Naga Markets



Bank of China
Author: ADTeasdale
Creative Commons Attribution License

Połączone obawy po obu stronach oceanu odbiły się negatywnie na ryzykownych aktywach na całym świecie. Amerykańskie giełdy zamknęły się poniżej oczekiwań, rentowność obligacji skarbowych spadła (podobnie jak wartość USD), a w tym samym czasie cena złota poszła do góry.

W Azji pod znakiem zapytania stoi wzrost gospodarczy Chin. Zbyt agresywna ekspansja kredytów oraz osłabienie waluty odbijają się niezdrową czkawką na globalnych rynkach.

Tymczasem w USA, poziom zaufania konsumentów nieoczekiwanie spadł na przestrzeni lutego (choć nadal znajduje się na wysokim poziomie), a tempo przyrostu cen nieruchomości zwolniło w porównaniu do grudnia. Dodatkowe dane nakładają jeszcze mocniejszą presję na rynki akcji, a styczniowy raport dot. sprzedaży mieszkań w Ameryce  na pewno nie rozwiąże tego problemu.

Wszyscy spodziewają się, że będzie kolejnym dowodem spadku dynamiki na rynku nieruchomości. O ile łatwo jest zrzucać całą winę za osłabienie amerykańskiej gospodarki na barki niekorzystnych warunków atmosferycznych, to oczekiwania i nadzieje, że sytuacja ulegnie poprawie wraz z nadejściem wiosny wkrótce zostaną sprawdzone.

Obecnie uwaga skupia się przede wszystkim na wydarzeniach po azjatyckiej stronie oceanu – w szczególności na chińskim juanie i jego odporności (lub jej braku) na dalsze spadki.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here