Logo Deutsche BankInwestorzy na rynku akcji zdają się nie wybaczać roli Deutsche Banku w skandalu związanym z praniem brudnych pieniędzy innego pożyczkodawcy – Danske Banku. Obawy co do niemieckiego banku rosną, co przyczynia się do rekordowych spadków akcji największego w Niemczech pożyczkodawcy. 


Opisywana przez na sytuacja w związku z dołączeniem do grona podejrzanych największego w Niemczech banku – Deutsche Bank w aferze prania brudnych pieniędzy, w której bezpośrednim winowajcą jest Danske Bank, ceny akcji pożyczkodawcy spadają kolejne 7 procent. Bank w wyniku wstrząsu na stanowiskach kierowniczych, ciągle słabnących wynikach finansowych i zawirowań politycznych we Włoszech i Turcji akcje Deutsche Banku w tym roku osiągnęły najniższe poziomy – 8 euro za akcję. W tym roku bank łącznie przecenia się już blisko 52 procent.

wykres Deutsche Bank H4 29.11.2018
Deutsche Bank H4 29.11.2018

Teraz obawy dotyczące jego udziału w największym w Europie skandalu związanym z praniem brudnych pieniędzy są kolejnym zapalnikiem do spadków – a inwestorzy zdają się tracić już wszelkie nadzieje na lepsze czasy instytucji.

Przypomnijmy, że niemiecki kredytodawca był bankiem-korespondentem estońskiego oddziału Danske Bank, który jest przedmiotem wielu międzynarodowych dochodzeń. Duński pożyczkodawca przyznał, że oddział przeniósł do globalnego systemu finansowego prawie ćwierć biliona nie do końca legalnych dolarów pochodzących z Rosji i państw byłego bloku sowieckiego. W tym celu wykorzystano globalną obecność Deutsche Bank, Bank of America Corp. i JPMorgan Chase & Co., które wykorzystane zostały do wymiany zagranicznych środków pieniężnych na dolary amerykańskie w imieniu swoich klientów od 2007 r. do 2015 r.

Pośrednie czy bezpośrednie działanie Deutsche?

Wewnętrzny przegląd przprowadzony przez Deutsche Bank wykazał, że największy niemiecki bank przetwarzał płatności dla Danske Bank w Estonii w latach 2007 r. – 2015r., do momentu zakończenia współpracy podmiotów. W tym czasie Deutsche Bank mógł mieć świadomość tego, do jakiego procederu na rynku dochodzi – jednak współpraca trwała dalej, blisko 8 lat. Chodzi m.in o dwóch pracowników banku, którzy mieli wiedzę na temat wartości oraz źródła pochodzenia przetwarzanych płatności, w dodatku, którzy pomagali klientom w zakładaniu spółek w rajach podatkowych. Spółki zakładane dla klientów miały służyć praniu pieniędzy uzyskanych z przestępstw. Dochodzenie to rozpoczęto po tym jak prokuratura przeanalizowała dokumenty, które zostały ujawnione w ramach afery Panama Papers.

Zobacz również: Wykrył oszustwo finansowe, teraz sam może mieć problemy

W tym momencie media podają, że ponad sześć wozów policyjnych podjechało pod siedzibę Deutsche Banku w celu aresztowania wspomnianych pracowników banku zamieszanych w proceder. Jak wypowiedział się dziś dyrektor generalny Niemieckiego Nadzoru Rynków Papierów Finansowych (DGWA – Deutsche Gesellschaft für Wertpapieranalyse), Stefan Mueller:”W tym momencie jest to związane bezpośrednie z zachowaniem przestępczym a ne trywialnym wykroczeniem“. Mueller miał na myśli moment, w którym była pełna świadomość, że dokonywane przepływy nie miały legalnego źródła.

Uważa on również, że bank będzie teraz sparaliżowany przez wiele miesięcy, aż do momentu, gdy cała sytuacja nie zostanie oficjalnie przeanalizowana przez śledczych oraz nie zostaną wyciągnięte konsekwencje w postaci grzywien dla Deutsche Banku. Jak dodał dyrektor generalny Niemieckiego Nadzoru Rynków Papierów Wartościowych, “istnieje duża obawa, że tym razem bank może mieć poważne problemy. Bank potrzebuje świeżej krwi, aby dokonać radykalnego cięcia w dotychczasowym, złym zarządzaniu podmiotem“.



STO

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

Poprzedni artykułUSDCAD – a jeśli to fałszywe wybicie…?
Następny artykułRopę naftową można już kupować za pomocą blockchaina
Redaktor Comparic.pl. Od roku 2012 działa jako Trader na rynku OTC/FX jako daytrader. Założyciel Szczecińskiego Klubu Inwestora „Trading Club Szczecin” oraz prelegent wielu paneli dyskusyjnych nt. rynku Forex. Twórca autorskiej strategii podejścia do inwestycji średnioterminowych. Pasjonat ekonomii, inwestycji kapitałowych, wyznawca i propagator idei social-learningu. Działania i trafność analiz, które wykonuje, zostały bardzo docenione przez wielu traderów i inwestorów. Skutkowało to m.in. nominacją w konkursie organizowanym przez fundację FxCuffs w kategorii Analityk Roku 2016.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here