Naga Markets



Kurs dolara (USD) i cena złota czekają na posiedzenie Fed. Czy dolar będzie spadał?
Łukasz Wardyn z CMC Markets komentuje sytuację przed posiedzeniem Fed

Już w środę o godzinie 20:00 amerykańska Rezerwa Federalna (Fed) opublikuje decyzję w sprawie stóp procentowych oraz podzieli się z rynkiem najnowszym oświadczeniem w sprawie polityki pieniężnej. W oczekiwaniu na posiedzenie kurs dolara (USD) spadał na najniższe poziomy od ponad dwóch lat, wypychając tym samym ceny złota na rekordowe poziomy 1980 dolarów.

Czy kontynuacja ogólnoświatowego już dodruku pieniądza oraz programów luzowania ilościowego będzie nadal napędzała deprecjację dolara oraz rajd wzrostowy na rynku metali szlachetnych? Na pytania te w rozmowie z Piotrem Gembarowskim na antenie Comparic24.tv odpowiada Łukasz Wardyn, dyrektor regionalny CMC Markets.

  • Cena złota na rynku spot we wtorek osiągała historyczne maksima, testując poziom 1980 dolarów
  • W tym samym czasie kurs dolara do koszyka walut spadał na dwuletnie dołki
  • Analitycy są zdania, że akomodacyjna polityka Fed i innych dużych banków centralnych będzie nadal wpływała na wzrost inflacji, a co za tym idzie deprecjację dolara i wzrost znaczenia tradycyjnych nośników wartości: złota i srebra

Fed nie zmieni stóp i utrzyma obecny poziom dodruku?

Prawdopodobieństwo zmian stóp procentowych w wykonaniu Fed-u w przeciągu następnych dziewięciu miesięcy wynosi zero procent, tak wynika przynajmniej z kontraktów terminowych na stopę funduszy federalnych notowanych na amerykańskiej giełdzie CME.

W marcu instytucja prowadzona przez Jerome Powella ustaliła poziom stóp w przedziale 0-25 punktów bazowych, a w czerwcu gubernator instytucji stwierdzał, że ta nie myśli o żadnych kolejnych ruchach w tym zakresie. W tym momencie o wiele ważniejsze są jednak programy stymulacyjne kredytowanie oraz gospodarkę, które mają zwalczać negatywne skutki koronawirusa. W formie kilkunastu różnych inicjatyw bank centralny wpompowuje w amerykańską gospodarkę warty biliony dolarów program naprawczy, zezwalając jednocześnie na nielimitowany dodruk pieniądza.

Dodruk ten spowodował, że od marcowych szczytów kurs dolara traci już ponad 9%, a notowania złota od tego samego momentu zyskują ponad 35%. Czy przy kontynuacji obecnej polityki Fed-u, złoto pokona barierę 2 tysięcy dolarów za uncję?

Mówiąc językiem analizy technicznej, jeżeli mamy nowy historyczny szczyt, mamy większe szanse na to, że trend wzrostowy będzie trwał. Trend ten nie jest aż tak agresywny, jeżeli spojrzymy na sytuację od 2015 roku, jest to typowa ściana strachu: inwestorzy robią trzy kroki w przód i dwa kroki w tył. Tak naprawdę przyspieszenie rozpoczęło się dopiero od poziomu 1800 dolarów. Pod względem wykresu nie można się więc do niczego przyczepić, a całość wygląda na stabilny trend wzrostowy – komentuje Łukasz Wardyn.

Zdaniem Wardyna na złocie nie widać jeszcze nadmiernej spekulacji, a cena 2 tysięcy dolarów za uncję jest jak najbardziej realna. Dyrektor regionalny CMC Markets liczy jednocześnie na możliwość osiągnięcia wyższych wycen.

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here