Naga Markets



1000px-Citi.svgPodwyżka wydaje się już przesądzona – niemal wszyscy wierzą w ten scenariusz i bardziej niż dzisiejszą decyzją FOMC przejmują się rozkładem kropek na wykresie. Analityk Citi, Brent Donnelly przekonuje, że to podejście jest już przestarzałe. Kropki są mało ważne – przekonuje.


Jestem rozdarty pomiędzy dwoma przekonaniami. Pierwszym z nich jest przekonanie, że posiedzenia zakończone konferencją prasową prezes Fed mają tendencję do bycia gołębimi. Nawet w momentach, gdy tak naprawdę nic nie jest oczekiwane, Fed potrafi zrzucić na rynek gołębią bombę doprowadzając do masowej wyprzedaży dolara.

A dzisiaj, w momencie gdy podwyżka jest już w pełni wyceniona przez rynek, a dodatkowo wszyscy spodziewają się przynajmniej dwóch kolejnych w przyszłym roku, niezwykle łątwo jest brzmieć gołębio. Dolar jest ekstremalnie silny i każdy komentarz, każde wspomnienie o charakterze nieco mniej jastrzębim może spowodować kolejną wyprzedaż amerykańskiej waluty. Ale czy tak będzie w rzeczywistości?

Moim drugim przekonaniem jest fakt, że w obecnych czasach to Fed podąża za rynkiem, nie odwrotnie. Przyglądając się historii łątwo wskazać korelację pomiędzy rentownością dwuletnich obligacji skarbowych, a Fed Funds. Zupełnie tak jakby to rynek kierował najpotężniejszym bankiem centralnym na świecie.


Komentarze makroekonomiczne, setupy techniczne i wiele innych materiałów znajdziesz w bazie FxWatcher – skorzystaj z bezpłatnego okresu próbnego >>>


W tej rzeczywistości kropki (czyli graficzne przedstawienie prognoz poszczególnych członków FOMC dotyczących ścieżki stóp procentowych) przestają mieć jakiekolwiek znaczenie. W tej rzeczywistości nawet gdyby Fed okazał się gołębi rynek nie uwierzyłby w to stanowisko i dalej parłby przed siebie. W tym momencie jakiekolwiek spadki wartości dolara mają nikłe szanse na utrzymanie się w dłuższym terminie – przekonuje analityk. W tej rzeczywistości po drastycznych zmianach wywołanych decyzją i towarzyszącą mu konferencją prasową, rynek spokojnie powróciłby do realizowania Trade of the Year czyli krótkiej sprzedaży EUR/USD.

Do którego scenariusza jestem bardziej przekonany? Wydaje mi się, że do tego drugiego. Być może niektórzy pamiętają komentarze rynkowe, jakoby grudzień 2015 miał być szczytem wartości dolara… Cóż, tak się nie stało. Niech zmienność będzie z Wami 😉



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here