Naga Markets



Dolar był silny tylko przez chwilę. Już wczoraj po południu zaczęło się wymazywanie odbicia, a dzisiaj rano zdaje się, że powróciliśmy do dawnego schematu – kupowania ryzyka kosztem amerykańskiej waluty. Co z kursem złotego, euro, funta i franka? Zapraszamy na kolejny odcinek Świata Walut Marka Rogalskiego – głównego analityka walutowego Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska. Jest to program z którego dowiesz się o wszystkich najważniejszych wydarzeniach, które miały wpływ na rynek walut, a także poznasz najaktualniejsze dane. Wejdź i dowiedz się co się dzieje w Świecie Walut aby być na bieżąco!

  • Sytuacja z koronawirusem w USA zaczyna się pomału stabilizować, a wskaźniki reprodukcji wirusa spadają
  • Dane ISM dla przemysłu w USA pokazały, że lipiec był niezłym miesiącem mimo szalejącej pandemii
  • GBP/PLN może przetestować 4,75 zł. EUR/PLN w trendzie bocznym, a USD/PLN z szansą odbicia do 3,83 zł

Wall Street oczekuje na czwarty pakiet fiskalny

Wątek australijski (lockdown w stanie Victoria) nie wystraszył zbytnio inwestorów, bo i też decydenci w RBA pozostali powściągliwi w ocenie nowej sytuacji.

Niemniej sytuacja pozostaje rozwojowa i nie wykluczone, że rynki będą w sierpniu zachowywać się według tzw. klucza epidemicznego. Sytuacja z koronawirusem w USA zaczyna się pomału stabilizować, a wskaźniki reprodukcji wirusa spadają – powiedział analityk BOŚ.

Tymczasem zaczyna być problematyczna w innych miejscach świata – zaczyna dotykać Europę, a wyraźniej wspomniany region Australii, ale i też zauważalna jest w Azji, zauważa ekspert.

To będzie odbierać argumenty scenariuszowi w którym odbicie gospodarki w USA będzie wolniejsze, niż w innych krajach. Zresztą wczorajsze dane ISM dla przemysłu pokazały, że lipiec był niezłym miesiącem mimo szalejącej pandemii – dodał.

Generalnie we wtorek dolar zdaje się powracać do starego schematu słabości w czym pomaga ponowny apetyt na ryzyko. Giełdę w USA zdają się napędzać oczekiwania związane z kompromisem wokół czwartego pakietu fiskalnego – o tym, że może ono mieć miejsce jeszcze w tym tygodniu wspomniała wczoraj wieczorem spiker Izby Reprezentantów, Nancy Pelosi.

Wczorajszy spadek EUR/USD zatrzymał się przy wsparciu wokół 1,17 i rynek próbuje powracać do trendu wzrostowego. Mocne opory bazujące na korpusach ostatnich świec można zlokalizować przy 1,1840-50. Nawet, gdyby doszło do ich naruszenia to uwagę zwracają potencjalne dywergencje na RSI i innych wskaźnikach – podkreślił analityk.

– GBP/PLN respektuje trend spadkowy. Złoty stabilizuje się po solidnym lipcu i może powrócić jego słabość przy jednoczesnej deprecjacji funta szterlinga. Prawdopodobny jest trend boczny lub kontynuacja spadków w rejon 4,75. EUR/PLN konsoliduje w okolicach 4,40 i może ponownie przetestować okolice 4,38. USD/PLN ma układ na RSI9 pod odbicie i masz szanse odreagować w okolice 3,83 – dodał.

Zobacz również inne audycje:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here