Naga Markets



Spanikowany inwestor na niemieckiej giełdzieJeden z najpopularniejszych indeksów wśród europejskich inwestorów – DAX, przechodzi w tym miesiącu dalszą przecenę docierając finalnie do strefy 11 tys. punktów. Od początku roku, kiedy indeks 30 największych niemieckich spółek zbliżył się do poziomu 13.600 – przecenił się już w sumie 2,6 tys. punktów co przekłada się na 19 procent spadku. Z technicznego punktu widzenia – październik był miesiącem, który przełamał poziomy konsolidacyjne sprawiając, że zainicjowany został trend spadkowy z perspektywy interwału dziennego. Tymczasem nieuchronnie zbliżamy się do okresu znanego inwestorom z pojęcia “Rajdu Św. Mikołaja” czyli mocnych wzrostów na głównych indeksach. Czy biorąc pod uwagę obecną sytuację, inwestorzy powinni zapomnieć o okresie wzrostów, czy wręcz przeciwnie – jest to tylko promocja dla cierpliwych? 


Techniczny obraz rynku

Obóz byków podczas październikowego przełamania poziomu 11.800 punktów oraz późniejszego potwierdzenia poziomu w postaci re-testu od góry – wydaje się przegrać walkę o dalsze zwyżki na indeksie. Fala wyprzedaży już z początkiem czwartego kwartału sięgnęła ponad 1300 punktów, kiedy to DAX dotarł do poziomu równych 11 tysięcy punktów. Choć do średnioterminowego poziomu docelowego dla nadal trwającego swingu spadkowego zabrakło blisko 175 punktów podczas maksymalnego zejścia (zakładany cel wynosi 10.825 punktów), indeks zdaje się przynajmniej tymczasowo wyhamować dalsze zejścia. Być może jest to jedynie przystanek przed dalszym – o wiele głębszym niż początkowo zakładano zejściem, jednak trudno nie zgodzić się z faktem, że reakcja na poziomie odbyła się wzorowo – a pierwsze dotarcie do strefy wywołało ponad 650 punktów korekty.

Wykres DAX D1 23.11.2018
DAX D1 23.11.2018

Co więcej – przyglądając się obrotom wolumenu na obecnej, dość szerokiej strefie można dostrzec ciekawą informację ukrytą pośród z pozoru nic nieznaczącego obrotu. Podczas jednej z październikowych sesji – dokładnie w środę 11.10 na indeksie doszło do skumulowania największego obrotu w skali ostatnich czterech kwartałów. Innymi słowy, było to “obrót roku” wynoszący ponad 200 tysięcy kontraktów podczas sesji, który wyhamował chwilowo spadki, pozwalając drugiej stronie na wykonanie 450-punktowej korekty. Do tej pory – w ciągu (bądź co bądź jeszcze trwającego) roku wolumen obrotu dziennego tylko cztery razy przekroczył strefę 150 tys. kontraktów. Ta z pozoru niewiele znacząca informacja sprawia, że nie sposób nie przyjrzeć się wnikliwiej – w jaki sposób wygląda sytuacja obecnie trwającego miesiąca – listopada.

wykres DAX D1 Volumen 23.11.2018
DAX D1 Volumen 23.11.2018

Już na pierwszy rzut oka widać – choć faktycznie, miesiąc jeszcze trwać będzie cały tydzień handlowy – że obecnie, mimo braku przełamania istotniejszych poziomów a jedynie oscylowaniu pomiędzy wykonanym impulsem spadkowym a korektą, obrót pod względem całości miesiąca zbliża się do rekordowych poziomów. Podobny wynik był w omawianym już październiku oraz lutym, kiedy spadki osiągały największe tempo. Jeśli przyjrzeć się okresowi kwartału – czyli dotychczas październikowi oraz praktycznie końcówce listopada – profil wolumenowy jaki się rysuje jednoznacznie stwierdza – lub może potwierdza – że obecnie najważniejszą strefą oporową dla układu ewentualnych wzrostów będzie dwustu punktowa strefa 11.620 – 11.420. Pokrywa się to z perspektywą miesięcznego pivota, widocznego na powyższym wykresie – na poziomie 11.605 punktów.

