Naga Markets



Moskiewski i londyński oddział Deutsche Bank miał nielegalnie przetransferować nawet $10 miliardów

Ostatnie dni stycznia z całą pewnością nie zapiszą się na kartach współczesnej historii Deutsche Banku w kolorowych barwach. 31 stycznia na międzynarodową instytucję nałożono bowiem łącznie $629 milionów grzywny – na całość składa się kara finansowa przyznana przez brytyjskie FCA oraz nowojorskiego regulatora stanowego. W dużej części oskarżenia dotyczącej tej samej kwestii, a mianowicie mirror tradingu.


$204 miliony do zapłaty na Wyspach

Brytyjski odpowiednik naszego rodzimego KNFu – Financial Conduct Authority (FCA) – nałożył na Deutsche Bank grzywnę w wysokości 204 milionów dolarów w związku z niedociągnięciami w zakresie utrzymania własnego systemu kontroli przeciwko praniu brudnych pieiniędzy w okresie od 1 stycznia 2012 roku do 31 grudnia 2015 roku. Warto zaznaczyć, że jest to najwyższa do tej pory kara, którą FCA zdecydowało się nałożyć w przypadku tego typu naruszeń.

Te artykuły również Cię zainteresują




DB miał narazić brytyjski system finansowy na możliwość przestępstw i niekontrolowanego odpływu sporej ilości gotówki. W konsekwencji niedotrzymania odpowiednich poziomów kontroli, rachunki Deutsche zostały wykorzystane przez niezidentyfikowanych klientów do transferu około $10 miliardów niewiadomego pochodzenia z Rosji na zagraniczne rachunki – forma całego procederu może sugerować, że miejsce miało naruszenie prawa.

Zobacz również: 100 tysięcy USD kary dla ex-pracownika Deutsche Banku. Rekomendował kupno, sam sprzedawał

Dodatkowo Deutsche Bank nie był w stanie uzyskać wystarczających informacji o swoich klientach, co pozwoliłoby zagwarantować właściwy poziom monitorowania ryzyka. Pozwoliło to moskiewskiemu oddziałowi Deutsche Banku zrealizować ponad 2400 par tożsamych transakcji, które wzajemnie się odwzorowywały (tzw. mirror trading) w okresie od kwietnia 2012 do 2014 roku.

Celem takich praktyk była wymiana rubli na dolary i „przeniesienie” funduszy poza Rosję. Lustrzane transakcje realizowane były na Wyspach Brytyjskich oraz z Terenu Rosji – czas realizacji, wolumen oraz wartość papierów wartościowych za każdym razem się pokrywała.

Warto zauważyć, że Deutsche Bank zgodził się podpisać porozumienie w trakcie wstępnego etapu dochodzenia prowadzonego przez FCA, dzięki czemu grzywnę zmniejszono o 30%. Gdyby nie „rabat” udzielony przez regulatora, stawka ugody byłaby o kilkadziesiąt milionów dolarów wyższa.

Jeszcze poważniejsze problemy zza oceanem – $425 milionów kary

Chociaż grzywna nałożona przez brytyjskiego regulatora jest rekordowo wysoką w zakresie niedopatrzeń dotyczących zabezpieczeń przed praniem brudnych pieniędzy, to stanowe instytucje regulacyjne z Nowego Jorku postanowiły ukarać DB jednak jeszcze wyższą grzywną w związku z rzekomym uczestnictwem w wycenianym na ponad $10 miliardów procesie przestępczym.

W efekcie niekontrolowanych praktyk mirror tradingu Deutsche nie tylko musi zapłacić $425 milionów, ale jednocześnie zatrudnić niezależnego kontrolera, którego celem będzie blokowanie podobnych nieuczciwych praktyk w przyszłości.

Zobacz również: Ex-traderzy przyznali się do oszustw w Deutsche Banku i HSBC

Ustalenia amerykańskich organów są bardzo zbliżone do tych brytyjskich i dotyczą najprawdopodobniej tej samej sprawy. Stronie USA udało się ustalić, że moskiewski oddział DB skupował rosyjskiego akcje w rublach, inny podmiot sprzedawał natomiast identyczne akcje po tej samej cenie w dolarach amerykańskich poprzez londyńskie biuro instytucji. Zdaniem Department of Financial Services tego typu transakcje nie miały żadnego „ekonomicznego wytłumaczenia”.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here