Naga Markets



Rynki czekają na informacje o dalszym luzowaniu - jak wpłynie ona na obligacje i EUR?
Rynki czekają na informacje o dalszym luzowaniu – jak wpłynie ona na obligacje i EUR?

Przed zbliżającym się wielkimi krokami posiedzeniem Europejskiego Banku Centralnego, inwestorzy zastanawiają się jak dalsze luzowanie polityki monetarnej mogłoby wpłynąć na rynek euroobligacji oraz pieniądz unii monetarnej?


Papiery dłużne na rekordowych dołkach

Warty 60 miliardów euro miesięcznie program skupu aktywów rozpoczęty przez ECB w marcu tego roku (i zaplanowany do września 2016r.) zepchnął cenę rządowych obligacji strefy euro na rekordowe dołki. Rentowność papierów dłużnych spada gdy wzrastają ceny (i odwrotnie).

W momencie gdy wiele osób zastanawia się czy Mario Draghi poszerzy dzisiaj program QE warto zadać sobie pytanie jak wpłynęłoby to na rynek obligacji. Jak pokazuje poniższy wykres niemieckie papiery dłużne osuwają się od momentu silnych wyprzedaży w maju, które przepchnęły cenę z okolic zera, zdecydowanie powyżej 1% w przeciągu zaledwie miesiąca.

10-letnie rentowności niemieckich bundów dynamicznie podskoczyły w maju, od tego czasu jednak cały czas się osuwają.
10-letnie rentowności niemieckich bundów dynamicznie podskoczyły w maju, od tego czasu jednak cały czas się osuwają.

Zdaniem ekspertów nawet jeżeli Europejski Bank Centralny nie poinformuje dzisiaj o chęci dalszego stymulowania gospodarki luźną polityką monetarną, to rentowność papierów dłużnych utrzyma się na niskich poziomach. Wszystko za sprawą presji deflacyjnych oraz obaw odnośnie spowalniającego globalnego wzrostu. Jakiekolwiek poszerzenie programu QE pozwoli natomiast zepchnąć obligacje jeszcze niżej.

Realna cena obligacji w górę?

[pullquote]Relacja z posiedzenia ECB tylko poprzez Rynki na Żywo![/pullquote]Zdaniem analityków Bank of America, realne rentowności papierów dłużnych w strefie euro tak naprawdę… wzrosły. W ich przypadku dostosowuje się wyniki biorąc pod uwagę efekty inflacyjne – ma to pokazywać rzeczywisty koszt pożyczającego oraz realną stopę zwrotu inwestorów.

Do obliczenia wskaźnika wykorzystuje się stopę inflacji oraz nominalne stopy procentowe. W momencie gdy strefa euro ponownie boryka się z negatywną inflacją, rentowności obligacji (realne) poszły w górę, co widać na poniższym wykresie:

MW-DX292_real_r_20151021145402_NS

Co dalej z kursem europejskiej waluty?

Reakcja EUR na dzisiejszą wypowiedź Mario Draghi’ego zdradzi bardzo wiele na temat oczekiwań inwestorów co do przyszłych działań Europejskiego Banku Centralnego. Czy inwestorzy naprawdę wierzą, że bank centralny wkrótce poszerzy program miesięcznego skupu aktywów w celu walki z dezinflacją oraz spadkiem wzrostu gospodarczego? Jeżeli tak, to czy wspominane zmiany zajdą już w tym miesiącu, czy w grudniu (kiedy poznamy zaktualizowane prognozy gospodarcze)?

Jeżeli po wystąpieniu Super Mario euro zacznie opadać będzie to znakiem, że rynek oczekuje dalszego luzowania w najbliższym czasie. Gdy prezes ECB nie poda żadnych wskazówek dotyczących nowych stymulantów gospodarki, wtedy powinno to być odebrane jastrzębio i przełożyć się na wzrosty wspólnej waluty.

Aby przekonać inwestorów co do chęci poszerzenia programu QE, Mario Draghi musiałby dostarczyć przynajmniej kilka szczegółów odnośnie jego wyglądu oraz zakresu. Brak takowych informacji lub zbyt mała ilość konkretów przemawia na korzyść potencjalnych wzrostów EUR – przynajmniej w krótkim terminie.

EURUSD 22.10

Z drugiej strony część analityków uważa, że Europejski Bank Centralny jest mocno wyczulony, kiedy cena EUR/USD podchodzi w okolice progu 1.14-1.15 – decydenci polityczni starają się wtedy brzmieć jak najbardziej gołębio, aby zastopować próby wybicia wyżej.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here