CMC Markets

Krypto Jam poinformowało, że w lipcu do zespołu analityków przedsiębiorstwa dołączyła Daria Gaca, zajmującą się analizą rynku kryptowalutowego oraz projetów Initial Coin Offering. Jak wynika z oficjalnego oświadczenia spółki, „specjalizuje w przeprowadzaniu weryfikacji przedsięwzięć oraz audytów kampanii marketingowej ICO. Działa społecznie na rzecz rozwoju technologii Blockchain oraz regulacji kryptowalut i ICO w Polsce”.

Portal Comparic.pl miał możliwość porozmawiania z Darią Gacą, a zapis tej rozmowy znajduje się poniżej. W wywiadzie poruszono kwestie najnowszej współpracy Krypto Jam z Grupą Merlin, obowiązkami na nowym stanowisku oraz planów na przyszłość.

Comparic: Dołączyłaś ostatnio do zespołu Krypto Jam, o którym od tego piątku jest niesamowicie głośno ponieważ firma podpisała list intencyjny z Merlin Group S.A. Akcje poszybowały w górę, a wielu inwestorów zastanawia się co to ta tokenizacja spółek. Czy możesz nam powiedzieć coś więcej na temat samego procesu?

Daria Gaca: Witam, dziękuję za zaproszenie do rozmowy. To prawda Merlin Group wrócił na czołówki serwisów biznesowych po ogłoszeniu informacji o podpisaniu z Krypto Jam listu intencyjnego dotyczącego wspólnych prac nad technologią blockchain. Spółki rozpoczną pracę nad stworzeniem pierwszego w Europie, innowacyjnego programu lojalnościowego opartego na tokenizacji.

Naszym zamiarem jest to aby token dla rynku e-commerce nie był ograniczony tylko do sklepu Merlin, ale by stał się wspólnym programem dla całej branży. Chcemy, żeby to rynek wyceniał ile jest wart ten token. Stanie się tak dlatego, że nasz token będzie notowany na giełdzie i każdy będzie mógł go sprzedać lub kupić. Dlatego będzie to system zupełnie inny od systemów działających obecnie, których funkcjonalność jest bardzo ograniczona.

Ponadto konkurencyjne systemy są drogie w utrzymaniu. Nasz pomysł zakłada minimalizacje kosztów poprzez użycie technologii blockchain.


Interesujesz się kryptowalutami? Już teraz dołącz do grupy na Facebooku prowadzonej przez portal Comparic.pl. Bądź na bieżąco z informacjami ze świata kryptowalut, niezależnie od tego gdzie się znajdujesz!.

C.: Skąd w ogóle Twoje zainteresowanie rynkiem krypto. Opowiedz nam proszę jak to się zaczęło.

D.G.: Moja historia jest taka sama jak wielu innych osób. Dowiedziałam się o Bitcoinie od znajomego. Zanim jednak do tego doszło zajmowałam się spekulacją na forexie. Tradowałam na walutach i DAXie – traktowałam to raczej jako hobby niż formę zarobkową. Jestem bardzo ostrożną osobą jeśli chodzi o inwestycje dlatego zanim zainwestowałam w kryptowaluty dużo czytałam na ich temat.

C.: Czym będziesz się zajmować w Krypto Jam?

D.G.: W Krypto Jam zajmuje się tym na czym znam się najlepiej, czyli analizą projektów opartych o technologię blockchain oraz audytami Initial Coin Offering. Chcemy być jedną z instytucji, która ucywilizuje ten rynek i zepchnie na margines wszelkie projekty oparte na piramidach finansowych, oszustwach czy chęci szybkiego wzbogacenia się przez twórców projektu.

Kryptowaluty dają naprawdę ogromny potencjał i łatwość przepływu kapitału, co w obecnym, skostniałym systemie finansowym jest mocno utrudnione. Niestety jak w przypadku każdej nowej technologii, również i tutaj pojawiają się oszuści. Chcemy pomóc wyplenić wszystkich naciągaczy i sprawić, że inwestorzy rzeczywiście dostaną to co twórcy projektów obiecują w whitepaper’ach.

C.: Jakie są Twoje dalsze plany zawodowe? Czy związane tylko z Krypto Jam?

D.G.: Na początku lipca wstąpiłam do zespołu Rafała Zaorskiego i póki co wiążę swoje plany zawodowe tylko ze spółką Krypto Jam. Nie zamierzam jednak zaniedbywać społecznego angażowania się w rozwój kryptowalut i technologii blockchain w Polsce. Na dniach opublikujemy naszą stronę poznajkryptowaluty.com która jest odpowiedzią na kampanie KNF i NBP ostrzegającą przed kryptowalutami.

C.: Co sądzisz o najbliższej przyszłości rynku. Ile może potrwać jeszcze bessa i czy tym razem to koniec czy raczej nie?

D.G.: Na początku kwietnia mieliśmy podobną sytuację do lipcowej. Kurs BTC utrzymywał się kilka dni na jednym poziomie cenowym po czym wybił do góry dając tylko nadzieję na zakończenie bessy. Myślę, że w tym przypadku skończy się tak samo. Patrząc na wykres podejrzewam, że w okolicach 8 500$ kurs zawróci i ponownie zanurkuje. Liczę, że zejdzie jeszcze w okolice 5 000 $, wtedy zacznę powoli wracać na rynek inwestując w altcoiny. Moim zdaniem po zejściu ceny BTC do poziomu 5k lub niżej nastąpi co najmniej kilkumiesięczny trend boczny, także na hossę jeszcze poczekamy.

C.: Znajdujesz się również w zespole, który działał mocno w Ministerstwie Finansów starając się przekonać do zaniechania podatku PCC. To się udało, ale czy są jakieś kolejne kroki ze strony Rządu?

D.G.: Tak, jestem m.in. w zespole, który prowadził rozmowy z MF. Na kilku spotkaniach grupy roboczej przekazaliśmy istotne informacje na temat rynku, tego jak działają m.in. giełdy oraz nasze propozycje odnośnie opodatkowania kryptowalut w Polsce. Dalsze prace w tym temacie prowadzone są za zamkniętymi drzwiami.

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

STO

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here