Naga Markets



Dodruk pieniądza napędza wzrosty, ale skończy się inflacją, twierdzi dr JędrzejakLockdown gospodarczy związany z koronawirusem oraz systematyczny dodruk pieniądza w gospodarkach na całym świecie powodują, że ceny metali szlachetnych znalazły się na wieloletnich maksimach, twierdzi ekspert rynków finansowych doktor Maciej Jędrzejak. W rozmowie z Piotrem Gembarowskim na antenie Comparic24.tv porusza temat programów luzowania ilościowego, dostosowawczej polityki monetarnej oraz perspektyw wpływu drukowania pieniędzy na potencjalne ryzyko upadku obecnego systemu pieniężnego.

  • Ceny srebra i złota w lipcu biją kolejne rekordy. Srebro jest najdroższe od niemal 7, a złoto od 9 lat
  • Co ciekawe, oprócz metali rosną również wyceny indeksów giełdowych. W tym tygodniu Nasdaq po raz pierwszy w historii testował poziom 11 tysięcy punktów
  • Na rynku zaburzona została odwrotna korelacja pomiędzy złotem i indeksami, co ma być wynikiem „zmasowanej produkcji pieniądza” na świecie

Dodruk banków centralnych powoduje nienaturalny wzrost aktywów

Amerykańska Rezerwa Federalna oraz Europejski Bank Centralny wpompowały w ostatnich miesiącach biliony euro oraz dolarów w systemy gospodarcze, finansując bardzo duże deficyty fiskalne, dostarczając tym samym rynkom nadmiernej gotówki, którą trzeba gdzieś ulokować. Oprócz spadku wyceny samego dolara amerykańskiego wpływa to jednocześnie na symetryczny wzrost giełd oraz rynku metali szlachetnych, które zazwyczaj były ze sobą negatywnie skorelowane.

Rządy i banki centralne niemal wszystkich krajów rozpoczęły zmasowane produkowane pieniądza. Wszelkie programy pomocowe, które pojawiły się w Polsce i na świecie spowodowały, że przedsiębiorstwa i inwestorzy mają bardzo dużą ilość środków, szukając miejsca do ich ulokowania. Stąd też wzrost aktywów, który jest wręcz trochę nienaturalnym: pieniądz musi znaleźć gdzieś swoją przystań – komentuje Maciej Jędrzejak.

Zdaniem rozmówcy Piotra Gembarowskiego przed obecnymi wzrostami nie stoi żadna ściana, która mogłaby je zatrzymać. Banki centralne mogą bowiem drukować pieniądz w nieskończoność, co potwierdzał nawet prezes NBP sugerując, że jego instytucja może posiadać nieograniczoną ilość pieniędzy.

Mówiąc jednak poważnie nie można drukować w nieskończoność. Mieliśmy już etapy tak zwanych helikopterów i zrzucania pieniędzy na amerykańską gospodarkę, w końcu musi się to jednak skończyć inflacją. My w Polsce odczuwamy to w mikroskali, gdzie w grudniu inflacja się rozkręcała, a dziś produkcja pieniądza powoduje, że Polska jest w gronie państw europejskich jednym z najwyższą inflacją – dodaje doktor Jędrzejak.

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Poprzedni artykułO wykresach ani słowa: CAD/JPY, AUD/CHF, AUD/NZD
Następny artykułWIG20 pozostaje uwięziony w konsolidacji pomiędzy poziomie 1735 a 1885 pkt.
Krzysztof Kamiński redaktor Comparic.pl
Wiedzę z zakresu inwestowania oraz produktów finansowych zgłębiał na studiach ekonomicznych, a jej praktyczne zastosowanie zdobywał na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Uczestnik obrotu na największych rynkach giełdowych świata – NYSE, NASDAQ i LSE. Specjalista rynku kontraktów terminowych na surowce, głównie ropy WTI oraz złota. Autor strategii Wide View Strategy (WiViSt), którą doskonalił zgodnie z maksymą „Tnij szybko straty, pozwól zyskom rosnąć”. Zwolennik analizy technicznej. Sukces w inwestycjach zapewnia mu chłodne podejście do analizy wykresów połączone z konsekwencją i żelaznymi zasadami zarządzania kapitałem. W trakcie swej kariery na rynkach finansowych dzielił się swoim doświadczeniem z inwestorami jednego z największych brokerów Forex na świecie. Redaktor telewizji internetowej Comparic24.tv, odpowiedzialny za prowadzenie programów informacyjnych oraz poświęconych tematyce szeroko pojętego tradingu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here