Naga Markets



David-CameronDavid Cameron, którego do niedawna jeszcze kartą przetargową w rozmowach z Brukselą było opuszczenie przez Wielką Brytanię rozpoczyna swoją kampanię skierowaną do młodych Brytyjczyków. Ma ona przekonać młodych dorosłych do pozostania w strukturach unijnych po kolejnym zwycięstwie Londynu, który przeforsował kilka swoich pomysłów.


Zdaniem brytyjskiego premiera to właśnie młodzi mają najwięcej do stracenia na secesji. Wyjdźcie z domu. Zarejestrujcie się. Zagłosujcie. Przekonajcie swoich rodziców, dziadków i znajomych, że to referendum na prawdę pomoże Wam znaleźć odpowiedź na pytanie czy to pokolenie stanie się jeszcze silniejsze, bezpieczniejsze, bardziej europejskie… – mówił David Cameron na rozpoczynającym kampanię wczorajszym spotkaniu.

Te artykuły również Cię zainteresują




Kampania jest potrzebna, bo jeśli wierzyć ostatnim sondażom, coraz większa liczba młodych ludzi (do 30 roku życia) rozważa zagłosowanie na TAK w referendum pytającym o to czy Wielka Brytania powinna odłączyć się od krajów Unii. Spora grupa młodych ludzi nie posiada również własnego zdania na ten temat i stwierdza, że najprawdopodobniej nie zagłosuje wcale.

Tymi ludźmi interesuje się również rywal Camerona, burmistrz Londynu Boris Johnson. Eurosceptyk również prowadzi swoją kampanię, lecz jak na razie prowadzona jest ona po cichu – komentują brytyjskie media.

Cameron próbuje przekonać młodych wizją sporych problemów na rynku pracy jeśli dojdzie do rozłamu. To młodzi, wkraczający na rynek pracy najbardziej odczują nasze wyjście z Unii – ostrzegał premier. Zdanie Camerona podziela przewodniczący brytyjskiego Związku Studentów, Tom Harwood. Stwierdził on: Najlepszym co możemy zrobić, to wziąć sprawy we własne ręce i zagłosować za naszą przyszłością.


Brexit straszy nie tylko młodych ludzi, ale również inwestorów. Ostatnie szacunki Światowej Organizacji Handlu wskazują na możliwość straty 100 miliardów dolarów do 2020 roku przez Wielką Brytanię. Ta porażająca kwota to szacunki następstw Brexitu, który w bezpośredni sposób wpłynie na handel Wysp. Warto również przypomnieć o pierwszych krokach londyńskiego Citi i Deutsche Boerse do wspólnej fuzji, która mogłaby zniwelować negatywne skutki secesji na inwestycje.

EUR/GBP od końca zeszłego roku (czyli mniej więcej od momentu w którym Brexit stał się realnym scenariuszem) wzrósł o około 1100 pips:

EURGBPWeekly
Tygodniowy wykres EUR/GBP

invest



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

Poprzedni artykułCADJPY – czas na opcję PUT?
Następny artykułGBPCAD osiągnął 11-miesięczne minimum
Adam Rak redaktor Comparic.pl
Redaktor Comparic.pl. Odpowiedzialny również za dział Wideo Comparic.pl. Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Z inwestycjami związany od 2011 roku, pierwsze doświadczenia zdobywał na GPW. Forex poznał na pierwszym roku studiów, a od końca 2013 roku jest aktywnym traderem. Jego inwestycje mają charakter typowo spekulacyjny, rzadko utrzymuje otwarte pozycje dłużej niż kilka godzin. Wyznaje zasadę wyższości księgowanych zysków, nad zyskami papierowymi. W handlu wykorzystuje głównie Price Action posiłkując się poziomami Fibonacciego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here