Naga Markets


SP500Od jakiegoś czasu obserwujemy silny trend wzrostowy na DAX 30 oraz swego rodzaju zadyszkę na S&P 500, który mimo wszystko zdołał utworzyć w lutym kolejny szczyt wszech czasów na 2 120. Jednak ostatnio S&P wyraźnie się zmęczył, a w ostatnich dniach inicjatywę przejęły wręcz niedźwiedzie. Tymczasem DAX ma się bardzo dobrze – dziś testował kolejny rekordowy poziom 11 600. Skąd zatem ta rozbieżność w sentymencie? Wyjaśnić ją można stosunkowo łatwo rozbieżnością w oczekiwaniach dotyczących banków centralnych.

Europejski Bank Centralny rozpoczyna skup aktywów z rynku, co nie tylko zaniży rentowności tychże, ale też wypchnie kapitał na inne rynki – co widzimy właśnie jako wzrost na rynkach akcji w Europie. Tani pieniądz (euro) sprawia, że inwestorzy szukają wszelkich sposobów na zyskowną alokację kapitału co staje się powoli coraz większym kłopotem. Cieszą się natomiast biorcy kapitału, dla których stał się on wyjątkowo tani.

Tymczasem w USA rośnie zatrudnienie, a przynajmniej to statystyczne, co sprawia, że rynki spodziewają się względnie szybkiego ruchu ze strony Fed – m.in. podwyżki stóp procentowych. Wzrost kosztu pieniądza powinien zadziałać odwrotnie, jak w przypadku zwiększania jego płynności (dostępności). Stąd giełda w USA zachowuje się, po dobrym odczycie NFP, odwrotnie niż DAX. Jest to też powód dla którego dolar się umacnia – kapitał wraca na spustoszone przez QE rynki licząc na wzrost rentowności aktywów po podwyżkach stóp procentowych.

SP500 vs DAX30



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here