TMS


Jerome Powell, przewodniczący FEDRosnące zadłużenie Stanów Zjednoczonych nie powinno być żadnym zaskoczeniem dla inwestorów, jednak suma opiewająca na 21,9 bln USD z całą pewnością wprawia w osłupienie. Przewodniczący Rezerwy Federalnej, Jerome Powell podczas wczorajszej wypowiedzi odniósł się do tematu zadłużenia USA stwierdzając, że Rezerwa Federalna nie ma innego wyjścia, jak tylko stawić czoła rosnącemu długowi. Cz to jest główny powód, dla którego retoryka podwyżek stop procentowych nie jest już taka jak wcześniej? 


Wczorajsza wypowiedź przewodniczącego amerykańskiej Rezerwy Federalnej brzmiała raczej jak apel niż stwierdzenie, że zadłużenie zaczyna osiągać gigantycznych rozmiarów. Przemawiając dziś w The Economic Club of Washington, D.C Jerome Powell stwierdził, że FED jest zmartwione nie tylko samym zadłużeniem, ale również tempem jego powiększania się. “Musimy stawić temu czoła” – mówił przewodniczący zaznaczając, że nie jest to jednocześnie łatwy proces.

Polityczny impas

Z jednej strony jest to bardzo długotrwały proces, z drugiej zaś wymagane jest podjęcie kroków już teraz, aby w przyszłości móc mówić o sprawnym podejmowaniu walki z narastającym deficytem. Problem tkwi tylko w tym, że obecna polityka Rezerwy Federalnej może spowodować wzrost zadłużenia Stanów Zjednoczonych prowadząc politykę zacieśniania stosunków ilościowych, ponieważ walka, która na celu ma przeciwdziałania światowemu kryzysowi przenosi się bezpośrednio na zmniejszenie ilości amerykańskich obligacji skarbowych (przeciwdziałanie luzowaniu ilościowemu), które są skupowane a to prowadzi do wygasania udziałów.

Zobacz również: TMS: Fed stara się uspokoić inwestorów

Innymi słowy, Rezerwa Federalna zarabia mniej na swoich zasobach – a mowa o odsetkach, które zazwyczaj mają pozytywny wpływ na bilans finansowy. Inwestorzy oczekują również od FED’u podnoszenia stóp procentowych, jednak w wolnym przełożenie podnoszenie ich oznacza, że dług publiczny uzyskuje wyższe koszty odsetek, co zwiększa saldo zadłużenia.

“Wyższe stopy procentowe zwiększą ryzyko trudności finansowych dla wysoko zadłużonych kredytobiorców korporacyjnych i państwowych” – dodał przewodniczący FED. Jak wspomniane zostało już na początku, wypowiedź Powella mogła być dziś odebrana jako apel wyłaniającego się ryzyka dla amerykańskiej gospodarki. Jednak warto dodać, że sam fakt, że Powell jest zaniepokojony zadłużeniem, nie jest złą wiadomością dla rynków. Sprawia to oczywiście, że dalsze podwyżki stóp procentowych są mniej prawdopodobne (przez fakt obaw o dalsze pogłębianie się zadłużenia) jednak z drugiej strony oznacza to kontrolę nad niebezpiecznym czynnikiem dla amerykańskiej gospodarki.

Może Cię zainteresować: Poranny przegląd rynków – przemówienie Claridy (FED), Goldman podnosi prognozę dla złota

Indeks dolara w natarciu

Indeks dolara reaguje spadkami w przeciągu ostatnich dwóch miesięcy zbliżając się do poziomu 95 pkt, gdzie wyraźne wyrysowane jest również wsparcie dla indeksu. Dalsze obniżki cen dolara w tym roku nie powinny być zaskoczeniem, dlatego szacuje się, że poziomy 93 – 92 pkt powinny jeszcze zostać osiągnięte.

WYKRES US DOLLAR INDEX D1 11.01.2019
US DOLLAR INDEX D1 11.01.2019


Invest Cuffs

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here