Naga Markets




Pierre Guinoiseau | CC 2.0

Dość często w tradingu na podstawie price action, ale nie tylko można przeczytać o ‘konfluencji’. Tego właśnie dotyczy pytanie zadane przez jednego z czytelników portalu DailyPriceAction.com.

Mario zapytał Justina Benneta o to:

Czym jest ‘konfluencja’ wsparcia lub oporu?

Jest to bardzo dobre pytanie, a odpowiedź na nie może poprawić Twoje wyniki tradingowe w wielkim stylu. Jednak tak jak we wszystkim, tak i tu potrzeba praktyki, cierpliwości i dyscypliny, by robić to dobrze.

Według słownika Merriam-Webster, słowo konfluencja oznacza:

  • zlew, łączenie się, zbieg dwóch lub więcej rzeczy w jednym punkcie
  • łączenie się dwóch lub więcej potoków

Oczywiście nie mamy tu do czynienia z potokami. Jednak pierwsza definicja dobrze wszystko podsumowuje, a druga daje nam wizualne spojrzenie, do którego odniesiemy się w tym poście.

W świecie tradingu, termin konfluencja odnosi się do krzyżowania / przecięcia dwóch lub więcej kluczowych poziomów czy obszarów wartości. Mogą to być linie trendu, poziomu horyzontalne, a nawet kanały, które są równoległymi liniami trendu.

Owe przecięcia zapewniają nam jedne z najlepszych obszarów do poszukiwania okazji zakupowych i sprzedażowych.

W niniejszym wpisie omówimy koncepcję konfluencji w odniesieniu do wsparcia i oporu. Podam także świeże przykłady i podzielę się wskazówkami pozwalającymi ustrzec się przed typowymi pułapkami czyhającymi na tradera podczas poszukiwania obszarów konfluencji.

Zacznijmy.

Poszukiwanie przecięć

Zatem pewnie wiesz już, że konfluencja wsparcia / oporu to po prostu przecięcie dwóch lub więcej kluczowych poziomów.

Przecięcia te zazwyczaj uformowane są przez:

1. Skrzyżowanie linii trendu z poziomem horyzontalnym

2. Skrzyżowanie dwóch linii trendu lub kanału, jedna dla kanału wzrostowego, a druga dla spadkowego

3. Zarówno punkt pierwszy jak i drugi (poziom horyzontalny, linia trendu i kanału)

Powyższe scenariusze mają sens, ponieważ nie możesz mieć dwóch linii horyzontalnych przecinających się nawzajem.

Czy jednak możesz?

Technicznie rzecz biorąc, poziomy horyzontalne nie mogą się przecinać, ale mogą się w pewnym stopniu pokrywać. Pamiętaj o tym, że popieram także wykorzystywanie zniesień Fibonacciego wraz z price action. Jednak o tym za chwilę.

Teraz skupmy się na przecinaniu kilku poziomów price action. Oto przykład, który niedawno pojawił się na wykresie 4-godzinnym USDCAD.

Zauważ jak linia trendu przecina poziom horyzontalny oraz opór kanału. Daje nam to obszar z trzema przecinającymi się poziomami w przeciwieństwie do sytuacji, gdzie poziom jest tylko jeden.

Przykładam szczególną uwagę do obszarów takich jak te, by tam szukać sygnałów kupna i sprzedaży.

Oczywiście, nie ma tu żadnych gwarancji. Para USDCAD może przebić się przez ten poziom konfluencji oporu. Jednakże szanse na rozwinięcie presji podażowej we wskazanym na powyższym wykresie poziomie są znacznie większe w porównaniu do pojedynczego poziomu.

Podsumowując, konfluencja wsparcia lub oporu to po prostu przecięcie dwóch lub więcej kluczowych poziomów. Przewaga sprowadza się do prawdopodobieństwa. Uczestnicy rynku częściej zbierają się wokół obszaru skupiającego dwa lub więcej czynników, niż tylko pojedynczego.

Poziomy Fibonacciego jako miły dodatek

Nie każdy jest fanem poziomów Fibonacciego. Bądźmy szczerzy, nie byłem ich wielkim zwolennikiem kiedy zaczynałem handlować na Forex w 2007 roku.

Jednakże wraz z upływem lat stwierdziłem, że nauki Fibonacciego zgrywają się z price action całkiem dobrze. Może to dlatego, że mocno polegam na poziomach horyzontalnych, na czym właśnie skupia się narzędzie Fibo.

Mam natomiast jedną regułę kiedy chodzi o wykorzystanie narzędzia Fibonacciego; nazwij to zastrzeżeniem.

Reguła ta polega na tym, że nigdy nie używam Fibo na czystym wykresie. Innymi słowy, moim celem nie jest znajdowanie nowych, horyzontalnych obszarów wsparcia lub oporu.

Zamiast tego, używam Fibo do potwierdzenia, a nawet dostrojenia poziomów, które mam już narysowane. Nie oznacza to również, że usuwam wsparcie lub opór jeśli nie zgrywa się z poziomem Fibonacciego.

Daje mi to jednak trochę więcej pewności, kiedy widzę, że jeden lub więcej z moich określonych wcześniej poziomów zgodny jest z sekwencja Fibonacciego.

