Naga Markets


rafineria w tle zachód słońcaMimo, że zmienność na rynku ropy w ostatnich 14 dniach była niewielka, to i w tym tygodniu świeca weekly zaświeci na zielono, notując tym samym siódmy wzrostowy tydzień z rzędu. Nie są to co prawda tak wyraźne ruchy jak jeszcze kilka tygodni temu, natomiast rynek nadal dostarcza wiele fundamentalnych powód aby utrzymać obowiązujący trend.


Głównym powodem dalszego wzrostu cen jest coraz bardziej ograniczona podaż surowca przez kartel OPEC. W marcu łączna produkcja grupy spadła o 534 tysięcy baryłek dziennie, do czego najmocniej przyczyniła się istotna redukcja największego producenta – Arabii Saudyjskiej, aż o 324 tysiące baryłek. Obecne Saudowie wydobywają nieznacznie poniżej 9,8 miliona baryłek, a to o 200 tysięcy mniej niż wynika z grudniowych ustaleń grupy OPEC+. Znacząco, bo aż o 126 tysięcy baryłek swoje wydobycie zmniejszył również Irak. W Wenezueli spadek był jeszcze większy – aż 289 tysięcy baryłek, ale w odróżnieniu od wspomnianych wcześniej krajów nie był on spowodowany autonomiczną decyzją, a wynikł w dużej mierze z powodu przerw w dostawie prądu i sankcji nałożonych na PDVSA przez Stany Zjednoczone.  Łączny wynik kartelu wygładził jedynie wzrost podaży w Libii – produkcja na największy polu naftowy Sharaha wzrosła o 196 000 baryłek, jednak należy mieć na uwadze, że nerwowa sytuacja polityczna zagraża stabilizacji w libijskim sektorze naftowym.

Zarabiaj na wzrostach i spadkach cen ropy – załóż konto w AXI Trader

Cena ropy WTI

Tymczasem na Kremlu władze rozważają zwiększenie produkcji. Minister finansów Anton Siluanov zasugerował, że Rosja i OPEC mogłyby walczyć ze Stanami Zjednoczonymi o udział w rynku, ale może to spowodować załamanie cen. A.Siluanov wskazał na patową sytuację, ponieważ w przypadku utrzymania ograniczonej podaży Rosja i OPEC będą nadal tracić zasięg kosztem Amerykanów, natomiast gdy „tradycyjni” producenci zdecydują się na powrót do maksymalnego wydobycia, spowoduje to najprawdopodobniej krach na rynku, który jednocześnie zatrzyma amerykańskie inwestycje i wywoła spadek produkcji – ponieważ nadal koszt wydobycia ropy łupkowej w większości regionów jest wyższy w porównaniu do tradycyjnych metod. Jak na razie, Stany Zjednoczone korzystają na bierności konkurentów: powołując się na raport amerykańskiej EIA, produkcja z łupków wzrośnie w przyszłym miesiącu o 80 tysięcy baryłek.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here