Naga Markets



Czy połączenie dwóch chorych może stworzyć jednego zdrowego? To nie pomysł rodem z sali operacyjnej szalonego naukowca ale realny plan na rozwój dwóch, czołowych niemieckich banków. Według osób z bliskiego otoczenia najważniejszych akcjonariuszy Deutsche Bank oraz Commerzbank coraz głośniej mówi się o ewentualnej fuzji obu pożyczkodawców. Duży może więcej – to prawda. Wiedzą jednak o tym również regulatorzy, którzy obawiają się skutków ewentualnej upadłości molocha. 


Nowy CEO oraz dalsze, głębokie zmiany w kadrach Deutsche Banku powoli odsuwają od największego niemieckiego banku widmo upadłości. Problemy kierowanego obecnie przez Christiana Sewinga pożyczkodawcy trwają od dawna, a zdaniem wielu Deutsche Bank jest po prostu zbyt duży by upaść, bowiem taka ewentualność wpędziłaby nas w kolejny kryzys finansowy podobny do tego sprzed dekady.

Duży może więcej…

Zatem jaki jest sens tworzenia większego giganta? Ano taki, że połączenie wycenianego obecnie na 20,5 mld EUR Deutsche Bank z jego największym konkurentem – Commerzbankiem poprawiłoby bilanse obu podmiotów. Sewing kontynuuje zapoczątkowany przez poprzedniego CEO proces normalizacji kosztów, który wiąże się z poszukiwaniem oszczędności i zwalnianiem kolejnych pracowników banku. Zdaniem ekspertów – w razie fuzji ten proces musiałby przyspieszyć.

W silnie rozdrobnionym, a przez to konkurencyjnym sektorze bankowym w Niemczech księgowanie zysku jest utrudnione. Popularne za Odrą Sparkasse oraz lokalne banki w przeciwieństwie do dużych korporacji nie dążą do maksymalizacji swoich zysków, a przez to stają się atrakcyjną alternatywą do tak zwanych dużych graczy. Fuzja Deutsche Bank z Commerzbank miałaby nie tylko obniżyć koszty działalności nowego podmiotu, ale i zagwarantować poziom usług na który mali gracze nie będą w stanie sobie pozwolić. Jednak walka o utrzymanie palmy pierwszeństwa ma swoją cenę. Jeśli Deutsche Bank zapłaciłby tylko 35 centów premii za akcje Commerzbank oznaczałoby to, że cała umowa kosztowałaby przeszło 14 mld euro. DB z całą pewnością nie będzie w stanie sfinansować tego zakupu gotówką.

Akcje DBK od kilku lat znajdują się w wyraźnym trendzie spadkowym, który w tym roku wyraźnie przyspieszył. Lepsze wyniki giganta doprowadziły do odbicia w ostatnich tygodniach, które jednak jest obecnie korygowane. Gdyby akcje banku zaczęły drożeć, cała fuzja kosztowałaby akcjonariuszy Deutsche Bank znacznie mniej.

… złego.

Choć osoby z bliskiego otoczenia najważniejszych akcjonariuszy obu banków (po tym jak Commerzbank potrzebował pomocy publicznej rząd Niemiec wciąż jest w posiadaniu 15% udziałów w spółce) przekonują, że fuzja mogłaby nastąpić w okresie od trzech do sześciu miesięcy to jednak mało prawdopodobne by tak rzeczywiście było.

Tak duża fuzja jak opisywana nie mogłaby się odbyć bez politycznego i regulacyjnego przyzwolenia Europy. I choć EBC pozytywnie odnosi się do konsolidacji sektora bankowego na kontynencie to jednak powstały w wyniku połączenia dwóch gigantów moloch byłby potencjalnie zbyt duży i tworzyłby poważne ryzyko dla stabilności finansowej regionu, a nawet świata.

Jednak z racji na wspomniane już zaangażowanie niemieckiego rządu w Commerzbank sprawa nie jest do końca stracona. Najmniejszy z czterech największych francuskich banków posiada wyższą kapitalizację niż oba niemieckie banki (…) i jest to powód do zaniepokojenia – komentuje anonimowo całą sprawę osoba z otoczenia niemieckiego rządu w rozmowie z dziennikarzami Financial Times.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here