Naga Markets



Dolar czeka na dane ISM z USA. Czy te uratują kurs USD?Środowa sesja na Wall Street zakończyła się finalnie nad kreską, a notowania kontaktów terminowych w dniu dzisiejszym stabilizują się w okolicy ostatnich szczytów. Nieco gorzej sytuacja wygląda w przypadku niemieckiego Daxa, który w pierwszych minutach czwartkowego handlu osuwa się poniżej 13300 pkt.

Kurs dolara czeka na ISM

Nadzieje na rozpoczęcie pierwszych szczepień w przyszłym tygodniu powinny jednak wciąż stwarzać pozytywne środowisko dla cen akcji. Dodatkowo perspektywa luzowania fiskalnego w USA będzie sprzyjać bardziej ryzykownym aktywom. Opublikowane w godzinach porannych finalne dane PMI dla sektora usługowego już nikogo nie powinny niepokoić, bowiem nie różnią się one od wstępnych odczytów, a nawet okazały się nieco lepsze.

Te artykuły również Cię zainteresują




Indeks PMI dla sektora usługowego spadł w listopadzie do 41.7 pkt. z 46.9 pkt. odnotowanych w październiku i wstępnego odczytu na poziomie 41.3 pkt. Z rynkowego punktu widzenia o wiele ważniejsze będą publikowane po południu dane ISM dla sektora usługowego w USA. Tam wstępne dane PMI wskazywały na przyspieszenie tempa poprawy koniunktury gospodarczej w minionym miesiącu, a wskaźnik wzrósł do 57.7 pkt. z 56.9 pkt. Mediana prognoz rynkowych dla danych ISM zakłada spadek do 56.0 pkt. z 56.6 pkt. poprzednio.

Wydarzeniem ostatnich godzin jest jednak dalsza silna deprecjacja dolara i wzrost kursu EURUSD powyżej 1.21. Potencjalnie relatywnie lepsze dane z USA mogłyby wyhamować skalę przeceny USD wobec wspólnej waluty, szczególnie, że już za tydzień EBC ma przedstawić kolejny pakiet działań zmierzających do pobudzenia gospodarki, a tak wysokie notowania euro utrudniają odbudowę po przejściu pandemii. Zapewne w krótkim terminie potencjał do zwyżek ulega stopniowemu wyczerpaniu.

Na rynku ropy naftowej widać poprawę nastrojów związaną z nadziejami na zawarcie porozumienia dotyczącego wydobycia ropy w przyszłym roku przez największych producentów. Cały czas jednak toczy się spór pomiędzy Arabią Saudyjską i innymi przedstawicielami kartelu o to czy poluzować limity tak jak pierwotnie planowano z początkiem 2021 czy wstrzymać się trzy miesiące w oczekiwaniu na silniejsze odbicie aktywności. Złoto natomiast kontynuuje odbicie i zmierza w kierunku pierwszej strefy oporu zlokalizowanej w okolicach 1850 USD. Uwzględniając jednak perspektywę dalszej stymulacji monetarnej w Eurolandzie czy impuls fiskalny w USA potencjał to wzrostów nie powinien tam się wyczerpać.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here