Naga Markets



waluty eur usd gbp jpy

Poprzedni tydzień upłynął nam w miarę spokojnie na rynku FOREX.

Z istotnych wydarzeń mieliśmy europejskie, niemieckie i francuskie PMI, które zaświeciły na zielono. Amerykańskie zamówienia na dobra trwałe również pozytywnie zaskoczyły, jednak przyćmił je spadek w obrębie rdzenia (core – bez przemysłu transportowego). Ważnym odczytem był również chiński HSBC Flash PMI (dla wytwórstwa), który wypadł zarówno poniżej oczekiwań, jak i poniżej wartości neutralnej (47.7 vs 48.6 exp.). W ubiegłym tygodniu ukazał się także raport IMF, w którym fundusz zalecił ECB dalsze luzowanie polityki monetarnej poprzez standardowe cięcia oraz niestandardowe programy ( >link do artykułu<). Ponadto byliśmy świadkami przepychanek nad unią bankową ( “Niemcy sabotują unię bankową” ).

Nadchodzący tydzień zapowiada się wyjątkowo ciężko. Już na wstępie jesteśmy świadkami zamieszania wokół liczenia amerykańskiego PKB. Jak donosi Financial Times, Biuro Analiz Ekonomicznych liczące PKB Stanów Zjednoczonych zamierza zmienić metodologię liczenia i zrewidować odczyty wstecz aż do 1929 roku. To będzie miało istotny wpływ na wszelkie pochodne wartości i wskaźniki, m.in. stan zadłużenia finansów publicznych. Na ten moment trudno jest oszacować wpływ tej zmiany na rynki finansowe, które wartość PKB uważają za czołową w modelach wyceny.

W poniedziałek czekamy na popołudniowe dane z US o ilości umów przedwstępnych w sektorze mieszkaniowym.

We wtorek nad ranem będzie przemówienie gubernatora Reserve Bank of Australia (RBA) Glenn’a Stevens’a na konferencji. Ukażą się także dane o nowych pozwoleniach na budowę w Australii.

Do południa nadejdą dane z Niemiec – wstępne CPI, nastroje konsumentów – oraz wyjątkowo istotny odczyt dla rynku obligacji – Hiszpańskie PKB, które poprzedzało będzie aukcję włoskich 10-latek.

W środę z rana dużo lekkich danych, a wśród nich znów niemieckie – sprzedaż detaliczna oraz dynamika bezrobocia – następnie włoska stopa bezrobocia oraz wstępna inflacja konsumencka (CPI). Pojawią się także dane z EU: stopa bezrobocia, a także CPI.

Popołudnie będzie znacznie cięższe. Stany Zjednoczone pokażą szacunkową dynamikę etatów (ADP NFP), PKB kwartał do kwartału uwzględniający inflację (advanced – wskaźnik wyprzedzający rzeczywisty wynik PKB), mierzony najprawdopodobniej wg nowej już metodologii. Kolejny problem z nadchodzącym wskazaniem GDP to poprzednia, wielka rewizja, z 2.4% na 1.8%. Fakt ten każe się spodziewać słabszego odczytu za ten kwartał, jednak trudno określić jaki wpływ będzie tutaj miała zmiana metodologii. Zobaczymy także inflację mierzoną wg dóbr liczonych do PKB i wskaźnik kosztów zatrudnienia.

Środowym gwoździem programu będzie posiedzenie FOMC, który o 20:00 czasu polskiego wyda oświadczenie w sprawie stóp procentowych i specjalnych programów określanych zbiorczym mianem QE. Wyjątkowo nie zaplanowano konferencji prasowej po posiedzeniu. Od czerwca natomiast rynki spekulują o rychłym rozpoczęciu zwijania QE (taper on) na którymś z najbliższych posiedzeń. Forexcrunch pisze, że Fed prawdopodobnie utrzyma dotychczasową linię, a oświadczenie wydane będzie w duchu “wskazówek wyprzedzających” (forward guidance).

Czwartek będzie światowym dniem PMI. W nocy Chiny pokażą oficjalny wskaźnik w wytwórstwie, który ostatnim razem wychylił się na plus (prev. 50.1), jednak tym razem spodziewany jest powrót pod kreskę (exp. 49.8). Następnie PMI wytwórstwa w wydaniu HSBC, już znacznie mniej optymistyczny (47.7 exp i prev.).

Następnie do południa PMI w wytwórstwie – włoskie, hiszpańskie, europejskie i brytyjskie, a popołudniu amerykańskie.

W międzyczasie będziemy świadkami oświadczeń Banku Anglii oraz Europejskiego Banku Centralnego w sprawie dalszej polityki monetarnej oraz specjalnych programów skupu aktywów. Spodziewane jest utrzymanie kursu zarówno przez BoE, jak i ECB – tutaj od jakiegoś czasu pojawiają się pogłoski o możliwym cięciu stóp w Euro.

Można powiedzieć, że dzień jest wyjątkowo obładowany ważnymi danymi i można spodziewać się trudnych warunków do tradingu – wielu graczy będzie stało z boku, pozostali mogą reagować gwałtownie i nieprzewidywalnie na pojawiające się odczyty.

W piątek również pojawią się dane powszechnie uznawane za ważne.

W nocy Australia opublikuje inflacje cen producentów (PPI).

Do południa Hiszpania wykaże zmianę w liczbie bezrobotnych, a Wielka Brytania PMI w budownictwie.

Popołudniu czekają nas tzw. Payrolls’y czyli ilościowa zmiana w ilości etatów w US, stopa bezrobocia – bardzo istotny odczyt, jako że FOMC celuje obecnie w tę wartość – a dalej: dochody konsumentów, wydatki konsumentów, średnia stawka godzinowa, rdzeń inflacji (dobra konsumpcyjne bez energii i żywności) – podobno jest to ulubiony wskaźnik inflacyjny Fed, stąd może być istotny dla inwestorów. Niska wartość pokaże, że QE nie wpływa dotąd negatywnie na gospodarkę, podwyższona wartość natomiast może sugerować, że QE zaczyna przynosić negatywne efekty.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here