Bartek Szyma, ekspert w dziedzinie inwestycji i finansów, podczas swojego wykładu, organizowanego w ramach Invest Cuffs 2023, opowiedział o różnicach między inwestowaniem w wartość (value), a inwestowaniem we wzrost (growth). Przybliżył także zagadnienie nadmiernie wycenionych spółek na rynku giełdowym. Wystąpienie to stanowi zrozumiałe wprowadzenie do fundamentalnej analizy i strategii inwestycyjnej opartej na wartości – value investing.
- Bartek Szyma to zawodowy inwestor, zwolennik analizy fundamentalnej i amerykańskiej giełdy. Tworzy również społeczność facebookową, opierającą się na inwestowaniu w spółki dywidendowe – Dividend Kingdom
- Na tegorocznej edycji Invest Cuffs miała miejsce prelekcja Bartka „Co się dzieje, gdy spółka jest zbyt droga, czyli dlaczego odrobina value nikomu nie zaszkodzi?”
- Ekspert opowiedział między innymi o różnych podejściach do inwestowania w spółki giełdowe
- Przybliżył również sytuację takich gigantów jak Apple, Netflix oraz Tesla
Sztuką jest zapłacić za spółkę właściwą cenę
Value investing to strategia polegająca na inwestowaniu w spółki charakteryzujące się korzystną wyceną w stosunku do swojej realnej wartości wewnętrznej.
– Podejście typu value mówi o tym, że chcemy kupować spółki kiedy są tanie i kiedy ich wycena ma szansę wzrosnąć w przyszłości – stwierdził Bartek Szyma.
Growth investing polega na inwestowaniu w spółki charakteryzujące się ponadprzeciętnym wzrostem przychodów, zysków oraz gotówki generowanej z działalności operacyjnej. Spółki typu growth charakteryzują się również wysoką marzą oraz zwrotem z zainwestowanego kapitału.
W podejściu growth drugorzędne znaczenie mają aktualne wyceny akcji, a najważniejszym czynnikiem są pozytywne prognozy dalszego wzrostu parametrów odpowiedzialnych za zyskowność spółki.
Bartosz Szyma w swoim wystąpieniu przekonuje do pewnego odejścia od tej reguły. Sugerują on, by nawet inwestując według podejścia growth zwracać uwagę, czy dana spółka nie jest zbyt droga. Według eksperta sztuką w inwestowaniu jest zapłacić za spółkę właściwą cenę.
– Okazuje się, że gdy spółka jest zbyt droga, nawet najlepsze wyniki nie są w stanie popchnąć kursu wyżej – stwierdził Bartosz Szyma, analizując spółkę Amgen.
– Nawet za fantastyczne spółki możemy przepłacić, naszą rolą jako inwestora jest tego nie robić – podsumował analityk.
Co decyduje o sukcesie giełdowym?
Bartek Szyma podczas swojej prelekcji wyróżnił trzy czynniki, które jego zdaniem decydują o ostatecznym sukcesie giełdowym. Są tą: wzrost wyników, skup akcji własnych lub dywidenda oraz wzrost wyceny.
– Czy ja was namawiam do tego, żeby nie inwestować w spółki growth? Absolutnie nie, namawiam was do tego, żeby inwestować w spółki growth, z podejściem typu value, czyli wtedy kiedy są tanie – podsumował ekspert.
Oba podejścia i value i growth „chcą” wzrostu wyników oraz buybacku lub dywidend, Natomiast value jako jedyne stawia na wzrost wyceny.
Zdaniem Bartka Szymy szczególną uwagę warto zwrócić na strategię zapoczątkowaną przez Petera Lyncha – GARP (ang. Growth at Reasonable Price), czyli wzrost za rozsądną cenę. Polega ona na selekcji spółek, które wykazują konsekwentny wzrost wyników w czasie, jednocześnie przy zachowaniu relatywnie niskiej wyceny.
Autor poleca również:
- Ciąg dalszy napięć wokół sytuacji w USA. Co w czerwcu zrobi Fed?
- Shanghai Inu przebije Dogecoina i Shiba Inu? Nowy memecoin wzrósł o 30 000% w tydzień!
- Kurs NZD/USD załamał się po decyzji RBNZ
- Złoty ciągle mocny, pomimo podbicia awersji do ryzyka