wykres DAX Profil Wolumenowy, IV kwartał
DAX Profil Wolumenowy, IV kwartał

Ta istotna strefa będzie największym problemem dla inwestorów wierzących w tzw. “Rajd św. Mikołaja”, który zwykle inicjowany jest podczas pierwszych dwóch tygodni grudnia. Wiara w tego typu zachowanie rynkowe, czy też sezonowość oparta jest na twierdzeniu, że okres ten jest czasem, w którym znaczące instytucje skupują akcje w celu wzniesienia ich na jak najwyższe poziomy – aby zwieńczyć rok możliwie najlepszymi wynikami. Inwestorzy detaliczni szczególnie lubują się w tego typu okresach, ponieważ niejako ułatwia to kwestię analityczną – wystarczy przecież dołączyć do wzrostów. Jednak co w przypadku, gdy omawiany rajd nie dojdzie do skutku? Czy w ogóle może nie dojść do skutku? Patrząc na aktualną – omawianą tu sytuację, indeks ma ostatnie szanse, aby całkowicie nie zanegować takiej możliwości. Co na to najważniejsze spółki?

Sytuacja spółek nie taka dobra?

Istotny kontekst.

Ten rok był dla niemieckiego indeksu szczególnie istotny pod względem nie tylko osiągnięcia ATH, czyli poziomu bliskiego 13.600 punktów, ale również wewnętrznych zmian, które znacznie wpłynęły na kwestię postrzegania rynku przez inwestorów. Chodzi oczywiście o słabą kondycję kilku z nich – jednak szczególnie wymowna jest sytuacja sektora bankowego. Akcje Commerzbanku (uważanego za drugi największy bank w Niemczech) straciły w tym roku ponad 44 procent, co przekłada się na kolejną utratę wartości giełdowej w wysokości blisko 70 milionów euro. Słaba sytuacja banku odbijała się echem wśród inwestorów oraz głównych obserwatorów rynkowych, w postaci dużych instytucji skupujących koszyki akcyjne niemieckiego rynku.

Oczywiście w przypadku indeksów giełdowych stale słabnąca spółka zostaje zastąpiona silniejszą, spełniająca kryteria kapitalizacyjne na wejście w skład głównego indeksu. Tak też się stało, podczas gdy Commerzbank został zastąpiony gorącą spółką Wirecard – specjalisty do płatności bezgotówkowych w Internecie z wartością blisko 23 miliardów euro, znacznie większą niż wspominany bank. To jednak nie koniec – warto zauważyć, że również jego “starszego brata” Deutsche Banku również nie ma na liście. Co więcej, do niedawna Deutsche Bank był również w składzie 50 największych spółek w największym indeksie europejskim Euro Stoxx 50, tam również bank musiał pożegnać się z topową pozycją.

Również warto dodać, że w pierwszym kwartale obecnego roku, Deutsche Boerse zdecydował włączyć spółkę Covestro do wiodącego niemieckiego indeksu akcji DAX, z dniem 19 marca 2018 r. – uruchamianego przez zasadę “szybkiego wejścia” zastępując spółkę ProSiebenSat.1 osiągające coraz słabsze wyniki.

wykres Spółki DAX - 23.11.2018
Spółki DAX – 23.11.2018

Co mówi technika?

Wracając jednak do technicznego spojrzenia. W chwili obecnej ponownie indeks zbliżył się do wsparcia na poziomie 11 tysięcy punktów. W tym samym czasie sytuacja na najważniejszych 6 spółkach niemieckiego indeksu, które bliskie są posiadania 50% wartości całości indeksu – klaruje się wokół istotnych wsparć z interwału dziennego. Daimler, BASF, Bayer, SAP, Siemens oraz Allianz to jedne z najważniejszych spółek dla niemieckiego indeksu, które analizując można dojść do wniosku, że okres obecnego roku to seria wyprzedaży. W dwóch z nich nawet od przełomu 2015 roku kurs obniża się już blisko 47 procent co wyraźnie wskazuje na przegrzanie niemieckiego rynku akcyjnego, co z punktu widzenia cyklu oraz koniunktury jest rzeczą naturalną. Warto zaznaczyć, trend wzrostowy na większości z nich trwał nieprzerwanie 4-5 lat, “powietrze” musi zatem kiedyś “ujść”.

