Naga Markets


Przegląd rynków to codzienny cykl analiz tworzony we współpracy z brokerem STO, w którym każdego dnia podsumowujemy to, co wydarzyło się na głównych parach walutowych. Szczegółowy opis oferty STO przygotowaliśmy dla Was w osobnym artykule.


Niewątpliwie najważniejszym wydarzeniem dzisiejszej sesji była pierwsza od ponad 10 lat podwyżka stóp procentowych w wykonaniu Banku Anglii. Rynek reagował na decyzję jednak silną deprecjacją, która zepchała GBP/USD w okolice poziomów 1.31. Dlaczego na funcie pojawiły się niedźwiedzie zamiast byków? Na pierwszy rzut oka rozpoczęcie cyklu normalizacyjnego powinno przecież przynieść umocnienie waluty?

Musimy przede wszystkim pamiętać, że podwyżka o 25 punktów bazowych przy rozkładzie głosów na poziomie 7-2 była już bardzo mocno wyceniona przez rynek (znajdowała się „w cenie”). Inwestorzy liczyli więc na jastrzębie sygnały w wykonaniu BoE, takowych natomiast zabrakło. Zamiast tego bank informował, że w przeciągu „cyklu prognostycznego” (dwóch kolejnych lat) spodziewać możemy się maksymalnie dwóch podwyżek. Dodatkowo niezadowalająco prezentowały się projekcje odnośnie PKB i inflacji, co także dołożyło swoją cegiełkę do deprecjacji funta szterlinga. W osobnym artykule publikowaliśmy również podsumowanie konferencji prasowej.

Co ciekawe analitycy doszukują się w listopadowej podwyżce stóp Banku Anglii „błędu Trichtera”, który miał miejsce w 2012 roku. Wtedy ówczesny gubernator banku Anglii zdecydował się na dwie podwyżki stóp procentowych, po czym rynek szybko zweryfikował jego decyzję i wrócił do cyklu cięcia, który sprowadził stopy procentowe w UK do najniższych historycznie poziomów.

Oprócz decyzji w sprawie stóp procentowych w Wielkiej Brytanii, inwestorzy śledzili dzisiaj również dane o europejskim PMI przemysłowym za październik. Najnowszy, październikowy raport PMI dla sektora usług wyniósł 60,6 co jest rezultatem lepszym od prognoz na poziomie poprzedniej publikacji (60,5).

Źródło: tradingeconomics.com

“Niemiecki sektor produkcyjny rozpoczął czwarty kwartał 2017 roku odnotowując znaczny wzrost produkcji. PMI zaledwie kilka razy w historii przekroczyło poziom 60 pkt i nigdy nie trwało to dłużej niż pięć miesięcy z rzędu. Może to oznaczać, że wzrost sektora zbliża się do wartości końcowej.” – powiedział Phil Smith z IHS Markit. Więcej na ten temat przeczytać można we wcześniejszym artykule Arka Jóźwiaka.

Kolejne dane o PMI – tym razem z UK – napłynęły kilkadziesiąt minut później i dotyczyły branży budowlanej. Jak ponownie donosił A. Jóźwiak, tym razem wskaźnik pozytywnie zaskakiwał: „PMI dla brytyjskiego sektora budowlanego wzrósł w październiku do 50.8 punktu wobec 48.1 we wrześniu. Wzrost w sektorze budowlanym ograniczył się jednak głównie do budowy domów co częściowo zrównoważyło niższe nakłady na budowę obiektów inżynieryjnych i handlowych.”

Ostatnia paczka danych publikowana była tuż po 13:30 i napłynęła ze Stanów Zjednoczonych – dotyczyła kosztów pracy oraz wniosków o zasiłki dla bezrobotnych. „W tygodniu zakończonym 28 października, wyrównane sezonowo dane – 229 tysięcy, po spadku o 5 tysięcy w poprzednim miesiącu. Wystąpiła niewielka rewizja w górę – 1 tysiąc, za poprzedni tydzień. Czterotygodniowa średnia ciągle spada i wynosi obecnie 232,5 tysięcy, jest ona bardziej istotna, bowiem jest wygładzona i lepiej ją porównywać aniżeli same skoki cotygodniowego wskaźnika” – pisał Jarosław Szeląg.

Przechodząc do sytuacji technicznej na wybranych walorach, najpierw warto przyjrzeć się rozkładowi siły majorsów wobec dolara w przeciągu ostatnich 24 godzin. Poniższa grafika mówi sama za siebie:

Źródło: finviz.com

Pod koniec europejskiej sesji dolar wyraźnie traci wobec wszystkich głównych walut, wyjątkiem jest jedynie GBP, który po posiedzeniu BoE raczej nie może mówić o udanym dniu handlowym.

Sprawdź ofertę STO >>>

GBP/USD

Popularny kabel pokonuje opór 1.3100 testowany silnie w drugiej połowie października. Kolejny cel na drodze pary walutowej to 1.3024 (minima z ostatniego miesiąca) a następnie 1.2800 (okolice dołków sierpniowych):

GBP/USD D1

AUD/USD

Na przeciwległym biegunie wobec dolara znajduje się aussie. Czwartkowa sesja w końcu przynosi wyraźniejsze odbicie po teście strefy wsparcia 0.7633 i nieśmiały re-test oporu 0.7330 (maksima z pierwszego kwartału bieżącego roku). W miejscu tym możemy spodziewać się reakcji podażowej i powrotu do spadkowego trendu z ostatnich dwóch miesięcy:

AUD/USD D1

Wczorajszą próbę wybicia nad poziom parytetu i 61,8% zniesienia Fibonacciego neguje USD/CHF korzystając z dzisiejszego osłabienia dolara. Potwierdza to rozrysowanego wcześniej podażowego pin bara i może sugerować, że po dwóch miesiącach korekty wzrostowej walor ponownie spróbuje przechylić się w bardziej niedźwiedzią stronę. Cały czas czekamy jednak na potwierdzenie.

USD/CHF D1

O tym się dziś mówiło:


STO jest brokerem regulowanym przez FCA oraz CySEC. Oferuje dostęp do ponad 300 instrumentów handlowych takich jak Forex, Indeksy, Ropa, Akcje, Towary i Obligacje. Klienci STO mają możliwość handlu na szerokiej gamie instrumentów CFD dzięki niezawodnym platformom MT4 i AFX Fast. Sprawdź ofertę STO!



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here