Naga Markets



Wczoraj wieczorem doszło do poważniejszej przeceny na Wall Street. Co z kursem dolara, euro, złotego, franka i funta? Zapraszamy na kolejny odcinek Świata walut Marka Rogalskiego – głównego analityka walutowego Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska. Jest to program z którego dowiesz się o wszystkich najważniejszych wydarzeniach, które miały wpływ na rynek walut, a także poznasz najaktualniejsze dane. Wejdź i dowiedz się co się dzieje w Świecie Walut aby być na bieżąco!

  • Wybory uzupełniające do Senatu USA wywołują zawirowania na rynkach finansowych
  • W gronie G-10 dzisiaj najsłabszy jest funt. To pokłosie decyzji premiera Johnsona o rozciągnięciu całkowitego lockdownu na całą Anglię
  • Najsilniejsze ponownie są Antypody (AUD i NZD), co pokazuje, że tryb risk-on na rynkach nie zgasł przez wczorajsze zawirowania

Te artykuły również Cię zainteresują




Kurs euro walczy o powrót do zwyżek

Spadki na Wall Street pociągnęły za sobą waluty ryzykowne prowadząc do nieznacznego podbicia dolara. Te jest jednak dzisiaj wymazywane w ślad za próbą stabilizowania się rynków akcji.

Kluczowy czynnik mający wpływ na ostatnie zawirowania nadal pozostaje istotny – mowa o dzisiejszych wyborach uzupełniających do Senatu USA w Georgii. Bitwa idzie nie o dwa miejsca, a kształt prezydentury Joe Bidena w ciągu najbliższych dwóch lat. Jeżeli Demokraci odbiją Senat, to Biały Dom będzie miał znacznie ułatwioną ścieżkę legislacyjną dla wielu ustaw i projektów, które były w programie wyborczym Bidena – oznajmił ekspert BOŚ.

Planowane ustawy w ocenie Rogalskiego nie są korzystne dla Wall Street (wyższe podatki dla korporacji i bardziej aktywne działania w rozbijaniu monopoli), ani też dla dolara (wyższe wydatki będą nasilać obawy związane z nadmiernymi deficytami, bo podwyżką podatków nie uda się ich zrównoważyć).

Sondaże wskazują na nieznaczną przewagę kandydatów Demokratów, chociaż mieści się ona w granicach błędu statystycznego.

Niemniej zaskoczenie jest, bo Georgia to tradycyjnie bastion Republikanów. Wyniki głosowania powinny być znane jutro i wtedy zobaczymy mocniejszą reakcję rynków. Wall Street zareaguje silnymi wzrostami, jeżeli dwa miejsca w Senacie przypadną jednak Republikanom, ale i też ucieszy się z jednego, gdyż będzie ono blokować ruchy Demokratom (49-51). Powrót optymizmu na Wall Street przełoży się na większe zainteresowanie walutami ryzykownymi i wyraźniejszy powrót dolara do trendu spadkowego – dodał.

W gronie G-10 to jednak nie dolar jest dzisiaj najsłabszy, a funt. To pokłosie wczorajszej decyzji premiera Johnsona o rozciągnięciu całkowitego lockdownu na całą Anglię. W gronie najsilniejszych walut ponownie są Antypody (AUD i NZD), co pokazuje, że tryb risk-on na rynkach nie zgasł przez wczorajsze zawirowania.

Wczoraj nieudana próba pary EUR/USD wybicia szczytu z końca grudnia przy 1,2309 i późniejsze cofnięcie poniżej lokalnego wsparcia przy 1,2272 mogły zapowiadać hamowanie trendu wzrostowego, ale wygląda na to, że byki nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa. Niemniej korelacja EURUSD z zachowaniem się giełdowego indeksu S&P500 jest duża, co pokazuje, że znaczący wpływ na rynek będzie mieć wynik dzisiejszych wyborów uzupełniających do Senatu USA – podsumował.

Zobacz również inne audycje:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here