wykres ALLIANZ D1 23.11.2018
ALLIANZ D1 23.11.2018

Patrząc na pierwszą z nich – Allianz, która znajduje się aktualnie powyżej wsparcia cenowego ze strefy 181 – 182 euro za akcję, przypomina bardziej trend horyzontalny biorąc pod uwagę okres ostatnich dwóch miesięcy. Mimo to, wyższe szczyty oraz wyższe dołki wskazują, że na spółce może dojść w najbliższym czasie do wzmożonej zmienności i pojawienia się kończący obecny układ konsolidacyjny impuls. Allianz posiada w chwili obecnej 7,88% udziału w indeksie, dlatego jest aktualnie 3 pod względem wielkości i istoty podmiotem, na który warto zwrócić uwagę podczas analizy wartości składowych. W chwili obecnej wzrost / spadek 0,50% notowań akcji przekłada się na około 5 pkt. danym indeksowi.

wykres BASF D1 23.11.2018
BASF D1 23.11.2018

Wykres największego przedsiębiorstwa chemicznego na świecie, BASF, dociera do wsparcia na poziomie cenowym 65 – 63 euro za akcję. W tym momencie obroty na spółce mocno wzrosły, co świadczy o próbie obrony aktualnych spadków. Jeśli spółka wyhamuje obecny impuls, prawdopodobieństwo wystąpienia korekty będzie relatywnie duże a najbliższe poziomu cenowe mogące być poziomami docelowymi dla korekty to w tym momencie 70 oraz 76 euro za akcję. Obecne wsparcie jest bardzo ważne dla dość szerokiego układu konsolidacyjnego ujętego i widocznego na całości zrzutu. Jeśli wsparcie zostanie przełamane, wówczas dalszy potencjał spadkowy może osiągnąć kolejne -15 procent. Aktualnie spółka ma 5,86% wkładu w całość indeksu a wzrost / spadek o 0,5 procent przekłada się na około 7 punktów danych indeksowi.

wykres BAYER D1 23.11.2018
BAYER D1 23.11.2018

Bayer – spółka, która przez długi czas była jedną z najistotniejszych spółek niemieckiego indeksu, a dziś plasująca się na 7 miejscu, również jak powyższa dotarła do istotnego poziomu cenowego, które w chwili obecnej służy jako wsparcie dla wykresu. Trend spadkowy na spółce trwa nieprzerwanie od początku roku, i trudno w chwili obecnej przewidzieć jednoznacznie potencjalne miejsce odbicia. Z drugiej zaś strony spółka dopiero teraz dociera do tak istotnego i testowanego już wsparcia z poprzedniego układu wzrostowego, dlatego jest to dość racjonalne miejsce, jeśli jakiekolwiek odbicie w tym roku miałoby się odbyć. W tym momencie wzrost / spadek spółki o 0,5% daje niemieckiemu indeksowi około 3,5 pkt.

wykres DAIMLER D1 23.11.2018
DAIMLER D1 23.11.2018

W przeciwieństwie do reszty spółek, Daimler posiadający udział w indeksie na poziomie 5,26% znajduje się aktualnie na bardzo wyraźnym wsparciu z perspektywy dziennej. Spółka ma bardzo duże prawdopodobieństwo na odbicie w tym miejscu na około 5 do 13 procent, co przełożyłoby się na możliwość dotarcia do pierwszych stref oporowych wynikających z budowanej sekwencji spadkowej. Obecnie, spadek / wzrost 0,5% daje niemieckiemu indeksowi około 3 pkt.

wykres SAP D1 23.11.2018
SAP D1 23.11.2018

Największy udziałowiec niemieckiego indeksu, z robiącą wrażenie sumą 10,7 procent aktualnie odbija od istotnego wsparcia podchodząc jednych tchem do strefy oporowej wynikających z dołków poprzedniego przełamania wsparcia i zarazem, impulsu spadkowego. Stanowcza reakcja cieszy, jednak strefa oporowa wydaje się relatywnie silna, sprzyjając obecnemu układowi spadkowemu. Dopiero przełamanie strefy otworzyłoby drogę spółce na możliwość kolejnego wzrostu około 10%, co przełożyłoby się na dodanie 110 punktów niemieckiemu indeksowi.

wykres SIEMENS D1 23.11.2018
SIEMENS D1 23.11.2018

Siemens będący aktualnie drugą najważniejszą spółką niemieckiego indeksu opublikuje wstępne dane roczne (annual report) 28.11, czyli w najbliższą środę. To będzie istotna informacja, mogąca znacznie wpłynąć na sytuację na wykresie, która w chwili obecnej wygląda, jakby spółka miała wykonać korektę z obecnego poziomu. Jak wyraźnie widać na zamieszonym powyżej wykresie, spółka znajduje się na dość ważnym wsparciu – które powinno zostać wykorzystane przez obóz byków przynajmniej częściowo, choć prawdę mówiąc spółka wygląda jakby mogła z tego miejsca wykonać stosunkowo duży impuls nawet w okolice poziomu 107 euro za akcję. Siemens posiada udział w indeks na poziomie 8,31 procent.

