Naga Markets



Czy PKP Cargo otrząśnie się po stracie ponad 224 mln zł w 2020? Analiza fundamentalna Konrada KsiążakaPKP Cargo jest to polski, drugi w Unii Europejskiej, operator kolejowych przewozów towarowych. Rok 2020 był dla nich niezwykle surowy, a to wszystko za sprawą spadku produkcji energii elektrycznej. Jak wskazuje Konrad Książak, na kanale Comparic24, dostarczanie węgla do elektrowni stanowi główne źródło przychodów spółki, dlatego też rok 2020 zakończyła ona ze stratą.

Te artykuły również Cię zainteresują




Malejące przychody PKP Cargo

PKP Cargo jest to polski operator logistyczny, największy w Polsce i drugi w Unii Europejskiej operator kolejowych przewozów towarowych, notowany na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. Największym akcjonariuszem spółki jest PKP S.A., posiadająca 33,01% akcji PKP Cargo.

– Ten 2020 rok nie był łaskawy dla PKP Cargo, no ale tak naprawdę mówimy o tym, że przemysł w pewnym momencie roku stanął no i to był duży problem dla spółki PKP Cargo, bo ona dostarcza różnego rodzaju towaru, więc to był duży problem. Zresztą widzimy to po poszczególnych kwartałach. Ten pierwszy i drugi kwartał były bardzo słabo 114 i 77 mln zł straty. – wskazuje Konrad Książak w analizie fundamentalnej na antenie Comparic24.

Przychody ze sprzedaży wyniosły w 2020 roku 4,075 mld zł, natomiast w 2019 wartość ta była równa 4,781 mld zł, tak więc spółka zanotowała spadek o 14,76%. Warto tutaj zaznaczyć, że w samym 2019 również odnotowany był spadek rzędu 7,74%, ponieważ w 2018 przychody spółki wyniosły ponad 5 mld zł.

Spółka traci ponad 224 mln zł w 2020

Ubiegłym rok był szczególnie zły dla PKP Cargo pod względem wyniku netto. Spółka straciła bowiem 224,30 mln zł. Największa strata miała miejsce w 1 kwartale (-114,4 mln zł) i 2 kwartale 2020 (-77,5 mln zł). Również czwarty kwartał spółka zakończyła na minusie, choć tym razem był on zauważalnie mniejszy i wyniósł -48 mln zł. Jedynie 3 kwartał spółce udało się zamknąć z dodatnim wynikiem w wysokości 15,6 mln zł.

– Trzeba też powiedzieć, że PKP Cargo coraz mocniej się zmienia. Mówimy o tym, że efekty lockdownu były szczególnie widocznie w spadku produkcji energii elektrycznej o ponad 10%, bezpośrednio uderzając w grupę PKP Cargo. Spadły zamówienia na przewozy węgla energetycznego, który wciąż zajmuje najwyższy udział w strukturze naszych przychodów. I to jest taki minus, bo mówimy o tym, że cały czas odchodzimy od węgla. – podkreśla Konrad Książak na kanale Comparic24.

Notowania mocno poniżej szczytów

Biorąc pod lupę wycenę spółki, wskazać można, że jeszcze na początku roku akcje PKP Cargo warte były lekko powyżej 20 zł za walor. W trakcie marcowego załamania (w 2020) ich poziom obniżył się powyżej 10 zł za akcje. Następnie w szybkim czasie odbiły one do 13 zł, jednak wzrosty te nie zostały utrzymane i ich kurs ponownie się obniżył. Początkiem czerwca pałeczkę ponownie przejęły byki, dzięki czemu kurs wzrósł powyżej 16 zł, jednak od tego momentu aż do początku listopada spółka systematycznie traciła.

invest
Czy PKP Cargo otrząśnie się po stracie ponad 224 mln zł w 2020? Analiza fundamentalna Konrada Książaka
Notowania PKP Cargo w latach 2019-2021. Źródło: Comparic.pl

Wraz z nastaniem hossy „Bidena-Pfizera” w notowaniach spółki ponownie zawitał trend wzrostowy. Od początku listopada, kiedy za walor inwestorzy płacili 9,2 zł, notowania PKP Cargo wzrosły do niemalże 20 zł początkiem marca. Od tego momentu wykształcił się trend boczny i aktualnie akcje spółki warte są 19,56 zł.

Czy PKP Cargo otrząśnie się po stracie ponad 224 mln zł w 2020? Analiza fundamentalna Konrada Książaka
Notowania PKP Cargo w latach 2014-2021. Źródło: Comparic.pl

Patrząc z szerszej perspektywy, zauważyć można natomiast, że od 2015 spółka systematycznie traci. W szczytowych momentach akcje omawianej spółki warte były ponad 90 zł, czyli ponad 4-krotnie więcej niż obecnie. Pierwsza „fala” spadków miała miejsce na przełomie 2015/2016. Natomiast druga (która trwała de facto aż do wybuchu pandemii) zapoczątkowana została jeszcze w 2019 roku.

Spółka rzadko wypłaca dywidendę

Ważnym aspektem, z punktu widzenia inwestorów, jest niejednokrotnie polityka dywidendowa realizowana przez daną spółkę. W przypadku PKB Cargo z jednej strony wskazać można, że wypłaty dywidendy miały miejsce, jednak z drugiej były to raczej aspekty epizodyczne, aniżeli trwałe podejście.

Za ostatnie dwa lata, tj. 2019 i 2020, akcjonariusze nie otrzymali od spółki ani złotówki, co jest szczególnie zrozumiałe w 2020, kiedy to spółka zanotowała straty. Ostatnia wypłata miała miejsce w 2018, kiedy to spółka wypłaciła 1,50 zł na akcję, co przełożyło się na stopę dywidendy w wysokości 3,49%.

Za okres 2015-2017 również spółka dywidendy nie wypłacała, natomiast w roku 2014 dywidenda wyniosła 2,46 zł, natomiast rok wcześniej było to 3,07 zł na akcję, co przekłada się na stopę dywidendy odpowiednio 2,85% i 3,89%.

Zobacz również:

Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: kurs zlotowki | notowania dolara online | bitcoin trend app | usd online | akcje benefit | kurs ccc | dolary kurs |



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here