Naga Markets


logo ivotingiVoting odsłania karty. Okazuje się, że możliwości nowego polskiego projektu są znacznie większe i nie ograniczają się tylko to głosowania przez internet.

Jego twórcy uważają, że “ważnym narzędziem do rozwoju demokracji oddolnej jest technologia smart city i blockchain, która decentralizuje i demokratyzuje proces rządzenia i decydowania.” Dlatego aplikacja iVoting umożliwi głosowanie w budżecie obywatelskim, ale też dodatkowe funkcje takie jak: budowanie lokalnego rynku towarów i usług, wspieranie walut lokalnych czy premiowanie aktywności obywatelskiej.

Startup zaprezentował już swoje możliwości 16 maja na uczelni Łazarskiego w Warszawie, gdzie odbyła się prezentacja systemu w gronie ekspertów smart city i blockchain.

Platforma smart city

Do głównych narzędzie iVoting należą: Płacidło, Lokalna.Net, iPolis, Bazari.

Spektrum możliwości ma być szerokie: od głosowania w budżetach obywatelskich, przez badania opinii publicznej, alerty bezpieczeństwa, e-wnioski od urzędów, emisję obrad rad miejskich i ich archiwizacje, po lokalne inicjatywy obywatelskie.

Głosowanie przez iVoting ma uniemożliwiać jego fałszowanie. Każdy obywatel ma móc sprawdzić, czy jego głos został prawidłowo zaliczony. Jednocześnie system zapewnia pełną anonimowość i bezpieczeństwo głosowania. Twórcy chcą swoimi pomysłami – jak sami przyznają – udoskonalić demokrację i stworzyć w Polsce społeczeństwo obywatelskie.

Historia projektu

Startup tworzą dziś programiści i eksperci blockchaina z Krakowa, Bielska-Białej i Warszawy. Początkowo projekt rozwijał się pod opieką merytoryczną Polskiego Akceleratora Technologii Blockchain pod nazwą Lokalna.net. Dziś formalnie działa już oddzielnie i pod innym szyldem, ale nadal korzysta z doradztwa m.in. prof. Krzysztofa Piecha.

Rdzeniem iVoting ma być tajemniczy protokół Open Vote Mix. Na razie więcej szczegółów technologicznych nie jest znanych. Ponoć działanie całości ma być oparte na sieci Tor i autorskim blockchainie.

„System umożliwia uwierzytelnienie dwóch cyfrowych ID (klucza prywatnego oraz publicznego). W praktyce oznacza to, że każdy posiadający smartfon obywatel naszego kraju będzie mógł być zaproszony do dowolnego rodzaju głosowania, w którym będzie miał możliwość uczestniczyć anonimowo lub pod nazwiskiem klikając w telefonie”

-tłumaczył mediom Marcin Gawlas, CEO startupu.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here