Naga Markets

Wszystko wydarzy się po godz. 14:30, czyli dlaczego dzisiejsze dane PKB z USA mogą być kluczowe dla giełd i zarazem postrzegania globalnego sentymentu. Jak w tym wszystkim odnajdzie się dolar? Czy dzisiejsze dane ustawią trend do posiedzenia FED w środę?

  • EURUSD pozostaje powyżej poziomu 1,09 karmiony “jastrzębimi” komentarzami ze strony przedstawicieli ECB, których zdaniem zapoczątkowana w IV kwartale ub.r. seria podwyżek stóp o 50 punktów baz. może być dłuższa.
  • BOC przeszedł w tryb pauzy, RBA i RBNZ będą kontynuować cykl, zagadkowy może być w przyszłym tygodniu BOE – czyli przegląd sytuacji w bankach centralnych. 
  • Złoty coraz bardziej wyróżnia się in-minus na tle regionu. Szkodzi “kiełbasa wyborcza”?

Dzisiejszy ranek na rynku FX wygląda podobnie jak wczorajszy – pośród G-10 więcej walut zyskuje wobec dolara, niż traci. Wczoraj po południu amerykańska waluta była słaba w momencie, kiedy indeksy na Wall Street zaliczyły gorsze otwarcie i pojawiły się obawy, co do zaistnienia większej korekty. Później spadki na giełdach zostały wymazane, a wyniki spółek giełdowych wypadły relatywnie przyzwoicie (jak chociażby Tesli).





Dzisiaj kluczowym punktem kalendarza są dane dotyczące dynamiki PKB w IV kwartale, które mogą pomóc w szacowaniu… ryzyka potencjalnej recesji w I półroczu 2023 r., bo takie głosy się pojawiają. Mediana zakłada, że w ostatnim kwartale ub.r. gospodarka rosła w tempie 2,6 proc. (zanualizowanym).

Biorąc pod uwagę to, że Wall Street szacuje ryzyko recesji w amerykańskiej gospodarce w tym roku na 65 proc., to lepsze dane zostaną przyjęte bardzo dobrze przez rynki akcji, gdyż zwiększą szanse scenariusza tzw. miękkiego lądowania gospodarki. Dla dolara może to oznaczać kontynuację obserwowanej słabości, o ile FED nie zaskoczy jakimiś “jastrzębimi” komentarzami w przyszłym tygodniu.

Czwartek generalnie będzie zdominowany przez odczyty z USA. Poza wspomnianymi danymi PKB poznamy figury dotyczące bilansu handlowego, zamówień na dobra trwałego użytku, cotygodniowego bezrobocia i sprzedaży nowych domów. Poza ostatnią publikacją, która będzie mieć miejsce o godz. 16:00, wszystkie są zaplanowane na godz. 14:30.

Dzisiaj nadal silne w zestawieniach pozostają waluty Antypodów. To efekt opublikowanych w tym tygodniu danych o inflacji z Australii i Nowej Zelandii, które dają legitymizację do dalszych podwyżek stóp przez RBA i RBNZ. Jednocześnie zauważalne powinno być dyskontowanie spodziewanego ożywienia w Chinach.

Pozostając w temacie banków centralnych – wczoraj Bank Kanady podniósł stopy procentowe o 25 proc. do 4,50 proc. (jak oczekiwano), ale zapowiedział pauzę w kolejnych ruchach (choć zależną od napływających danych). Szef BOC wykluczył jednak sytuację w której w najbliższych miesiącach rozważana mogłaby być obniżka stóp procentowych. To sprawiło, że dolar kanadyjski pozostał relatywnie stabilny (w relacji do USD).

Autor poleca również:

Bossa


Śledź nas w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas >>









Poprzedni artykułTesla z rekordowymi wynikami, jednak poniżej oczekiwań prognostów
Następny artykułBank Kanady zapowiada pauzę w podwyżkach stóp, a dolar czeka na dane o PKB
Główny analityk walutowy w Domu Maklerskim Banku Ochrony Środowiska S.A. Ekspert w dziedzinie tematyki związanej z rynkiem FX – swoje długoletnie doświadczenie zdobywał pracując w czołowych domach maklerskich w Polsce (z DM BOŚ związany od 2009 r.), prywatnie inwestor giełdowy (choć z przerwami) od 1994 r. Zdobywca szeregu nagród na najlepiej typującego analityka (Puls Biznesu), ceniony komentator bieżących wydarzeń w ogólnopolskich mediach. W DM BOŚ publikuje cykliczne raporty dotyczące sytuacji rynkowej (m.in. Tygodnik FX), prowadzi też cotygodniowe, poniedziałkowe webinary dla klientów biura.