CMC Markets

Indeks USD

Próby kontynuacji osłabiania dolara, które to osłabienie rozpoczęło się w minionym tygodniu, póki co nie zakończyły się sukcesem, a indeks dolarowy po zbliżeniu do pierwszych wsparć dość dynamicznie się od nich odbił.

Na obecnym etapie struktura spadkowa budująca się od szczytu z 29 maja jest typowo korekcyjna, a tym samym nie mamy potwierdzenia sygnałów płynących np. z negatywnych dywergencji, które ostrzegają przed większym ruchem w dół. Co zatem dalej z dolarem ? Moim zdaniem trend umacniania dolara jest już technicznie „zmęczony”, a tym samym bez jakiejś zewnętrznej stymulacji trudno będzie mu kontynuować taki ruch bez jakiejś „ożywczej” korekty. Być może jej katalizatorem będzie dopiero przyszłotygodniowa, oczekiwana podwyżka stóp w USA (13 czerwca godzina 20:00) w myśl zasady „kupuj plotki, sprzedawaj fakty). Z technicznego punktu widzenia katalizatorem większych spadków byłoby pokonanie wsparć zaznaczonych na powyższym wykresie.

EUR/USD

Jeśli chodzi o główne pary, to na EUR/USD oglądaliśmy próbę kontynuacji wzrostów, jednak zatrzymaliśmy się na 23 % zniesieniu ostatniej fali i kurs eurodolara dość wyraźnie się cofnął.

Na obecnym etapie, w krótkim terminie szanse na ruch w górę czy w dół są podobne. Na danych krótkoterminowych ostatnie wzrosty wyglądają na wypełniony impuls, a tym samym jakaś korekta np. do okolic 1.1625-1.1620 jest możliwa. Sygnałem do jej rozwinięcia byłoby pokonanie lokalnego wsparcia na 1.1680. Z drugiej strony najbliższe opory znajdują się na 1.1755 i jeśli zostałyby pokonane, droga w kierunku strefy rozpoczynającej się na 1.1875 zostałaby otwarta.

GBP/USD

Lepsze dane z Wielkiej Brytanii powodują umocnienie funta, a to przekłada się na wyraźny ruch w górę pary GBP/USD.

Jak widać jednak na powyższym wykresie dotarliśmy właśnie do lokalnych oporów umiejscowionych w okolicach 1.3385 i dopiero ich wyraźne pokonanie byłoby dla mnie sygnałem do wykształcenia większych wzrostów. W takim przypadku ruch do okolic 1.3482 lub w optymistycznym scenariuszu do 1.3650 byłby możliwy.

Gdzie znajdują się najbliższe wsparcia ? Dla mnie w okolicach 1.3350, a bardzo istotne w pobliżu 1.330. Uwzględniając szerszy obraz tej pary oraz obraz indeksu reprezentującego siłę funta, wydaje się, że scenariusz wzrostowy dla GBP/USD w perspektywie kilku dni jest wariantem preferowanym.

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

STO

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here