TMS


chinyLu Qing, to chiński przedsiębiorca, który do tej pory zarabiał na życie dzięki prowadzeniu firmy wydobywającej Bitcoiny. W szczycie rozwoju jego firma posiadała ponad 7000 koparek. Jednak trwająca od grudnia 2017 roku bessa na rynku kryptowalut zniosła cenę najpopularniejszej wirtualnej waluty poniżej 4 tys. USD, co doprowadziło do licznych bankructw w branży. Do tej grupy nieszczęśników dołączył właśnie Lu Qing, który był zmuszony  sprzedać cały sprzęt krypto-górniczy, pomimo dostępu do taniej energii elektrycznej.


Zobacz również: Chińczycy masowo sprzedają sprzęt do kopania kryptowalut… na wagę

Inwestorzy przestraszeni niską ceną Bitcoina (BTC)

Ogromna zmienność na rynku kryptowalut umożliwiła wzbogacenie się wielu inwestorom podczas hossy, jak i doprowadziła do licznych bankructw w trakcie bessy. Chińscy górnicy, którzy pragnęli zysków w mgnieniu oka w okresie kryptowalutwego szaleństwa w 2016 i 2017 roku, stają obecnie w obliczu nie lada wyzwania po tym, jak cena BTC spadła od szczytu o ponad 80 procent.

Lu Qing, który zarabiał na życie dzięki wydobywaniu Bitcoinów, musiał powrócić do rodzinnego Jiangxi, południowo-wschodniej prowincji Chin po tym, jak jego operacja górnicza przestała być rentowna. Pomimo dostępu do energii pochodzącej z odnawialnych źródeł, spadek ceny BTC poniżej 4 tys. USD skutecznie zniechęcił do biznesu ostatnich wytrwałych inwestorów, którzy masowo rozpoczęli wycofywać swój sprzęt oraz zainwestowane środki.

Obecna bessa sprawia, iż w branży wydobywczej pozostają tylko „rekiny”. Jednak bieżąca sytuacja nie wygląda świetnie nawet dla największych graczy. Przykładem jest Bitmain, gigant krypto-górniczy z Pekinu, który utknął w martwym punkcie jeżeli chodzi o dalsze działania w związku z wnioskiem w sprawie IPO.

Tendencję wzrostu niechęci do rynku kryptowalut można zauważyć również na rynkach wtórnych, gdzie codziennie pojawiają się nowe oferty sprzedaży tanich kart graficznych, które wcześniej były używane do wydobywania wirtualnych walut. Jednak popyt na nie jest znikomy, m.in. ze względu na wzrost szkodliwych oprogramowań, które zainstalowane na urządzeniu rozpoczynają wydobywać kryptowaluty na rzecz oszusta, pochłaniając przy tym znaczną część zasobów maszyny należącej do nieświadomej ofiary.



Noble Markets

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here