Naga Markets



Światowe rynki finansowe żyją tematem napięć handlowych. Niemniej jednak, tym razem w centrum uwagi nie jest konflikt amerykańsko-chiński, a sprzeczki między USA i Meksykiem. Podczas gdy sytuacja na froncie USA-Chiny jest jasna i raczej nie ma co się spodziewać złagodzenia w najbliższym czasie, tak w przypadku USA i Meksyku sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Jedynym źródłem informacji o stanie negocjacji amerykańsko-meksykańskich są wypowiedzi polityków, a te często są sprzeczne. Podczas gdy przedstawiciele Meksyku trzymają wspólną linię i powtarzają, że mają nadzieję na uniknięcie ceł, to podobnej zgodności nie obserwujemy wśród amerykańskich polityków i komentatorów. Przedstawiciele biznesu nie są zadowoleni z planów Trump, a członkowie Senatu nawet rozważają próbę zablokowania decyzji.

Z kolei jeśli chodzi o samego Trumpa to szybkie zakończenie sporu z Meksykiem nie do końca musi być mu na rękę. Imigracja była jednym z tematów przewodnich kampani prezydenckiej Trumpa, a sam prezydent bardzo często poruszał temat już w trakcie kadencji. Warunkiem podpisania porozumienia z Meksykiem są zwiększone wysiłki Meksyku na rzecz ograniczenia nielegalnej migracji na Południowej Granicy. Podpisanie porozumienia będzie więc przyznaniem się, że na Granicy osiągnięto jakiś postęp, a to sprawi, że Trump nie będzie mógł oprzeć kampanii wyborczej 2020 na temacie migracji. To znaczy mógłby, ale byłoby to też przyznaniem się, że porozumienie podpisane z Meksykiem było porażką, a jak wiadomo Trump nie jest z tych którzy lubią przyznawać się do błędu.

Wprowadzenie ceł z pewnością odbiłoby się na zyskach amerykańskich spółek – w końcu Meksyk odpowiada za około 15% wymiany handlowej Stanów Zjednoczonych. Część firm, jak na przykład Ford Motors, już poinformowała, że wprowadzenie ceł na import z Meksyku miałoby poważne konsekwencje dla działalności spółki. Jeśli wpływ ceł doprowadzi do ograniczenia działalności amerykańskich spółek bardzo możliwe, że zdecydują się one na zmniejszenie ilości pracowników, a to może się odbić rykoszetem na poparciu Donald Trumpa. Wiele więc zależeć będzie od tego jak daleko Trump się posunie w celu wymuszenia ustępstw od Meksyku i czy tym samym nie “przegnie”.

Filip Kondej
Analityk Rynków Finansowych XTB



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here