Naga Markets



s
Twój umysł jest Twoim największym wrogiem!

Chociaż przyrównywanie pokera do tradingu dla wielu jest czynem karygodnym, to przy wykresach podobnie jak przy stole pokerowym jesteś swoim największym wrogiem. Dając setce osób tę samą strategię tylko paru z nich będzie zarabiać, reszta natomiast prędzej czy później wyzeruje konta.


Niestety jest to jedna z odwiecznych zasad świata tradingowego, która przypomina, że nie ma uniwersalnego Świętego Graala sprawdzającego się w przypadku każdego inwestora. Zgodnie z artykułem opublikowanym przez portal tradeciety.com, to Ty jesteś Świętym Graalem.

Zdaniem psychologa Alana Schoonmakera głównym problemem dotykającym inwestorów, jak i profesjonalistów w szeregu innych branż, którzy sabotują samych siebie jest posiadanie nierealnie wysokich oczekiwań oraz brak zbilansowania pomiędzy życiem zawodowym oraz życiem prywatnym.


Temat zostanie dokładniej zgłębiony podczas webinaru Comparic.pl dla brokera Windsor Brokers – Psychologia tradingu – najsłabszy punkt każdego tradera – zaczynamy 13 września o godzinie 18:00. Każda zarejestrowana osoba otrzyma link do nagrania! Bezpośredni link do zapisów.


 

Właśnie te dwa tworzą podwaliny pod wszystkie psychologiczne problemy, z jakimi borykasz się w swoim handlu – brak cierpliwości, frustracja, stres, chciwość i tak dalej. Wszystkie wywodzą się z nierealnych oczekiwań oraz złego nastawienia psychicznego.

Wygórowane oczekiwania nie biorą się jednak z niczego. Winą jest cały czas niewłaściwy marketing oferty brokerów, którzy sugerują, że przeciętny zjadacz chleba zamieni 1000 złotych w miliony siedząc przed własnym komputerem. Jest to oczywiście możliwe, takie rezultaty osiągają jednak tylko i wyłącznie pojedyncze jednostki. Czy uważasz się za pojedynczą jednostkę w grupie wszystkich polskich traderów detalicznych? Z całym szacunkiem, ale śmiem wątpić.

Dlatego więc zmień nastawienie i zacznij myśleć nie o wysokich zyskach, ale jakichkolwiek zyskach. 2% miesięcznie, 10% w skali roku – jeżeli utrzymasz takie średnie wyniki to już jesteś w światowej czołówce i właśnie to powinno być Twoim ostatecznym celem. Dodatkowo musisz pamiętać o konieczności ochrony własnego kapitału za wszelką cenę.

W tym artykule chciałbym po krótce przyjrzeć się wszystkich tym emocjom, które sabotują nasz trading. Tak naprawdę jednak samodzielnie je tworzymy, rzucając sobie pod nogi niepotrzebne kłody.

Brak cierpliwości

Wywodzi się z tego, że chcesz jak najwięcej i jak najszybciej. Jeżeli musisz utrzymywać +20% miesięcznie, żeby zarobić na życie lub osiągnąć wyimaginowane stopy zwrotu, to doprowadzi Cięto do overtradingu, otwierania zbyt dużych pozycji oraz inwestowania na siłę.

Złość

Efekt nierealnych oczekiwań i wspomnianego wcześniej braku zbilansowania pomiędzy życiem prywatnym i zawodowym. Jeżeli jedyną radość sprawiają Ci wykresy, będziesz znajdował się nieprzerwanie na kolejce górskiej prowadzącej bezpośrednio do piekła. Musisz znaleźć inne pasje, które pozwolą oderwać się od tradiongu chociaż na chwilę.

Frustracja

Nie da się jej pominąć nawet wtedy kiedy jesteśmy zyskowni. Nawet zarabiając i osiągając lepsze wyniki od 99% innych traderów detalicznych, nadal nie jesteśmy w stanie się z tego cieszyć, gdyż za wysoko postawiliśmy własną poprzeczkę.

Strach i niepokój

Trader spotyka się z nimi głównie wtedy kiedy zalicza serię nieudanych transakcji – te są natomiast nieodłączną cechą rynku, gdyż znajdujemy się w środku gry prawdopodobieństw.

Strach to brak zrozumienia tego jak działają rynki oraz brak długoterminowej strategii. Oczywiście każda strata odciąga nas od realizacji założonych poziomów zyskowności, jednak nie da się ich wyeliminować.

Niepokój może pojawić się natomiast po serii transakcji zakończonych sukcesem. Świadomość, że kolejna transakcja będzie negatywna i odbierze wypracowane do tej pory przychody również wpędza w negatywny nastrój i utrudnia handel. Ta strata prędzej czy później nadejdzie i musisz się z tym pogodzić.

Chciwość

Brak wiedzy o rynku, zbyt krótkie doświadczenie oraz chęć szybkiego zarobku – wszystko to powoduje, że otwierasz zbyt wiele pozycji, ryzykujesz nadmiernie na jedną transakcję, przetrzymujesz pozycje stratne, poszerzasz poziomy SL oraz TP.

Pracując nad emocjami możesz zyskać przewagę rynkową
Pracując nad emocjami możesz zyskać przewagę rynkową

Nasze umysły działają tak, że kontrolują to jak postępujemy. Mówią nam co myśleć, kiedy jeść, kiedy spać, kiedy się cieszyć lub smucić. Jesteśmy marionetką własnej podświadomości. W rzeczywistości jednak mamy możliwość kontrolowania myśli oraz emocji – sprawiając, że mózg będzie pracował dla nas a nie przeciwko nam.

W tradingu kontrolować możemy wiele rzeczy – należy się na nich skupić, aby zdobyć przewagę rynkową. Jeżeli nauczysz się kontrolować własne emocje, wtedy przy platformie tradingowej nie będziesz już swoim największym wrogiem, a największym sojusznikiem.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

3 KOMENTARZE

  1. To jest szczera prawda ale żeby to doświadczyć i zrozumieć trzeba miec pewne doswiadczenie w handlu , początkujący tego nie zrozumie a zapewne zlekceważy , do tych bardzo słusznych spostrzeżeń trzeba samemu dojść a droga naprawdę jest długa i szeroka , pozdrawiam

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here