Naga Markets



Wierzymy, że choć USD/JPY pozostaje w tym momencie pod presją sprzedających, to jednak w średnim terminie para powróci do trendu wzrostowego – czytamy w dzisiejszym komentarzu Deutsche Bank. Przedtem czeka nas jednak okres wzmożonych spadków…


Po pierwsze dlatego, że jen jest walutą jednych z największych wierzycieli dzisiejszego świata – Japończyków. Wciąż obecne jest również ryzyko wybuchu konfliktu na Półwyspie Koreańskim. Brak ustępstw żadnej ze stron powoduje, że inwestorzy uciekają się do walut bezpiecznych – w tym również do jena.

Po drugie, ostatnie dane makroekonomiczne z USA nie nastrajały pozytywnie. Z tego też powodu wiara rynku w kolejną, trzecią już podwyżkę w tym roku topnieje. Obecnie szanse na ruch ze strony Fed w grudniu oceniane są na zaledwie 25% w porównaniu z 75% sprzed kilku tygodni.

Odbierz Big Bank Report

Po trzecie, raporty COT wciąż wskazują na spore pozycjonowanie się spekulantów po krótkiej stronie JPY. Strach przed zamknięciem tych pozycji wypycha jena w górę – przekonują analitycy.

109,00 silną barierą

Pomimo tych trzech ważnych czynników, USD/JPY wciąż utrzymuje się powyżej poziomu 109,00. Nawet dzisiejsze, mocne dane z japońskiej gospodarki (odczyty szacunków PKB) nie zdołały zmienić nastawienia inwestorów. Rynek broni tej bariery. 

Chcesz otrzymywać więcej takich materiałów? Skorzystaj z FxWatcher!

Deutsche Bank utrzymuje swoje prognozy powrotu USD/JPY w rejon 115-120 na początku 2018 roku bazując na optymistycznych założeniach uspokojenia się aktualnego konfliktu na Półwyspie Koreańskim. Wciąż wierzymy w byki na USD/JPY i czekamy na oznaki ich przewagi na rynku – podsumowują analitycy.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here