Naga Markets



Kurs dolara ponownie traci na rynku walutowym. Co z kursem złotego, euro, funta i franka? Zapraszamy na kolejny odcinek Świata walut Marka Rogalskiego – głównego analityka walutowego Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska. Jest to program z którego dowiesz się o wszystkich najważniejszych wydarzeniach, które miały wpływ na rynek walut, a także poznasz najaktualniejsze dane. Wejdź i dowiedz się co się dzieje w Świecie Walut aby być na bieżąco!

  • Rząd Chin sonduje możliwość ograniczenia eksportu do USA kluczowych w obronności metali ziem rzadkich
  • Potencjalny nowy kryzys w relacjach amerykańsko-chińskich może być wykorzystany jako pretekst do realizacji zysków na rynkach akcji i powrotu trybu risk-off na pozostałe rynki
  • Najsilniejsze waluty w grupie G-10 to dzisiaj NZD, NOK, ale i też CHF, oraz EUR i GBP

Te artykuły również Cię zainteresują




Kurs euro i dolara (EUR/USD) – ZEW może być wsparciem, ale czy to wystarczy?

Lepszy sentyment z początku tygodnia zauważalny jest też we wtorek, co przekłada się na lekkie osłabienie dolara na szerokim rynku. W grupie G-10 podobnie jak wczoraj najsłabszy jest jen. Handel na rynku był wczoraj płytszy za sprawą obchodzonych świąt w USA i Kanadzie. Od piątku zamknięty jest też rynek w Chinach za sprawą tygodniowych obchodów chińskiego roku księżycowego. Na rynkach akcji widać umiarkowany optymizm, chociaż na sielankowym obrazie pojawiają się rysy, które mogą prowokować dzisiaj do większej nerwowości po południu, jak na rynki powrócą Amerykanie.

Mowa o doniesieniach jakoby rząd Chin sondował możliwość ograniczenia eksportu do USA kluczowych w obronności metali ziem rzadkich, co może generować poważne problemy dla amerykańskich koncernów zbrojeniowych. Jest to też spore wyzwanie dla administracji Joe Bidena, gdyż może pokazywać jak trudne będą jego relacje z prezydentem Xi Jingpingiem, co zresztą pokazała już telefoniczna rozmowa obu panów w zeszłym tygodniu – powiedział analityk BOŚ.

Potencjalny nowy kryzys w relacjach amerykańsko-chińskich może być wykorzystany jako pretekst do realizacji zysków na rynkach akcji i powrotu trybu risk-off na pozostałe rynki, a więc i też podbicia notowań amerykańskiego dolara. Zresztą to, że wątek USA-Chiny może być teraz w centrum uwagi pokazuje już zachowanie się kursu USDCNH (dolara wobec juana) – dzisiaj chińska waluta jest najsłabsza w zestawieniach.

Nadal rosną rentowności amerykańskich obligacji – te dla papierów 10-letnich sięgnęły dzisiaj okolic 1,23 proc., a więc najwyższych poziomów od marca ub.r. Wczoraj dolar to ignorował, pytanie jak będzie w kolejnych dniach. Wyobraźnia inwestorów może łatwo podsunąć scenariusze, że Chińczycy mogą w jakiś sposób próbować długofalowo “szachować” Amerykanów także na rynku długu, chociażby poprzez deklaracje o zmniejszeniu zakupów kolejnych papierów, czy też rolowania obecnych – dodał.

Z pozostałych wątków to nadal mamy pozytywną narrację szczepionkową, ale historia z ostatnich dni pokazała, że tematami COVIDowymi można żonglować wedle potrzeby. W nocy opublikowane zostały zapiski z ostatniego posiedzenia Banku Australii. Decydenci dali do zrozumienia, że jeszcze przez jakiś czas potrzebne będzie “bardzo wyraźne” wsparcie monetarne, co wpisuje się we wcześniejszą narrację, że stopy procentowe wzrosną najwcześniej za 3 lata. Dolar australijski dzisiaj zyskuje, ale jest raczej w tyle stawki z innymi walutami.

Najsilniejsze waluty w grupie G-10 to dzisiaj NZD, NOK, ale i też CHF, oraz EUR i GBP. W przypadku GBPUSD jesteśmy na nowych tegorocznych szczytach, naruszona została bariera 1,39. Inwestorzy pokładają nadzieje w zaplanowanej na najbliższy poniedziałek publikacji rządu premiera Johnsona dotyczącej planu odmrażania gospodarki, chociaż on sam dał do zrozumienia, że przedstawione daty mogą być płynne ze względu na sytuację pandemiczną.

Wczoraj notowania EURUSD nie zdołały odkleić się od oporu przy 1,2135, chociaż miały ku temu lepsze warunki, niż dzisiaj (kontekst pogorszenia się relacji USA-Chiny i jego przełożenia na sentyment na Wall Street). Niemniej to teraz EURUSD jest notowany powyżej poziomu 1,2150, co teoretycznie może dawać szanse na podejście pod opory przy 1,2176. Może, ale nie musi. Wiele będzie zależeć od tego, jaki będzie sentyment na rynkach po powrocie Amerykanów dzisiaj po południu. Korekta na Wall Street może dać pretekst do ponownego podbicia dolara i tym samym zjazdu EURUSD w stronę 1,21 – podsumował.

Zobacz również inne audycje:

Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: sp500 notowania | co to blik | notowania ropy forex | kurs bitcoin |



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here