Naga Markets



Forex 20132013 można z pewnością uznać za rok pełen wrażeń jeżeli chodzi o branżę Forex. W czasie gdy przedsiębiorstwa w sektorach instytucjonalnych i detalicznych jeszcze kilkanaście miesięcy temu lizały rany i z wielkim niepokojem czekały na kolejne niekorzystne zmiany wywołane niską aktywnością handlową to ostatecznie doczekaliśmy się całkowitego odwrócenia sytuacji, na której skorzystało wiele podmiotów. Doprowadziło to do dynamicznych fuzji i przejęć, rozwoju technologicznego i restrukturyzacji korporacyjnych. Wszystko to sprawiło, że na początku 2014 roku widzimy nieco inny krajobraz niż ten, który kształtował się dwanaście miesięcy temu.

Dzisiejszym tekstem chciałbym rozpocząć krótki cykl, którego dwie kolejne części opublikowane zostaną jutro i pojutrze (środa oraz czwartek). Mam zamiar podsumować w nim wszystkie najważniejsze wydarzenia, które miały miejsce na Forexie oraz rynkach walutowych w 2013 roku pokazując zmiany jakie w okresie tym zachodziły. Nowe regulacje, dynamiczny rozwój niszowych rynków oraz nagła eksplozja kryptowaluty BTC, która całkowicie może zmienić nasze patrzenie na system monetarny. Chcesz dowiedzieć się czym żył świat finansów w przeciągu ostatnich 12 miesięcy? W takim razie zapraszam Cię do lektury podsumowania 2013 roku i uważnego śledzenia comparic.pl jutro i pojutrze w poszukiwaniu kolejnych jego części.

Japonia tworzy struktury prawne opcji binarnych

Zaledwie dwa lata po tym jak CySEC – cypryjski organ odpowiedzialny za regulowanie usług finansowych – wprowadził w życie przepisy kategoryzujące opcje binarne jako instrumenty finansowe, w jego ślady postanowiła pójść Agencja Usług Finansowych w Japonii (JFSA).

W przypadku rynku japońskiego zastosowano jednak bardziej rygorystyczne kryteria co doprowadziło do tego, że najwięksi gracze rynku binary options i dostarczyciele platform tacy jak MarketsPulse, TechFinancials, TRADOLOGIC oraz SpotOption musieli całkowicie przebudować swoją ofertę, aby wpasować się w ramy prawne stworzone przez JFSA.

Nowe platformy zaprezentowano po raz pierwszy podczas Szczytu Forex Magnates w Tokio, który odbywał się na przestrzeni sierpnia. Z wypowiedzi JFSA wynikało wtedy, że nowe przepisy powinny przynieść korzystne zmiany dla przemysłu opcji binarnych – stworzenie właściwych ram prawnych dało możliwość sprzedaży opcji na terenie Japonii. Pomimo tego, że rynek opcji binarnych posiada naprawdę bardzo duży zasięg jeżeli chodzi o detaliczne instrumenty pochodne OTC to bez wcześniejszych regulacji przedsiębiorstwa musiały przejść bardzo żmudną drogę, aby rozpocząć działalność na terenie Japonii i nie miały żadnej pewności stabilności.

Chociaż ostateczne orzeczenia JFSA wykluczyło możliwość prowadzenia świadczeń w zakresie opcji krótkoterminowych, to i tak zachęciło dostawców platform do zmiany ich dotychczasowych rozwiązań technologicznych i dopasowania się do nowych wymogów japońskiego rynku.

„Burzliwy” początek roku na Cyprze

Choć władze japońskie pracowały wytężenie nad stworzeniem uczciwych warunków prowadzenia działalności gospodarczej przez dostawców opcji binarnych to kraj, który jako pierwszy wprowadził regulacje w tym zakresie zaczął doświadczać finansowych kłopotów na skalę ogólnonarodową.

W marcu ubiegłego roku, gdy Cypr był domem dla ponad 135 przedsiębiorstw Forex oraz opcji binarnych, obie krajowe instytucje bankowe Laike Bank oraz Bank Cypru stały się niewypłacalne i musiały sięgnąć po pomoc Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW).