Jak wspomniałem wyżej, pozwala mi to również dostroić zdefiniowane wcześniej poziomy. Odkryjesz, że w niektórych przypadkach narzędzie Fibonacciego określi “lepsze” umiejscowienie dla poziomu niż sam byś to zrobił. Jeśli tak będzie, sensowne może być przesunięcie poziomu wyżej lub niżej.

Nie oznacza to, żę nie zechcę dodać poziomu jeśli Fibo ujawni coś, co mogłem pominąć. Jednak moim głównym celem jest używanie tego narzędzia do potwierdzenia i podwójnego sprawdzenia mojej analizy.

Nie szukaj na siłę

Trading na rynku Forex jest paradoksalny. Z jednej strony poświęcenie więcej czasu na naukę i doświadczenie praktyczne sprawi, że będziesz lepszym traderem. Im ciężej i dłużej się uczysz, tym lepszy się staniesz jako trader.

Istnieje jednak wyraźna różnica między intensywną nauką, by stać się lepszym traderem, a usilnymi próbami znajdowania kluczowych poziomów i setupów. W odróżnieniu od poprzedniego, to ostatnie może wpakować Cię w kłopoty.

Tak jak w przypadku korzystnych setupów, musisz pozwolić kluczowym poziomom przybyć do Ciebie. Najlepsze poziomy wyróżniają się spośród innych, mniej oczywistych. To samo tyczy się obszarów konfluencji.

Jeśli bardzo będziesz starał się je znaleźć, uda Ci się. Może się to wydawać świetne dopóki nie uświadomisz sobie, że Twój umysł po prostu pokazuje Ci to, co chcesz zobaczyć.

Ponownie mamy tu paradoks. Jest stare powiedzenie, które mówi, że jeśli czegoś szukasz to, to znajdziesz. Oznacza to, że jeśli  zbyt mocno starasz się coś znaleźć, Twój umysł zaspokoi tę potrzebę pokazując to, niezależnie od tego czy to rzeczywiście istnieje.

Dla tradera to spory problem. Najlepszym sposobem na uniknięcie tej pułapki jest pozostawanie cierpliwym i kwestionowanie swojej pracy.

Jeśli coś nie wygląda całkiem dobrze lub nie jesteś pewien konkretnego poziomu lub setupu, najlepiej zapomnij o tym i przejdź do czegoś innego.

Strategię Justina Bennetta możesz wypróbować na rachunku w XM, gdzie na start otrzymasz 30 USD, a Twoje saldo będzie zabezpieczone przed ujemnym depozytem.

Regułą, która może pomóc ograniczyć apetyt umysłu na tego typu sztuczki jest spędzanie nie więcej niż 20-30 minut przed wykresami za każdym razem. Po tym czasie zazwyczaj najlepszym pomysłem jest 5-10 minutowa przerwa.

Dla wyjaśnienia, odnoszę się tu do czasu poświęconego na identyfikacji kluczowych poziomów. Kiedy masz już narysowane te poziomy, powinieneś poświęcić nie więcej niż 20-30 minut każdego dnia na prześwietlenie wykresów w celu znalezienia korzystnych setupów.

Jeśli nic od razu nie zwróci Twojej uwagi, prawdopodobnie lepiej będzie nic nie robić.

Zawsze pamiętaj o tym, że im dłużej spoglądasz na wykresy przy jednym posiedzeniu, tym większe szansa na to, że Twój umysł zacznie płatać Ci figle. Upewnij się więc, że robisz krótkie przerwy podczas analiz wykresu i w czasie nauki, by pomóc utrzymać swój umysł wolny od problemów.

Podsumowanie

Poszukiwanie przecięć kluczowych poziomów jest wspaniałym sposobem na znajdowanie wysoce prawdopodobnych setupów. Te obszary konfluencji zwykle przyciągają więcej kupujących lub sprzedających, co prowadzi do odwrócenia lub kontynuacji obecnego trendu.

Najczęściej spotykany typ konfluencji występuje kiedy linia trendu przecina poziom horyzontalny. Dla mnie są to ulubione obszary do obserwacji w poszukiwaniu okazji zakupowych lub sprzedażowych.

Prawdopodobnie “najlepszymi” obszarami do wypatrywania okazji są te utworzone przez linię trendu, poziom horyzontalny oraz poziom Fibonacciego. Kiedy znajdziesz takie połączenie, zazwyczaj dobrym pomysłem jest zatrzymanie tej pary oraz poziomu na swojej liście obserwacyjnej.

Upewnij się tylko, że nie próbujesz usilnie szukać obszarów konfluencji. Pamiętaj, jedne z najlepszych obszarów do wypatrywania okazji kupna lub sprzedaży są oczywiste, a zatem nie wymagają wysiłku, by je znaleźć.


dpaMetodologia Price Action zyskuje sobie coraz większą popularność wśród profesjonalnych, jak i początkujących inwestorów, dlatego też na Comparic.pl znajdziesz sporo wpisów i analiz o tej tematyce. Powyższy artykuł pochodzi z portalu DailyPriceAction.comktórego założycielem jest Justin Bennett – trader, od 2007 roku działający na rynku Forex, a od 2010 przy wykorzystaniu Price Action.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here