostu inflacji, aby Fed mógł podnieść stopy procentowe. Mówimy o zmianie stóp w odleglejszym horyzoncie, ale długoterminowe aktywa inwestycyjne powinny być wrażliwe na nowe informacje.

Oczekuje się, że dolar amerykański będzie nadal dryfował w dół dzięki sprzyjającemu środowisku do handlu ryzykiem, wspieranemu przez mocne dane gospodarcze z USA. W styczniu odnotowaliśmy ogromny skok sprzedaży detalicznej w USA, ale administracja Białego Domu nadal jest zdeterminowana, by przeforsować w Kongresie nowe bodźce o wartości 1,9 bln USD. Rosnący impet gospodarczy, wspierany przez masowe wydatki rządowe w USA, powinien wywołać silniejsze polowanie na rentowności i obawy inflacyjne, co jest generalnie negatywne dla amerykańskiej waluty.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here