Naga Markets webinar


Czy FED wywiesił wczoraj wieczorem „białą flagę”? A jeżeli tak, czy to dobrze, czy źle dla rynków finansowych i pozycji dolara? Niestety nie ma na to prostej odpowiedzi. Teoretycznie, jeżeli jakiś bank centralny dokonuje szybkiej zmiany swoich wcześniejszych poglądów, to być może dlatego, że się czegoś obawia. Ostatnie miesiące przyniosły niemalże masowe przesunięcie się banków centralnych w stronę „gołębich”’ akcentów w polityce – z tego wyłamuje się tylko Norges Bank, czemu dał wyraz dzisiejszą podwyżką stóp o 25 p.b. i co ciekawe nie była ona „gołębia” (podtrzymano ścieżkę dla kolejnych ruchów) – ale to w przypadku FED jest to najbardziej zauważalne. Wczoraj Rezerwa Federalna przedstawiła niejako „mocne podkładki” dla uzasadnienia zmiany nastawienia, które miało miejsce już w styczniu. Zmiana podejścia wobec przyszłych podwyżek stóp (wykres dot-chart) nadmiernie nie zaskakuje, ale już sygnał, że program QT zostanie wygaszony do końca września, pośrednio tak. Jednocześnie nowe projekcje makro (niższe PKB, wyższe bezrobocie, inflacja mniej więcej bez zmian) sygnalizują koniec pozytywnego cyklu gospodarczego. To dlatego po wczorajszym FED nie zobaczyliśmy wyraźniejszych wzrostów indeksów na Wall Street. Stracił dolar, ale już w czwartek rano proces ten uległ odwróceniu. Wniosek – dolar nie straci znacząco, jeżeli nastroje na rynkach akcji zaczną się pogarszać. Czy pesymistyczny scenariusz jest możliwy? Teoretycznie ze strony geopolityki rynki finansowe powinny dostać argumenty za spadkiem awersji do ryzyka w najbliższych tygodniach – widoczne perturbacje związane z Brexitem powinny się ostatecznie wyciszyć (zwłaszcza, jeżeli UE wymusi wydłużenie Brexitu do końca 2020 r., a sprawy zaczną iść w stronę drugiego referendum), a w temacie relacji amerykańsko-chińskich będziemy pomału zmierzać w stronę podpisania porozumienia (nawet, gdyby miało mieć to miejsce dopiero w czerwcu).  Tyle, że w krótkim terminie nie można odrzucić ryzyka zamieszania (w temacie Brexitu najbliższe dni będą dość „gorące”, a w temacie chińskim rynek będzie zerkał na informacje z podróży Mnuchina i Lighthizera do Pekinu, jaką zaplanowano na 25 czerwca).

Na koszyku dolara FUSD zeszliśmy w rejon strefy wsparcia 94,75-95,25 pkt. skąd widać próbę wyprowadzenia odbicia. W krótkim terminie słabość dolara mogła zostać wyczerpana.

Wykres tygodniowy FUSD
Wykres tygodniowy FUSD

Funt to ostatnio jedna z najsłabszych walut w zestawieniach G-10. Teoretycznie rynek nie powinien obawiać się „bezumownego” Brexitu po 29 marca, ale fakty są takie, że na obecną chwilę nie zostały podjęte żadne oficjalne decyzje kasujące ten negatywny scenariusz. Na nagłówki depesz wybija się irytacja europejskich elit, odnosząca się do politycznego chaosu na Wyspach. Teoretycznie May ma większe szanse na to, aby przekonać eurosceptyków do poparcia w parlamencie porozumienia rozwodowego, ale nie ma żadnych gwarancji na to, że teraz się uda (poprzednie dwa głosowania były przegrane), a przede wszystkim nie wiadomo, czy do głosowania w ogóle dojdzie. Jeżeli konstytucyjny paraliż będzie trwał nadal, to May nie pozostanie chyba nic innego, jak podać się do dymisji i wezwać do przeprowadzenia przyspieszonych wyborów do parlamentu. W takim układzie UE wymusiłaby wydłużenie Brexitu do końca 2020 r., a rynki zaczęłyby dyskontować możliwy scenariusz drugiego referendum w sytuacji, kiedy do władzy doszłaby Partia Pracy. W czym jest, zatem problem? Wydaje się, że w osobie lidera laburzystów, Jeremy’ego Corbyna…

Wykres dzienny GBPUSD
Wykres dzienny GBPUSD


Coinquista

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here