Naga Markets


budynek commerzbankuDrugi co do wielkości bank w Niemczech oraz zdawać by się mogło lider rozmów z Deutsche Bankiem – Commerzbank zmaga się w dalszym ciągu ze sporymi problemami, mimo stale rosnących cen akcji w tym roku. Mowa o kontekście braku odpowiednich narzędzi banku mających na celu przekucie wzrastającej liczby klientów w profit. Dla banku nadal pozostaje to strategicznie istotna kwestia do rozstrzygnięcia, ponieważ stanowi to kamień milowy dalszych negocjacji w sprawie przyszłych fuzji. Co na to prezes banku, Martin Zielke?


Sytuacja dużej części banków w Europie jest jasna – spora nierentowność podmiotów, brak odpowiednich narzędzi do naprawy sytuacji oraz nadal sporo toksycznych papierów oraz sytuacji, w których niektóre banki brały udział. Szczególnie trudna sytuacja dotyczy tych banków, o których w ostatnim czasie głośno w mediach przez potencjalną fuzję, do której jeszcze do niedawna miało dojść bez większych problemów. Commerzbank nazywany również ‘żółtym bankiem’ ze względu na swoje logo – zmaga się z problemem dalszej wydajności sprzedażowej.

Wzrost klientów – spadek zysków?

Commerzbank jest jednym z banków, które pozyskały dużo klientów na przestrzeni ostatnich lat mimo wyraźnych problemów z kondycją podmiotu. Jednak to nie poprawia sytuacji, ponieważ.. Bank nie ma odpowiednich narzędzi do przekucia wzrastającej liczby klientów na zysk. Na przeciw problemowi stara się stanąć prezes banku – Martin Zielke i mimo zdrożenia procedur naprawczych – poprawa nadal jest niewielka.

W ciągu kwartału bank pozyskał 123 tysiące nowych klientów detalicznych i 800 klientów biznesowych. Mimo to – pozyskane przychody spadły o 2,8 procent, zgodnie z szacunkami, ponieważ przeszacowano wartość aktywów w księgach rachunkowych, które były również kluczową kwestią w rozmowach dotyczących fuzji z Deutsche Bank.

Zobacz również: UBS: Fuzja na linii Deutsche – Commerz tylko opóźnia nieuniknione. Czas na zmiany w Europie?

Nie jest to pozytywny akcent dla Commerzbanku, zwłaszcza, że bank znajduje się w tym momencie w bardzo ważnym etapie negocjacji – jak się dowiadujemy – już nie tylko z samym Deutsche Bankiem, ale również drugi pod względem wielkości bank bierze pod uwagę inne propozycje – m.in włoskich banków.

Co dalej?

Prezes Commerzbanku, Martin Zielke wziął sobie cele naprawcze za pierwszy i zarazem najważniejszy punkt problemów podmiotu. Skoncentrował prz tym bank na udzielaniu kredytów klientom korporacyjnym i detalicznym oraz zrezygnował z bankowości inwestycyjnej. Zielke odnosił się później do tak śmiałego kroku stwierdzając, że bank musi wpierw na nowo zdobyć udział w rynku, aby kosztowne inwestycje mogły się opłacić.

Zarząd banku – wraz z akcjonariuszami banku o czym wspominać nawet nie trzeba – liczy na to, że czteroletni plan naprawczy będzie wykazywać wzrost liczby klientów oraz wolumenu kredytów już w ciągu najbliższych 24 miesięcy – co oznaczać będzie postęp w zakresie planów naprawczych banku. Warto też dodać, że otoczenie sektora bankowego wcale nie sprzyja naprawie – ujemne stopy procentowe i rosnąca konkurencja osłabiają wzrost i rentowność podmiotu.

Tymczasem inwestorów nadal interesuje sytuacja fuzji – gdzie informowaliśmy jakiś czas temu, że ta oddalać się będzie coraz to bardziej. Głównie ze względu na przedkładanie rozmów oraz nadal pozostających kwestii, które po stronie Deutsche Banku pozostają są niepewne. Blisko dwa miesiące rozmów pomiędzy Deutsche Bankiem a Commerzbankiem na temat budowy dużego, bardziej rentownego i konkurencyjnego banku poprzez fuzję – załamało się przed dwoma tygodniami. Wówczas pojawiły się pierwsze informacje o tym, że Commerzbank rozważa jeszcze inne propozycje – w tym włoskich banków.

I nic w tym dziwnego. Rozległa sieć detaliczna banku i ekspozycja na niemieckie przedsiębiorstwa średniej wielkości sprawiły, że stał się on potencjalnym celem przejęcia konkurentów, w tym UniCredit SpA i ING Groep NV.

W tym momencie nie wiadomo jednak na czym stanęło dalsze rozmowy banków – a sytuacja na wykresie podmiotu wygląda, jakby spółka mogła wykonać relatywnie silny ruch korekcyjny. Co prawda rok 2019 dla większości spółek jest rokiem dobrym – gdzie większość z nich znacznie odrabia straty z poprzedniego roku, jednak obecne poziomy mogą posłużyć spółce – dodając do tego powyższe informacje – do głębszego zejścia. Szacuje się w tym momencie, że zejście powinno mieć miejsce nawet do poziomów 7 – 6,5 euro za akcję z obecnych 8 euro.

wykres Commerzbank D1 08.05.2019
Commerzbank D1 08.05.2019


tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

Poprzedni artykułKurs euro po 4,29 zł. Szansa na dalsze wzrosty na EUR/PLN
Następny artykuł“Szukamy, analizujemy, gramy – Ichimoku” 08.05.2019 CAD/JPY
Od roku 2012 działa jako Trader na rynku OTC/FX jako daytrader. Założyciel Szczecińskiego Klubu Inwestora „Trading Club Szczecin” oraz prelegent wielu paneli dyskusyjnych nt. rynku Forex. Twórca autorskiej strategii "PSV" - podejścia do inwestycji krótkoterminowych. Pasjonat ekonomii, inwestycji kapitałowych, wyznawca i propagator idei social-learningu. Działania i trafność analiz, które wykonuje, zostały bardzo docenione przez wielu traderów i inwestorów. Skutkowało to m.in. nominacją w konkursie organizowanym przez fundację FxCuffs w kategorii Analityk Roku 2016 oraz kolejną nominacją za rok 2018.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here