Naga Markets



Źródło: telegraph.co.uk
Źródło: telegraph.co.uk

Trwające kolejny tydzień negocjacje pomiędzy Grekami i przedstawicielami strefy euro nie przynoszą jak na razie rezultatów. Sytuacja staje się coraz bardziej napięta, a ryzyko bankructwa zaczyna realnie ciążyć nad Grecją. Musimy jednak uczciwie przyznać, że Ateńczycy tak naprawdę nigdy nie będą w stanie spłacić swoich długów. Dzisiaj postaramy się wytłumaczyć dlaczego.


Wszystkiemu winne nadwyżki budżetowe

Brendan Greeley w artykule dla Bloomberg Business zwraca uwagę, że to co najbardziej niepokoi greckich polityków w rozmowach nad zawarciem nowego porozumienia na pierwszy rzut oka wygląda dosyć niegroźnie. Mowa tutaj o docelowych poziomach nadwyżki budżetowej, która musiałaby zostać osiągnięta oraz utrzymana.

Te artykuły również Cię zainteresują




Europa wymaga od Greków bowiem wdrożenia polityki austerity (oszczędnościowej) – jej efekty mierzone są jako różnica wpływów do kasy rządu z podatków oraz wszystkich wydatków (z pominięciem spłat zaciągniętego długu). Miarę tę zazwyczaj podaje się jako udział procentowy w ogólnym poziome produktu krajowego brutto.

W trakcie trwania czteroletniego programu zapomogowego, Grecji udało się dojść do trzyprocentowych nadwyżek budżetowych (z wcześniejszych dziesięcioprocentowych niedoborów) – udało się to osiągnąć kosztem masowych zwolnień w sektorze publicznym. 3% to jednak cały czas za mało – warunki pomocy europejskiej wymagają utrzymania nadwyżki na poziomie 4.5% przez cały czas trwania programu. Nawet zakładając bardzo optymistyczny scenariusz jest to raczej niemożliwe.

Poziom procentowy niedoborów/nadwyżek budżetowych Grecji w ostatnich 10 latach
Poziom procentowy niedoborów/nadwyżek budżetowych Grecji w ostatnich latach

Zadanie nierealne w realizacji?

Patrząc na to jak miary polityki austerity kształtują się w innych krajach strefy euro w przeciągu ostatnich dwudziestu lat, zadanie postawione przed Grekami jest wręcz nierealne. Od 1995 łączne nadwyżki finansowe wszystkich państw unii monetarnej tylko raz osiągnęły dodatni poziom (3.6%) – w roku 2000.

Nawet Niemcy, w przypadku których nadwyżki budżetowe są czymś normalnym dwukrotnie w tym okresie mogli pochwalić się wynikiem na poziomie 3% – w ostatnim kwartale 2007 i pierwszym kwartale 2008. Cztery lata temu Kiel Institue for the World Economy  przypatrywał się państwom działającym w ramach OECD pod względem nadwyżek budżetowych. Okazało się wtedy, że zaledwie kilka z nich jest w stanie utrzymać je na poziomie 3% – okolice 5% były charakterystyczne tylko dla pojedynczych przypadków. Przedstawiony wtedy raport zaznaczał, że wysokie poziomy nadwyżek budżetowych da się utrzymać krótkoterminowo i w pojedynczych latach – w dłuższym okresie czasu jest to jednak niemożliwe.

4.5% nadwyżki to i tak za mało

Nie dość, że utrzymanie nadwyżki budżetowej w ramach polityki austerity na poziomie 4.5% w dłuższym okresie graniczy z cudem, to musimy pamiętać o jednym. Grecy chcąc rzeczywiście spłacić wszystkie swoje zobowiązania wobec europejskich kredytobiorców musieliby utrzymać dodatni poziom swojego budżetu powyżej 7% PKB przez okres dekady (od 2020 do 2030).

Nadwyżki budżetowe wymagane przez Troikę i rzeczywisty poziom niezbędny do spłaty wszystkich długów wg szacunków MFW
Nadwyżki budżetowe wymagane przez Troikę i rzeczywisty poziom niezbędny do spłaty wszystkich długów wg szacunków MFW

Do tej pory taki wynik udało się osiągnąć tylko raz w historii, w przypadku Norwegii. Mówimy jednak o całkowicie dwóch różnych krajach, gospodarkach i ustrojach politycznych. Będąc szczerym, Grecy szybciej odnajdą u siebie pokłady ropy zbliżone do tych norweskich niż spełnią realne wymagania pozwalające na całkowite spłacenie wierzycieli.

10 lat polityki oszczędnościowej i utrzymanie w miarę stabilnych nastrojów społecznych tym bardziej wydaje się niemożliwe. Jeżeli więc spora część długów nie zostanie anulowana (a musimy pamiętać, że nowe cały czas będą generowane), Grecja nigdy nie przestanie być dłużnikiem unii monetarnej.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here