Naga Markets



Kurs dolara i S&P 500 odbijają pomimo negatywnej polityki handlowej Donalda Trumpa
Jacek Brzeski (redaktor Polsat News) zaprasza na kolejny odcinek z serii Artyści Rynków

Donald Trump w minionym tygodniu ponownie udowadnia, że jest mało przewidywalny. Sygnały jakie daje na temat konfliktu handlowego i ewentualnego porozumienia z Chinami stają się coraz mniej wiarygodne. W efekcie kurs dolara silniej tracił na początku grudnia, a indeks S&P 500 testował trzytygodniowe minima. Czy do rozstrzygnięcia handlowego sporu dojdzie dopiero po wyborach prezydenckich w Stanach Zjednoczonych? O tym, a także o potencjalnym konflikcie USA i Unii Europejskiej oraz o umacniającym się funcie usłyszysz w pierwszej części najnowszego odcinka Artystów Rynków CMC Markets, którego prowadzącym jest redaktor Polsat News, Jacek Brzeski.


Wojna handlowa: Umowa I fazy dopiero po wyborach prezydenckich w USA?

Budowane od kilku tygodni nadzieje na szybkie przypieczętowanie pierwszej fazy umowy handlowej pomiędzy USA i Chinami zostały zakopane w zeszłym tygodniu przez Donalda Trumpa, który stwierdził, że stronie amerykańskiej z pewnością się nie spieszy, a porozumienie może poczekać do rozstrzygnięcia wyborów prezydenckich w przyszłym roku. Problem polega jednak na tym, że te są zaplanowane dopiero na listopad 2020 roku. Informacja w drugiej połowie ubiegłego tygodnia wywołała spadek na rynkach giełdowych oraz tąpnięcie kursu dolara. Te co prawda udało się odrobić w piątek dzięki dobrym danym z lokalnej gospodarki, wzrost awersji do ryzyka nadal utrzymuje się jednak na rynkach.

„Pod pewnymi względami podoba mi się pomysł, aby z umową poczekać do wyborów. Ale [Chiny] chcą teraz zawrzeć umowę, a my zobaczymy, czy będzie ona odpowiednia; musi być w porządku” – powiedział Donald Trump.

Miniony tydzień ogólnie okazał się bardzo aktywny jeżeli chodzi o wątek wojny handlowej. Dziennikarze ekonomiczni pisali o powrocie „Tariff Mana” w związku ze wzmożoną działalnością Trumpa na tym polu. Prezydent USA mówił o cłach, które nałoży na Argentynę oraz Brazylię, a także o taryfach francuskich, zaogniając konflikt handlowy na nowych frontach. Skupiając się jednak na głównym z nich, a mianowicie konflikcie z Chinami, to przedstawiciele Kraju Środka nie przejęli się zbyt mocno wypowiedzią amerykańskiej głowy państwa.

„Wypowiedź Trumpa nie zaskoczyła, ani nie wywołała silniejszej reakcji ze strony chińskiej co może oznaczać, że kolejny rok oczekiwania może być jej na rękę. Gdyby władzę w Stanach Zjednoczonych przejął ktoś inny, zmianie może ulec retoryka obecnych negocjacji oraz podejście względem polityki handlowej co mogłoby ułatwić dalsze negocjacje” – wyjaśnia na Antenie Comparic24.tv Maciej Leściorz, z CMC Markets.

W najnowszym odcinku Artystów Rynków również o:

  • Nowy rozdział wojny handlowej
  • EBC i stopy procentowe
  • Spotkanie OPEC i ropa naftowa
  • Dalsza aprecjacja funta
  • Seria spadków WIG20

Kurs dolara i indeksy giełdowe traciły przez politykę Trumpa, piątek odwrócił sytuację

W połowie minionego tygodnia indeks S&P 500 spadał chwilowo poniżej poziomu 3080 pkt. i testował najniższe pułapy od trzech tygodni, reagując bezpośrednio na politykę handlową Donalda Trumpa. Sytuacja uległa jednak poprawie pod koniec pierwszego tygodnia grudnia, kiedy po pozytywnym zaskoczeniu ze strony raportu z lokalnego rynku pracy indeks powracał w okolice historycznych maksimów.

Kurs dolara odbijał do euro po piątkowych danych z rynku pracy

W tym samym czasie kurs dolara dynamicznie tracił od 29 listopada kiedy testował dwumiesięczne maksima. W przeciągu jednego tygodnia spadał na miesięczne dołki, w piątek jednak podobnie jak amerykańskie indeksy giełdowe skorzystał ze wsparcia lepszych danych rynkowych. W efekcie para walutowa EUR/USD powracała silnie pod poziom 1,11 USD i zamykała tydzień w okolicach 50 EMA, nad którą rozpoczyna kolejny.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here