Naga Markets



Dino wzrosło podczas szalonej wtorkowej sesjiWtorkowe notowana na rynku warszawskim zaczęły się optymistycznie, od próby kontynuacji wczorajszego wzrostu i o poranku WIG20 ulokował się w pobliżu 2050 pkt. Niestety impuls spadkowy z rynków bazowych, głównie ze strony niemieckiego DAX-a, pchnął rynek w ruch korekcyjny, który zmusił graczy do skonfrontowania się z wczorajszym wzrostem WIG20 zbudowanym w kontrze do otoczenia i pod nieobecność Wall Street, wyłączonej przez święto.

Dino i Lotos jako jedyne starały się uratować WIG20

Pochodną był dość jednokierunkowy handel, który w finałowych minutach sesji stale szukał dziennego minimum WIG20. W efekcie około 70-punktowej fali spadkowej WIG20 ulokował się w rejonie 1980 pkt. i zakończył rozdanie tracąc ponad 2 procent. W indeksie przeceniło się 18 walorów, w tym najważniejsze, a wzrosty zanotowały tylko spółki Dino i Lotos, które nie ważą na tyle dużo, by mogły być przeciwwagą dla przecen najcięższych spółek w koszyku blue chipów. Nie ma wątpliwości, iż to przeszło dwuprocentowe spadki walorów Allegro, CD Projekt, KGHM, Pekao, PKO czy PZU przesądziły o ponad dwuprocentowej przecenie WIG20. Spadek odebrał indeksowi całość wczorajszej zwyżki i faktycznie przywrócił położenie WIG20  okolicy piątkowego zamknięcia.

Te artykuły również Cię zainteresują




Technicznie patrząc układ na wykresie WIG20 po dzisiejszej sesji jawi się jako konsolidacyjny, ale też jako ostrzegający, iż korekta nie została wyczerpana, a dokładniej brak sygnałów jej wyczerpania. W praktyce spadek pod piątkowe zamknięcie wzmacnia ostrzeżenia, iż połamane wsparcia w rejonie 2030-2000 pkt. kierują uwagę rynku na rejon 1900 pkt. Oczywiście nie można zapominać, iż ważnym elementem lokalnego układu sił pozostaje kondycja rynków bazowych, które zaczęły rok optymistyczne, ale w drugim tygodniu już szukały korekty i wymusiły na GPW poszukanie swojego ruchu korygującego. Dodatkową zmienną jest sezon publikacji wyników kwartalnych, który najważniejsze średnie świata zastał na historycznych maksimach, co samo w sobie sprzyja generowaniu sprzecznych impulsów przez otoczenie i generalnie musi owocować szumem technicznym na wykresach indeksów.

Autor: Adam Stańczak, analityk DM BOŚ SA

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here