narysowana na tablicy głowa z myślami o poniedziącachKiedy w roku 1688 Joseph de la Vega napisał swoje dzieło pt. “Confusion of Confusions” było to pierwsze w historii spisanie myśli i zasad panujących na giełdzie. Wówczas z całą pewnością autor nie spodziewał się, że książka wywoła zachwyt na całym świecie a  egzemplarze sprzedawane będą przez kolejnych 330 lat. Czym spowodowany był owy zachwyt nad pozycją Josepha de la Vegi? Trafnym określeniem 4 zasad panujących na giełdzie, niezmiennych aż po dziś dzień.


Joseph de la Vega był odnoszącym sukcesy żydowskim kupcem, poetą i filantropem mieszkającym w XVII wieku w Amsterdamie. Dodatkowo, był on pierwszą osobą w historii, która przedstawiła historię spekulacji akcjami dla “zwykłego” czytelnika. W pozycji zapoznał on czytelnika z wyrafinowanymi instrumentami finansowymi a sama forma przekazania wiedzy była w formie dialogu – co pozwoliło czytelnikowi zrozumieć odpowiednie perspektywy różnych uczestników rynku oraz zawiłości spekulacji i handlu. Na ówczesne czasy była to prawdziwa pozycja obowiązkowa – warto pamiętać, że był to tak naprawdę pierwszy przekaz pełnego obrazu rynku dostępnego dla wszystkich zawarty w formie, w której każdy mógł zrozumieć zasady funkcjonowania giełd.

Choć od tego czasu wiele się zmieniło – komputery i wiek informacyjny zmieniły prawie wszystko w związku z tym w jaki sposób dziś handlujemy na rynkach finansowych – tak jednak wiele części decyzyjnych o tym, czy kupić czy sprzedać, pozostaje bez zmian do dziś. Dlatego też, pozycja “Confusion of Confusions” nadal pozostaje aktualna mimo upływu ponad 330 lat. Ale co tak naprawdę sprawia, że książka podbiła świat?

Zobacz również: Co wiemy, to tyl­ko kro­pel­ka. Cze­go nie wiemy, to cały ocean – psychologia tradingu

Giełda, czyli “labirynt handlu”

Joseph de la Vega w swojej pozycji nazywał życie na giełdzie “życiem człowieka w labiryncie”, gdzie uczestnicy handlu na rynkach przenoszą się w świat ciemności, którego nikt w pełni nie jest w stanie zrozumieć. I trudno się z tym nie zgodzić, ponieważ ogrom wiedzy na rynkach może przytłoczyć nawet najbystrzejsze umysły tego świata. Jak pamiętamy Isaac Newton – angielski fizyk, matematyk, astronom, filozof, historyk i odkrywca trzech zasad dynamiki również spekulował na giełdzie. Mimo najbystrzejszego umysłu swego czasu – stracił pokaźne sumy na giełdzie co tylko potwierdza jej złożoność.

“Labirynt handlu” opisywany przez autora to jednak nie tylko zbiór zasad panujących na giełdzie w kontekście technicznym. To również badanie psychologii uczestników rynku. Jak opisuje sam autor: “Giełda to miejsce, gdzie każde racjonalne działanie wiązało się z działaniem irracjonalnym”. Obserwacja rynku dała możliwość Josephowi wyciągnięcie wniosków, prócz samego faktu, że sam był wspaniałym uczestnikiem handlu – czy jakbyś to dziś powiedzieli – traderem. Właśnie te wnioski wspominane są po dziś dzień a składają się z czterech uniwersalnych i po dziś dzień aktualnych zasad.

  1. Nigdy nikomu nie radzimy kupować ani sprzedawać akcji
    Okazja dla jednego inwestora, może oznaczać przemijający moment wejścia w aktywna przez drugiego. Choć dziś rekomendacje są zabronione przez osoby nie posiadające odpowiednich kwalifikacji, nawet te wychodzące od najlepszych mogą okazać się nietrafione. Własne badanie rynku i miara okazji to klucz na giełdzie.
  2. Bierz każdy zysk, nie okazując wyrzutów sumienia z powodu dalej rosnących cen
    ..ponieważ zyski mogą uciec szybciej niż myślisz. Rada, która sprawdza się szczególnie podczas krótkoterminowego handlu – choć niejednokrotnie w dobie błyskawicznie wpływających informacji na rynek nawet kilka chwil może zmienić układ nawet średnioterminowy, negując lub ustalając całkiem nowy ruch.
  3. Zysk na rynku akcji to rzecz przemijająca
    Czyli ciągłe wyszukiwanie okazji na rynkach i zawsze z równą dozą dyscypliny oraz konsekwencji – niezależnie od waloru. Jeśli nie jesteś w stanie utrzymać zysków – nie będziesz w stanie płacić za błędy. Już od początku istnienia giełdy inwestorzy zwracali uwagę na zasady przestrzegania dyscypliny i konsekwencji niezależnie od tego w co w danej chwili inwestowali.
  4. Kto chce wygrać w tej grze, musi mieć cierpliwość i pieniądze
    ..ponieważ “wartość” często jest tak niestała, a plotki tak mało oparte na prawdzie. W dzisiejszych czasach informacje czerpane z setek źródeł na raz często sprawiają, że powstaje szum informacyjny – tak samo, jak niegdyś bazowano głównie na wymianie informacji inwestor do inwestora. Nic i tutaj mimo upływu tak wielu lat się nie zmieniło – tak jak i to, że finalnie tylko cierpliwi i konsekwentni pozostają na rynku, podczas gdy chcących zarabiać na giełdzie szybko i dużo – pochłania rynek.

Może Cię zainteresować: Iluzja kontroli – czy masz pełny wpływ na swój trading?

Ponad 300 lat, zasady nadal niezmienne

Jak widać autor, który dorobił się na giełdzie długoterminowymi inwestycjami – głównie na akcjach holenderskiej spółki z Indii Wschodnich – wydając po raz pierwszy zasady spekulacji na rynkach, trafił w samo sedno. Mimo upływu lat, sposób oraz warunków handlu – Joseph de la Vega trafnie zdefiniował warunki ludzkiej psychologii na giełdzie, która w gruncie rzeczy pozostaje niezmienna aż po dziś dzień.



STO

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here