Naga Markets



Martin Shkreli |źródło: www.businessinsider.com
Martin Shkreli |źródło: www.businessinsider.com

Martin Shkreli był jeszcze do niedawna osobą zupełnie nieznaną w Ameryce. Zajęty prowadzeniem swojej firmy farmaceutycznej Turing Pharmaceuticals Shkreli był przykładem spełnionego amerykańskiego snu. Po kontrowersyjnej decyzji w sprawie ceny produkowanego przez przedsiębiorstwo leku o Shkrelim zrobiło się głośno. Bardzo głośno.


Młody (zaledwie 32 letni) biznesmen założył Turing Pharmaceuticals w lutym 2015 roku i dość szybko wykupił prawa do produkcji leku przeciwpasożytniczemu za kwotę 55 mln USD. Lek dotąd produkowany przez Impax Laboratories (firmę która zdecydowała się sprzedać patent) na czas przejęcia produkcji przez Turing zniknął z rynku, jednak dość szybko uzupełniono braki w dostawach i amerykańskie szpitale mogły znów leczyć zarażonych.

Te artykuły również Cię zainteresują




Głośno o Daraprimie zrobiło się w momencie gdy Shrekli podjął decyzję o podniesieniu ceny leku, z 13,5 USD za tabletkę do, bagatela 750 USD za jedną tabletkę. 5000% wzrost ceny leku spowodował, że wielu Amerykanów w tym kandydaci na fotel prezydenta Stanów Zjednoczonych – Bernie Sanders i Hillary Clinton głośno potępili działanie przedsiębiorcy i wezwali go do Waszyngtonu celem wyjaśnienia i zbadania jego praktyk biznesowych.

Shrekli natomiast wykupił kolejną spółkę farmaceutyczną – upadającą KaloBios. O spółce zrobiło się głośno w momencie kiedy wszystko wskazywało na fakt, że spółka zbankrutuje. Akcje KBIO notowane były na amerykańskim parkiecie poniżej jednego dolara – gdy ogłoszono, że nowym CEO spółki zostaje Shrekli, który wykupił za 3 mln USD większościowy pakiet akcji, kurs na NYSE skoczył ponad 480%. Jeszcze w miniony poniedziałek spółka osiągnęła szczyt na poziomie 45,82 USD.

Wykorzystaj podobne ruchy na amerykańskich akcjach. Sprawdź jak łatwo możesz handlować na NYSE.

Publiczna nagonka na Martina spowodowała, że wczoraj podjęto decyzję o obniżce ceny Daraprimu z 750 USD do jedynych 375 USD za tabletkę. Zapowiedzi tej decyzji pojawiły się już dwa tygodnie po przeprowadzonej podwyżce, jednak najwyraźniej sprawa się przeciągnęła. Wczorajsza decyzja odciąża nieco amerykański fundusz zdrowia, który raportował, że szpitale leczą Daraprimem ponad 80% przypadków, nie tak rzadkiej toksoplazmozy. Obniżka jak na razie obejmuje wyłącznie szpitale, pozostawiając prywatne przychodnie i indywidualnych klientów na lodzie.

W jednym z ostatnich wywiadów Shrekli przyznał, że prawdopodobnie nadejdą kolejne obniżki ceny leku. Rozumiemy strukturę popytu, jednak musimy odzyskać nasze pieniądze – tłumaczył dziennikarzom. Prawdopodobnie większość Amerykanów, których nie można posądzać o brak myślenia wolnorynkowego zrozumiałaby podobną decyzję, gdyby tylko nie odnosiła się do cudzego zdrowia lub życia.

Wtorkowa decyzja ma również nieco bardziej przyziemny aspekt. Po ogłoszeniu przez Shreklego 50% obniżki leku, podobnie zachowały się akcje przejętej KaloBios. Akcje notowane na NYSE z okolic 40 USD spadły w pobliże 19 USD. chart



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here