Tak jak wspominane zostało to na początku – większość istotnych spółek niemieckiego indeksu dotarło – lub dociera do istotny wsparć. Jeśli owe miejsca wykorzystane zostaną do odbicia, wówczas z zależności od reakcji – potencjał wzrostowy na indeksie jest relatywnie duży. Warto przyglądać się poziomom i wartością spółek, ponieważ to one kreują ruch, a zbliżający się okres statystycznego wzrostu przed końcem roku nieuchronnie się bliża.

Sytuacja otoczenia

Ostatnim punktem wartym poruszenia jest obecna sytuacja geopolityczna na wielu frontach, która bądź co bądź kształtuje również ruchy na głównych indeksach światowych. Mając świadomość faktu, że rynki są ze sobą połączone oraz wzajemnie na siebie wpływają nie sposób obojętnie przejść obok obecnych sitowych ryzyk.

Mówiąc już konkretnie – bieżące wydarzenia nie sprzyjają powrotowi apetytu na ryzyko inwestorów, co w kontekście zbliżającego się potencjalnego rajdu na głównych indeksach giełdowych sprawia, że niepewność co do wystąpienia tego zjawiska diametralnie rośnie. Polityczne gry pokerowe we Włoszech i Wielkiej Brytanii dominują nad nastrojami na rynkach kapitałowych, co widoczne jest po ruchach samych indeksów. 

Głównie, mówiąc o froncie gospodarczo politycznych strefy euro – od razu nasuwają się Włochy, przy których warto powiedzieć, ani populistyczny rząd w Rzymie, ani Komisja Europejska nie wykazały jak dotąd gotowości do kompromisu w sporze o budżet kraju. W związku ze specjalnym niedzielnym szczytem UE w Brexit ekonomistka Claudia Windt z Landesbank Helaba musi jeszcze sprawdzić, czy wszyscy szefowie państw i rządów podpiszą wspólną deklarację sporządzoną przez negocjatorów UE i Wielkiej Brytanii w sprawie przyszłych stosunków. 

Jednak, jak donoszą dzisiejsze media – Kraje UE27 potwierdziły umowę ws. wyjścia i deklarację polityczną w sprawie przyszłych stosunków między Unią Europejską a Zjednoczonym Królestwem. Na chwilę obecną inwestorzy oraz obserwatorzy rynków powinni wstrzymać się z zanadto wylaną euforią na rynek, choćby ze względu na fakt, że samo zaakceptowanie warunków i umowy to jedno, a czas i możliwości wrażania, tu drugie. Od poniedziałku dopiero będziemy w stanie śledzić reakcję rynków na te informacje.

Na nieco dalszym planie widzimy, że uczestnicy rynku gorączkowo oczekują szczytu G20, który rozpocznie się w przyszły piątek (30 listopada) i potrwa do soboty. Obserwatorzy rynku mają nadzieję, że rozmowy między prezydentem USA Donaldem Trumpem a jego chińskim odpowiednikiem – Xi Jinping doprowadzą do rozwiązania konfliktu handlowego między tymi dwoma krajami. Wojna handlowa, która mimo kilkumiesięcznego już trwania ciągle nabiera tempa, może wyczekiwanym spotkaniu zostać finalnie rozstrzygnięta. Jeśli sytuacja z Wielką Brytanią, Włochami oraz konfliktem USA – Chiny zostaną rozwiązane, wówczas z całą pewnością będzie można liczyć obfity okres wzrostów na zwieńczenie roku handlowego 2018. 



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

1 KOMENTARZ

  1. Czapki z głów panie Maksymilianie. jak dla mnie nie ma szans na rajd a patrząc na wnikliwsze spojrzenie z pana strony widać ze nadal nie wszystkie komponenty dax sa gotowe na rajd. dziekuje za analize

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here