Naga Markets


Kolejny proces w sprawie manipulacji LIBOrem

Dwa duże banki inwestycyjne zdecydowały się pójść na ugodę w procesie wytoczonym przez inwestorów, zarzucających instytucjom manipulowanie stawkami LIBOR. W ramach podpisanego porozumienia Deutsche Bank oraz JPMorgan zapłacą łącznie $148 milionów zadośćuczynienia.


Finalne rozwiązanie sprawy w listopadzie

Największy nieniecki pożyczkodawca musi zapłacić $78 milionów, natomiast JPM $71 milionów. Jest to jednak decyzja wstępna i ostateczne rozwiązanie sprawy i finalny proces zaplanowano na listopad bieżącego roku. Warto jednocześnie podkreślić, że kara mogłaby być większa, jednak parę miesięcy temu nowojorski sąd federalny uznał, że jeden z oskarżających nie miał prawa do złożenia pozwu.

W tym samym pozwie ugody wcześniej zdecydowały się zapłacić Citibank ($23 miliony) oraz HSBC ($35 milionów). Manipulacje stawkami LIBOR w ostatnich latach są niezwykle gorącym tematem i co chwilę z różnych zakątków świata dopływają informacje o nakładanych karach.

Dla Deutsche z pewnością nie jest to pierwsza kara w związku z oskarżeniami o manipulację. Pod koniec marca informowaliśmy, że DB Group Services UK (DBGS), jedna ze spółek zależnych Deutsche Bank prowadząca swoją działalność głównie na Wyspach Brytyjskich, została uznana winną w sprawie manipulowania stopami LIBOR dolara amerykańskiego i kilku innych walut. W efekcie podmiot musi zapłacić łącznie $775 milionów kary. W tym momencie łączne kary nałożone na DB w sprawie LIBOru wynoszą ponad $2,5 miliarda.

Czy wiesz że…
London Interbank Offered Rate (LIBOR) – referencyjna wysokość oprocentowania depozytów i kredytów na rynku międzybankowym w Londynie. Stawki LIBOR wyznaczane są dla następujących walut: USD, EUR, CHF, GBP, JPY, dla pożyczek na 1 dzień, 1 tydzień, 1 miesiąc, 2 miesiące, 3 miesiące, 6 miesięcy i 1 rok.

SONIA zamiast LIBORu?

Istnieje jednak szansa, że passa skandali wkrótce się skończy. Brytyjska komisja nadzoru – FCA – rozważa bowiem możliwość zrezygnowania z LIBORu, który jej z daniem w obecnych warunkach rynkowych nie ma sensu istnienia.

LIBOR stara się spełniać zbyt wiele ról. Mierzy ryzyko bankowe i jest ważnym elementem rynku stóp procentowych, gdzie tak naprawdę rolę benchmarku lepiej odgrywa stopa wolna od ryzyka – przyznał w wywiadzie dla telewizji Bloomberg Andrew Bailey, dyrektor FCA.

LIBOR nie jest tak aktywny na jaki się wydaje. Dla jednej z walut i okresu pożyczkowego w całym 2016 roku odnotowano zaledwie piętnaście transakcji – przyznaje Bailey i zadaje retoryczne pytanie – jeśli rynek na dane dobro praktycznie nie istnieje, to po co nam jego benchmark?

Czym jednak zastąpić można LIBOR? Jedna z propozycji to alternatywa o dźwięcznie brzmiącej nazwie SONIA (Sterling Overnight Index Average).



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here