Alfa Forex

Dogecoin (DOGE), kryptowaluta z wizerunkiem sławnego w internecie psa rasy Shiba Inu, która została stworzona dla żartu przetwarza dziennie ponad trzy razy więcej transakcji niż Bitcoin Cash (BCH).


Suckes kryptowaluty Dogecoin czy porażka Bitcoin Cash?

Dogecoin to kryptowaluta stworzona jako “żart walutowy”, aby udowodnić, że ludzie kupią cokolwiek. Z drugiej strony Bitcoin Cash został nazwany “prawdziwym bitcoinem” przez swoich zwolenników jako produkt, który rozwiązał problem skalowalności Bitcoina. Fani Bitcoin Cash zgodnie twierdzą, że jest on lepszy od oryginalnego Bitcoina ze względu na większą szybkość transakcji co czyni go bardziej użytecznym dla potencjalnych handlarzy. Przy tych założeniach można by wywnioskować, iż solidny BCH powinien mieć więcej praktycznych zastosowań, a tym samym być częściej używany niż stworzony dla żartu DOGE. Jednak użytkownik twittera @ArminVanBitcoin rozwiewa wszelkie wątpliwości pokazując statystyki ilości dziennych transakcji dla obu kryptowalut.

Od początku maja liczba transakcji na Dogecoin systematycznie rośnie przewyższając Bitcoin Cash. 15 czerwca br. dzienna ilość transakcji DOGE przewyższała BCH aż trzykrotnie w stosunku 38 400 do 12 700. Może to być zapewne spowodowane faktem, iż Bitcoin Cash jest znacznie młodszy od Dogecoina. Najwidoczniej prędkość przetwarzania transakcji nie jest aż tak unikatowa jak uważają jej zwolennicy, skoro BCH handlowany jest coraz rzadziej. Pozostaje domniemywać jak brat Bitcoina poradzi sobie w przyszłości i czy kiedykolwiek wyjdzie z cienia swojego starszego brata.

Na chwilę obecną notowania DOGE oscylują przy poziomie 0,002 USD, tracąc ponad połowę swojej wartości od kwietnia, kiedy ceny osiągnęły lokalny szczyt na poziomie 0,0056 USD. Najwyższą wartością altcoina pozostaje w dalszym ciągu cena 0,017 $ widziana w styczniu tego roku.

Źródło: coinmarketcap.com
STO

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

Poprzedni artykułStrategia EMA10/20 – coraz bliżej TP na AUDCAD
Następny artykułWybory parlamentarne w Turcji – brokerzy zmieniają warunki handlowe
Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Od 2009 roku związany z rynkami finansowymi, bez których, jak podkreśla wielokrotnie, nie wyobraża sobie życia. Od 2016 roku członek projektu Domu Traderów. Od 2017 roku współtwórca strony www.m1coop.com. Wyznaje holistyczne podejście do handlu i liczy się dla niego każda, nawet najmniejsza rynkowa przewaga. Współtwórca analizy stref wolumenowych, nie uznaje subiektywizmu w spekulacji, zagorzały zwolennik odpowiedzialnego zarządzania ryzykiem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here