Po raz pierwszy w historii MFW nie zgodził się na bezwarunkowe ratowanie krajowej gospodarki, zamiast tego namawiając do przejęcia przez banki depozytów klienckich jako część wyrównania fiskalnego. Ten niezwykle kontrowersyjny i precedensowy na skalę światową pomysł w końcu został zaakceptowany i w niektórych przypadkach pojedynczy obywatele lub firmy posiadające konta na Cyprze tracili nawet 60% swoich oszczędności! Nad przyszłością Cypru zawisła spora doza niepewności – z raju podatkowego stał się nagle krajem na skraju bankructwa gdzie władze Unii Europejskie jak gdyby nigdy nic zarządzają sobie pieniędzmi obywateli. Klienci poszczególnych brokerów FX i opcji binarnych zaniepokojeni całą sytuacją zaczęli wycofywać swoje depozyty co doprowadziło do znacznego pogorszenia sytuacji co najmniej kilku brokerów. Ostatecznie jednak branża przetrwała najtrudniejsze chwile i Forex nadal odnosi sukcesy na Cyprze ze względu na możliwość wydzielenia kapitału operacyjnego i przetrzymywania go na kontach z daleka od wyspy.

Już w maju, zaledwie dwa miesiące po tym jak kilometrowe kolejki klientów ustawiały się przed bankami w celu wybrania swoich pieniędzy zorganizowany został szczyt iFX EXPO, w którym udział brało ponad 1500 przedstawicieli branży FX z całego świata. Przedsiębiorstwa Forex z Cypru udowodniły wtedy, że kryzys bankowy na wyspie spłynął po nich jak woda po kaczce.

CySEC nadal wydaje kolejne licencje zezwalające na działalność, branża rośnie w siłę, a wiele firm rozpoczynając od Cypru bardzo szybko rozwija się na skalę międzynarodową otwierają swoje biura w Londynie oraz regionie Azji i Pacyfiku. Ciekawą dynamiką był jednak fakt, że pomimo wzrostu liczby brokerów rejestrujących się na Cyprze to spora część nowych aplikujących automatycznie po zdobyciu licencji CySEC anulowała swoje zezwolenia na działalności i przenosiła się pod patronat londyńskich licencjodawców.

Ameryka Północna – brokerzy detaliczni płaczą, instytucjonalni liczą zyski

Pomimo ogromnych wolumenów, których świadkami byliśmy na początku roku wśród japońskich przedsiębiorstw, wyniki innych spółek pokazywały dużą rozbieżność pomiędzy Krajem Kwitnącej Wiśni a całym światem FX. Świetnym przykładem było tutaj Alpari, które uznało, że dalsza działalności na terenie USA jest nieopłacalna ogłaszając zamiar całkowitego opuszczenia kraju we wrześniu przy jednoczesnym przekazaniu rachunków klientów detalicznych pod opiekę FXCM. Decyzja była sporym zaskoczeniem – Alpari w czterech kolejnych śródrocznych miesiącach osiągnęło wartość wolumenów na poziomie 250 miliardów dolarów!

Decyzja Alpari dotycząca spakowania manatek i opuszczenia Ameryki Północnej nie była jednak osamotniona. Doskonale obrazuje ogólny ruch podejmowany przez detaliczne przedsiębiorstwa FX. Kolejnym przykładem jest tutaj FX Solutions, które już w lutym zeszłego roku podzieliło swoją bazę klientów detalicznych pomiędzy szereg innych firm forex.

Przedsiębiorstwa, które pozostały na rynku USA mocno zaangażowały się w fuzje oraz przejęcia tworząc coś na rodzaj monopolu. GAIN Capital przejął GFT za 40 milionów dolarów w gotówce (plus dodatkowe opłaty) sam będąc wcześniej głównym celem do przejęcia przez FXCM.

GAIN Capital w odpowiedzi pozyskało więc GFT – przedsiębiorstwo, które w ostatnich dniach 2012 roku poważnie myślało o porzuceniu rynku amerykańskiego. Pozwoliło to zażegnać zainteresowanie nabyciem przez FXCM.

W listopadzie FXCM powróciło do planu przejęć korporacyjnych, choć tym razem zamiast polować na konkurencyjne przedsiębiorstwa walutowe postanowiło wyłożyć 5 milionów dolarów w gotówce na przejęcie 50,1% udziałów w Faros Trading. W tym samym czasie kanadyjskie OANDA Corporation zakupiło Currensee dając jasny sygnał, że północnoamerykańskie przedsiębiorstwa szukają dywersyfikacji swojej oferty poprzez fuzje i przejęcia oraz nowych sposobów na poszerzenie dotychczasowej bazy klienckiej.

W tym samym okresie roku Swissquote nabył MIG Bank, a brytyjska dywizja Alpari pożegnała się z prezesem Danielem Skowrońskim. Skowroński zdobył sobie sporą sławę w całej branży udało mu się bowiem wyciągnąć firmę z rynku krajowego na międzynarodowe salony tworząc jedną z największych firm walutowych w branży.

Szereg zmian dotknął również czołowej kadry kierowniczej City Index. Kluczowi pracownicy odeszli, część została zwolniona by nagle zadebiutować w szeregach OANDA Corporation przechodzącego dogłębną restrukturyzację.

Za forexmagnates.com



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here