Naga Markets



COVID-19 rozpędza się w UK. Kurs funta w złym położeniuJak twierdzą eksperci brytyjskiej służby zdrowia, Wielka Brytania mierzy się z rosnącą wykładniczo liczbą śmierci z powodu COVID-19 jeszcze w perspektywie kilku najbliższych tygodni, jeśli rząd premiera Borisa Johnsona nie wykona żadnych kroków w celu zatrzymania rozpędzającej się epidemii, która może przynieść drugą falę epidemii i lockdownów.

  • Łączna liczba przypadków COVID-19 na świecie przekroczyła 31 mln
  • Wielka Brytania jest pierwsza w Europie pod względem zachorowań z powodu koronawirusa
  • Boris Johnson w piątek debatował ze swoim rządem nad powrotem restrykcji związanych z pandemią

COVID-19 nabiera tempa w Wielkiej Brytanii

Wielka Brytania mierzy się ze sporym problemem, jeśli chodzi o rozwój pandemii COVID-19. Łączna liczba przypadków choroby w UK przekroczyła 394 tys., co stawia ten kraj na pierwszym miejscu w Europie i czwartym na świecie w tym niechlubnym rankingu. Liczba śmierci z powodu COVID-19 zbliża się w UK do 42 tys.

Jak twierdzą eksperci związani z brytyjską służbą zdrowia, sytuacja ma ulec pogorszeniu, jeśli rządzący w UK nie zareagują już teraz. W piątek dzienny przyrost nowych zachorowań wyniósł 4322 osoby, czyli najwięcej od maja. Szacunkowe modele mówią o nawet ponad 6 tys. przypadków dziennie już w tym momencie, z uwagi na fakt, że część przypadków nie jest wyłapywana przez szeroko zakrojone testy.

Chris Whitty, główny urzędnik medyczny brytyjskiego rządu oraz Patrik Vallance, jego główny doradca ds. naukowych, ostrzegli, że jeśli epidemia zostanie pozostawiona sama sobie, to jeszcze w październiku nowa liczba dziennych przypadków choroby w Wielkiej Brytanii przekroczy 50 tys. osób.

– Jeśli nadal będziemy kroczyć tą ścieżką, to liczba śmierci z powodu COVID-19 będzie nadal wzrastać, potencjalnie torem krzywej wykładniczej, co oznacza podwojenie, podwojenie i jeszcze raz podwojenie, przez co z małej liczby można nagle osiągnąć bardzo duże liczby. – stwierdził Whitty.

– Jeśli nie podejmiemy wystarczających kroków, wirus znów zyska na sile. Na ten moment jesteśmy właśnie na tej ścieżce i jeśli nie zmienimy tego kierunku to znajdziemy się w bardzo trudnym położeniu – zaznaczył główny urzędnik medyczny w Wielkiej Brytanii.

Według Vallance’a 8% populacji UK może już mieć przeciwciała przeciwko wirusowi, a w Londynie może to już być nawet 17% ludności.

Plus500

Zobacz również: ING Bank Śląski i pralnia pieniędzy. Chodzi nawet o kilkaset milionów dolarów

Kurs funta (GBP/USD) z niedźwiedzimi nastrojami

Kurs funta względem dolara w poniedziałek spada o 0,38% do 1,28625 zdecydowanie wybijając się w dół z tworzonej od niemal dwóch tygodni formacji chorągiewki. Silny ruch w dół przebił także wsparcie na 1,29000 dol. i sprowadził w poniedziałek kurs nawet do 1,28348 dol.

COVID-19 rozpędza się w UK. Kurs funta w złym położeniu
Notowania GBP/USD. Źródło: tradingview.com

Na ten moment, chwilę przed 14:00 notowania pary GBP/USD odbiły do nieco powyżej 1,28600 dol. Niewykluczone, że trend spadkowy będzie kontynuowany do sprawdzenia 1,28000 dol., a pesymistyczny scenariusz zakłada zejście nawet do 1,27600 dol., czyli poziomu, z którego kurs funta odbił po silnych spadkach na początku września.

Nieco niżej, w okolicach 1,27300 znajduje się także 200-dniowa średnia krocząca, co może wywołać przyciągnięcie kursu w tamte regiony, a oscylator RSI wskazuje, że jest jeszcze pole do realizacji spadkowego scenariusza.

W ocenie zachowania kursu funta warto zwracać uwagę m.in. na sentymenty związane z negocjacjami umów handlowych między UK a USA, ale także Unią Europejską, a w tym przypadku ostatnim czasy sporo się dzieje. Istotne jest także śledzenie rozwoju pandemii, która zdaje się nabierać tempa, danych gospodarczych oraz nastawienia BoE względem inflacji.

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here