Naga Markets



Cena franka szwajcarskiego 16 lipca 2019Wywodząca się z Zurychu grupa bankowa Credit Suisse podczas trwania pandemii koronawirusa radzi sobie relatywnie dobrze. Obawy budzi jednak narastający problem niespłacanych kredytów wśród klientów korporacyjnych. W związku z tym Grupa zarezerwowała łącznie 1 mld CHF, w tym na pokrycie odpisów aktualizacyjnych (444 mln CHF) i utworzenia rezerw dla niespłaconych kredytów (568 mln CHF). Ponieważ skala problemu nie jest jeszcze znana, szwajcarski pożyczkodawca zasygnalizował, że w kolejnych okresach rezerwy te zostaną zwiększone.

  • Chociaż dobre wyniki przekraczają oczekiwania analityków, problemy spowodowane przez klientów korporacyjnych mogą przyczynić się do pogorszenia kondycji banku
  • Bank zwiększył aż 7-krotnie rezerwy na pokrycie niespłaconych kredytów. Wraz z upływem czasu problem może narastać
  • Bank spodziewa się fali niespłaconych kredytów i rekomenduje wstrzymanie wypłaty dywidendy. Kłopotliwa sytuacja dla nowego prezesa banku

Problemy wśród klientów korporacyjnych budzą niepokój co do przyszłej kondycji banku

Międzynarodowa grupa Credit Suisse, stanowi jeden z największych szwajcarskich banków udzielających kredytów. Obecnie jest on podzielony na dwa człony. Jeden zajmujący się bankowością inwestycyjną, a drugi bankowością dla osób prywatnych.

Te artykuły również Cię zainteresują




Podczas wybuchu pandemii koronawirusa, bank ten w zasadzie radzi sobie nie najgorzej. Niepokój budzą jednak problemy jakie pojawiły się w zeszłym miesiącu wśród klientów korporacyjnych. Zdaniem banku nie odzwierciedla to jeszcze całego spektrum konsekwencji jakie ma dopiero nadejść.

Zobacz również: Odbicie cen ropy stabilizuje waluty towarowe. Dolar w odwrocie

forex club


Obniż swoją prowizję u wybranych brokerów Forex nawet o 21%
ForexClub.pl

Drugi co do wielkości bank Szwajcarii zwiększa swoje rezerwy na zabezpieczenie kredytów

Bank poinformował o swoich wynikach za pierwszy kwartał, które były znacznie większe niż zakładano. Zysk w pierwszym kwartale tego roku wzrósł o 75%. Instytucja wypracowała 1,31 mld CHF, w porównaniu do 749 mln CHF rok wcześniej. Średnia analityków Reutersa zakładała zaś 997 mln CHF.

Tutaj kończą się dobre informacje, ponieważ depozyty banku na zabezpieczenie strat spowodowanych niespłacaniem kredytów wzrosły aż 7-krotnie. W zeszłym roku było to 81 mln CHF (obecnie 568 mln CHF).

Zobacz również: Załamanie europejskich gospodarek. Wstępne odczyty PMI nie pozostawiają złudzeń

Fala niespłaconych kredytów dopiero nadchodzi, a skala problemu jest jeszcze nieznana

Bank na kolejnym walnym posiedzeniu zarządu będzie rekomendował wstrzymanie wypłat dywidendy oraz zasygnalizował, że spodziewa się całej fali problemów niespłaconych kredytów.

Skala negatywnego wpływu ekonomicznego kryzysu COVID-19 jest nadal trudna do oszacowania i ostrzegamy, że w nadchodzących kwartałach możemy również zaobserwować dalszy wzrost rezerw – stwierdził Credit Suisse w oświadczeniu.

Sytuacja ta z pewnością jest nieco kłopotliwa dla naczelnego dyrektora banku Thomasa Gottsteina, który jest pierwszym szwajcarskim CEO od ponad 20 lat historii tej instytucji. Musi on zmierzyć się z konsekwencjami pandemii koronawirusa, co jest nie lada wyzwaniem dla całej grupy. Akcje grupy na giełdzie w Szwajcarii spadły o 1,56%.

Autor artykułu poleca także:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here