Naga Markets


Prezydent Stanów Zjednoczonych, Donald Trump przyzwyczaił obserwatorów do regularnego podgrzewania nastroju wokół OPEC. Ostatnio jednak poza ostrymi wpisami na Twitterze, na horyzoncie pojawił się pomysł uchwalenia ustawy NOPEC, której celem jest umożliwienie pozwania przedsiębiorstw z krajów kartelu za anty konkurencyjne próby ograniczenia światowej podaży ropy naftowej i tym samym sterowanie cenami czarnego złota.


Agencja Reuters donosi, że w przypadku uchwalenia ustawy Arabia Saudyjska planuje zrezygnować z rozliczeń w amerykańskiej walucie w handlu ropą. Wagi sprawie dodają niezależne źródła Reuters, według których potencjalne porzucenie dolara było dyskutowane nie tylko w Rijadzie, ale również w ramach całego kartelu, a przedstawiciele Arabii Saudyjskiej informowali o tym również wysokich rangą urzędników amerykańskich. Szanse na wejście w życie amerykańskiego projektu ustawy znanej jako NOPEC są niewielkie, ale w przypadku realizacji takiego scenariusza status światowej waluty zostałby podważony, znacznie zmniejszając m.in. znaczenie Stanów Zjednoczonych w światowym handlu,  szkodząc interesom dyplomatycznym USA poprzez chociażby zmniejszenie skuteczności egzekwowania nałożonych sankcji. Przedstawiciel Rijadu miał nawet stwierdzić  „pozwólmy Stanom Zjednoczonym uchwalić  NOPEC, a  gospodarka amerykańska rozpadnie się”.

Nikłe szanse, wielkie konsekwencje

Nastroje w USA w tej sprawie są bardzo mieszane. Steny Hoyer, demokratyczny lider większości w Izbie Reprezentantów powiedział dziennikarzom na początku tego tygodnia, że “temat nie jest na naszym radarze” podczas gdy Donald Trump wielokrotnie atakował OPEC na Twitterze w związku z wysokimi cenami ropy i można się spodziewać, że wkrótce jego administracja zajmie zdecydowane stanowisko.

Tymczasem sekretarz ds. energii Rick Perry powiedział, że NOPEC może prowadzić do niezamierzonych konsekwencji, a wtóruje mu chociażby przywołany przez Bloomberg Bob McNally, prezes firmy konsultingowej Rapidan Energy Group, twierdząc, „że wejście w życie ustawy mogłoby doprowadzić do wysokiej zmienności cen ropy w tym jej drastycznego spadku, który fatalnie wpłynąłby na  amerykański boom naftowy, szkodząc jednocześnie inwestorom i konsumentom energii – czyli całej gospodarce“. Z drugiej jednak strony Bloomberg zwraca uwagę, iż w raporcie zleconym przez zwolenników amerykańskiego ustawodawstwa NOPEC stwierdzono, że obawy przed odwetem ze strony kartelu naftowego są przesadzone. Jeden ze współautorów raportu, profesor prawa na Uniwersytecie Nowojorskim Harry First zauważył, że dotychczasowe wysiłki zmierzające do pozwania OPEC nie doprowadziły do odwetu i jest mało prawdopodobne, że kartel zdecydowałby się na taki krok, ponieważ nie leży to w ich własnym interesie.  Warto przypomnieć, że pierwsze próby uchwalenia tej ustawy podjęto już w 2000 roku i mimo fiaska, temat wraca jak bumerang. Co ciekawe Donald Trump poparł NOPEC ale jedynie w książce opublikowanej w 2011 roku. Jako prezydent nigdy jednoznacznie nie opowiedział się za jej wprowadzeniem. Wynika to głównie z kwitnących stosunków między USA a Saudyjczykami, których efektem jest chociażby rekordowy kontrakt na sprzedaż sprzętu wojskowego, a którym nie przeszkodziło nawet zabójstwo dziennikarza Jamala Khashoggi w ubiegłym roku.

Handel ropą umożliwia AXI Trader – wypróbuj już dziś.

A jeśli się wydarzy?

Produkcja ropy naftowej w Arabii Saudyjskiej odpowiada za 10% światowego wydobycia, mniej więcej na równi ze swoimi głównymi rywalami – Stanami Zjednoczonymi i Rosją. Krajowy potentat – Saudi Aramco jest zdecydowanym liderem na świecie pod kątem eksporteru ropy naftowej – tylko w zeszłym roku wartość sprzedaży wyniosła 356 mld USD.

W zależności od cen, handel ropą odpowiada za 2-3% światowego PKB. Przy obecnej cenie 70 USD za baryłkę, roczna wartość wydobycia ropy naftowej na świecie wynosi 2,5 biliona dolarów.

Nie wszystkie transakcje są rozliczane w amerykańskiej walucie, ale według bezpiecznych szacunków, przynajmniej 60% handlu czarnym złotem jest dokonywane z udziałem dolara. Jak podają wybrane źródła, to właśnie sama perspektywa NOPEC miała wpływ na decyzję Kataru, który odszedł z grupy z powodu ryzyka, iż ustawa może zaszkodzić planom ekspansji w USA. Należy podkreślić, że Rijad nie będzie w stanie zrezygnować z dolara natychmiastowo. Cały saudyjski sektor naftowy opiera się o amerykańską walutę – chociażby kredyty czy rozliczenia giełdowe są dokonywane oczywiście w dolarze. Należy również pamiętać o zaangażowanych środkach Arabii Saudyjskiej w amerykańskiej gospodarce. Królestwo zainwestowało prawie 1 bilion USD w Stanach Zjednoczonych i posiada amerykańskie obligacje warte około 160 miliardów USD. Pod znakiem zapytania stanąłby również ustalony w 1986 roku stały kurs wymiany saudyjskich riali na amerykańskie dolary.

Rys.1 Kurs USD/SAR. Źródło: investing.com

Pozostawiając z boku kwestie ekonomiczne, należy mieć również na uwadze ogromne wsparcie militarne, które spowodowało, że Arabia Saudyjska znalazła się pod płaszczem ochronnym Stanów Zjednoczonych i bez niego trudno będzie jej rywalizować o pozycję hegemona w islamskim świecie z silnie uzbrojonym Iranem.

Strachy na lachy

Podsumowując, wydaje się, że to Stany Zjednoczone mają więcej asów w rękawie. Gwałtowny wzrost wydobycia ropy łupkowej w kraju sprawił, że Waszyngton staje się coraz mniej zależny od OPEC, co pozwala na bardziej zdecydowaną politykę wobec Arabii Saudyjskiej i innych krajów Bliskiego Wschodu.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here