Naga Markets



Donald TrumpWczoraj Donald Trump na Twitterze zarzucał Brazylii i Argentynie celową dewaluację swoich walut. Zapowiedział przy tym nałożenie taryf celnych na te kraje. Dziś natomiast oberwało się Francji, jak bowiem poinformował Robert Lighthizer planowane cła na import dotyczą produktów francuskich o łącznej wartości 2,4 mld. Cały czas jednak kluczowa pozostaje kwestia dodatkowych taryf na chińskie towary, które mają wejść w życie 15 grudnia. Jak rynki mogą zareagować jeśli cła wejdą w życie?

Prezydenta USA zirytował dziś nowy francuski podatek, który dotyka internetowych gigantów takich jak Google, Amazon, Facebook czy Apple. Jak powiedział przedstawiciel ds. handlu: “Dyskryminujący amerykańskich gigantów technologicznych francuski podatek jest niezgodny z obowiązującymi zasadami międzynarodowej polityki podatkowej i jest wyjątkowo uciążliwy dla amerykańskich przedsiębiorstw”.

W przypadku Argentyny i Brazylii, Donald Trump za celową dewaluację walut zapowiedział nałożenie odwetowych taryf celnych na produkty ze stali oraz aluminium, które są importowane z tych państw.

Dodatkowe taryfy na chiński import i co dalej?

Postęp w negocjacjach handlowych między USA a Chinami wprowadził na rynek optymizm. Inwestorzy liczą w związku z tym na to, że Stany Zjednoczone uchylą się od wprowadzenia 15-procentowych taryf na chiński import o wartości 160 mld USD. Jednakże agresywna postawa Donalda Trumpa w tym tygodniu stawia tę kwestię pod znakiem zapytania.

Tongli Han, dyrektor ds. Inwestycji w Deepblue Global Investment, powiedział w wywiadzie dla Bloomberg TV, że zagości sentyment risk-off.
„To, co się ostatnio wydarzyło, sprawia, że ​​ta umowa handlowa jest bardziej kosztowna dla chińskich liderów – dlatego widzę ponurą przyszłość w krótkim terminie, od jednego do dwóch miesięcy” – powiedział Han.

PRZEfajneCENY! Płatne wersje biletów na Invest Cuffs 2020 teraz 20% taniej! Tylko z kodem BLACKWEEK

Z kolei Steve Brice, główny strateg inwestycyjny w bankowości prywatnej Standard Chartered zaleca ograniczenie ekspozycji kapitałowej. Uważa, że na tym etapie należy powstrzymać się od gonienia za rynkiem. Można natomiast zacząć się ponownie przyglądać rykom w ciągu najbliższych kilku tygodni, jeśli pojawi się 5-7% korekta.

Według Kerry’ego Craiga, stratega ds. globalnego rynku w JPMorgan Asset Management, perspektywa zawarcia umowy handlowej jest już w cenach mimo, że nie doszło jeszcze do jej podpisania. Uważa on, że by zrównoważyć panującą niepewność potrzeba większego wzrostu w światowej gospodarce.

Szukasz regulowanego brokera (ASIC oraz CySEC) z niskimi spreadami? Być może oferta brokera Royal jest właśnie dla Ciebie! Spready od 0-pipsów i ponad 125 instrumentów>>

Indeks S&P 500 osuwa się w kierunku 3100

Notowania indeksu S&P 500 tracą podczas pierwszych sesji grudnia po uprzednim ustanowieniu historycznych maksimów. Na wykresie dziennym utworzyła się wczoraj niedźwiedzia formacja objęcia, po tym jak Donald Trump ponownie uaktywnił się na Twitterze grożąc taryfami celnymi. Najbliższe wsparcie, które może zostać wkrótce przetestowane znajdziemy w okolicach poziomu 3100.

Wykres dzienny indeksu S&P 500 - 03.12.2019 r.
Wykres dzienny indeksu S&P 500 – 03.12.2019 r.


tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here