Naga Markets


W poprzednim numerze ,,Raportu Tygodniowego” wskazałem na cztery podstawowe argumenty przemawiające za zbliżaniem się długoterminowej hossy na polskim rynku akcji w segmencie akcji dużych spółek. Warto przypomnieć, że argumenty te brzmiały następująco:

  • Po pierwsze w końcu października 2014 roku (w końcu października drugiego roku po wyborach prezydenckich w USA) rozpoczyna się statystycznie bardzo korzystna dla posiadaczy akcji faza czteroletniego cyklu prezydenckiego w USA.
  • Po drugie: wszelkie krachy na polskim rynku akcji (ten rozpoczęty na wiosnę 1994 roku, ten rozpoczęty na wiosnę 2000 roku oraz ten rozpoczęty na przełomie 2007 oraz 2008 roku) rozpoczynały się od silnego przewartościowania cen akcji pod względem wskaźnika C/WK (cena do wartości księgowej przekraczała wyraźnie 2,0). Takiego przewartościowania obecnie na ma. Poziom wskaźnika C/WK wynosi 1,1.
  • Po trzecie: na świecie mamy do czynienia z trwającą fazą łagodnej polityki pieniężnej.
  • Po czwarte: spadające ceny surowców oraz umacniający się dolar (wobec euro) zmniejszają presję inflacyjną w USA, co prawdopodobnie pozwoli dalej utrzymać stopy procentowe na niskim poziomie zwiększając skłonność do podejmowania ryzyka na rynkach światowych.

Czym jest ów cykl prezydencki w USA? Jest to ogólnie rzez biorąc prawidłowość polegająca na tym, że w roku wyborczym stan gospodarki jest relatywnie najlepszy w stosunku do pozostałych lat cyklu prezydenckiego a ponieważ sytuacja na rynku akcji w roku T (jak pokazują to badania dr hab. Eryka Łona z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu) jest silnie pozytywnie skorelowana z realną zmianą PKB w roku T+1) to można oczekiwać, że relatywnie bardzo korzystny dla posiadaczy akcji będzie rok przedwyborczy.

Aby przekonać się o istocie powyższej prawidłowości można na przykład zaprezentować średni poziom stopy zwrotu z indeksu S&P 500 w poszczególnych latach cyklu prezydenckiego:

Rok cyklu prezydenckiego w USA Średnia stopa zwrotu z indeksu S&P 500
Rok pierwszy +8,7 %
Rok drugi +2,2 %
Rok trzeci +16,7 %
Rok czwarty +6,6 %

Przez rok pierwszy rozumie się rok bezpośrednio następujący po poprzednich wyborach (np. tak można określić rok 2013). Przez rok drugi rozumie się drugi rok po poprzednich wyborach (np. rok 2014). Przez rok trzeci rozumie się rok przedwyborczy (np. rok 2015). Przez rok czwarty rozumie się rok wyborczy (np. rok 2016)

Skoro więc wchodzimy niedługo w rok przedwyborczy (czyli w rok 2015) to można oczekiwać, że wchodzimy w rok, który powinien być stosunkowo korzystny dla posiadaczy akcji w USA. Tak faktycznie z reguły się dzieje. Prezentuje to powyższa tabela stworzona dla okresu 1971-2013.

Można też zauważyć, że z sezonowego punktu widzenia korzystny dla posiadaczy akcji jest okres przełomu roku (od końca października roku T do końca kwietnia roku T+1).

Biorąc to pod uwagę można założyć, że szczególnie korzystny dla posiadaczy akcji powinien być okres pomiędzy końcem października roku 2014 w USA a końcem kwietnia 2015 roku (…)

Teraz powstaje pytanie: czy cykl ten sprawdzi się i tym razem w USA a ponadto jak wpłynie on na zachowanie indeksów opisujących sytuację na polskim rynku akcji.

Przede wszystkim trzeba zauważyć, że pewności tu nie ma żadnej. Przewidywanie obarczone jest bowiem ryzykiem.

Mimo wszystko jednak warto w celach edukacyjnych zaprezentować pewne związku pomiędzy zachowaniem cyklu prezydenckiego w USA a zachowaniem sytuacji na polskim rynku akcji.

Tabela: Duże spółki na GPW w Warszawie. Procentowa zmiana indeksu WIG 20 w okresie pomiędzy końcem października drugiego roku po wyborach w USA a końcem kwietnia roku przedwyborczego w USA.

Koniec X 1994 – koniec IV 1995 +11,7 %
Koniec X 1998 – koniec IV 1999 +20,7 %
Koniec X 2002 – koniec IV 2003 -5,8 %
Koniec X 2006 – koniec IV 2007 +15,6 %
Koniec X 2010 – koniec IV 2011 +9,9 %
         Średnio +10,4 %

Tabela: Średnie spółki na GPW w Warszawie. Procentowa zmiana indeksu WIG 50 w okresie pomiędzy końcem października drugiego roku po wyborach w USA a końcem kwietnia roku przedwyborczego w USA.

Koniec X 1998 – koniec IV 1999 +22,1 %
Koniec X 2002 – koniec IV 2003 +2,0 %
Koniec X 2006 – koniec IV 2007 +40,6 %
Koniec X 2010 – koniec IV 2011 +6,2 %
       Średnio +17,7 %

Tabela: Małe spółki na GPW w Warszawie. Procentowa zmiana indeksu WIG 250 w okresie pomiędzy końcem października drugiego roku po wyborach w USA a końcem kwietnia roku przedwyborczego w USA.

Koniec X 1998 – koniec IV 1999 +32,7 %
Koniec X 2002 – koniec IV 2003 +9,7 %
Koniec X 2006 – koniec IV 2007 +62,7 %
Koniec X 2010 – koniec IV 2011 +7,4 %
         Średnio                                    +28,1 % %

Analizując wykres indeksu WIG 20 w horyzoncie długoterminowym można dostrzec trwający kilkanaście miesięcy okres konsolidacji. Sądzę, że jesteśmy przed bardzo silnym wybiciem z konsolidacji. Uważam, że szereg argumentów przemawia za tym, że będzie to silne wybicie w górę. Zbliża się bardzo korzystna dla posiadaczy polskich akcji faza amerykańskiego cyklu prezydenckiego. Z moich badań wynika, że w okresie pomiędzy końcem października drugiego roku po wyborach dotychczasowego prezydenta USA (czyli np. 2014 roku) a końcem kwietnia roku następującego bezpośrednio przez kolejnymi takimi wyborami (czyli na np. 2015) WIG 20 średnio rzecz biorąc zyskiwał na wartości 10,4 %, indeks WIG 50 rósł o 17,7 % a WIG 250 zwiększał swą wartość o 28,1 %.

Sławomir Kłusek  www.analizy-rynkowe.pl



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here