Naga Markets



źródło: www.businessinsider.com
źródło: www.businessinsider.com

Ludowa Republika Chin zrewidowała w dół roczną wartość wzrostu gospodarczego za 2014r. o 0.1p.p. (z 7.4% do 7.3%) – poinformowało Narodowe Biuro Statystyczne dzisiejszego ranka. PKB wyniosło 63,6bln juanów – wcześniejsze prognozy mówiły o wartościach wyższych o 32,4mld. Bank centralny (PBOC) nie widzi jednak problemu i uspokaja, że ostatnie zawirowania na lokalnych indeksach giełdowych powinny wkrótce się skończyć.


Sektor usług odpowiedzialny za spadek PKB

Zgodnie z danymi opublikowanymi przez NBS, wzrost sektora usług w 2014 roku został zrewidowany o 0.3p.p. (spadając do 7.8%), co przełożyło się na osunięcia łącznej wartości produktu krajowego brutto.

Po rewizji okazało się również, że sektor usług odpowiadał za 48.1% całkowitego PKB (wcześniej podawano, że za 48.2%). Branża przemysłowa przyczyniła się do wygenerowania 42,7% PKB, natomiast rolnictwo 9,2%.

W pierwszej połowie 2015 roku Chiny rozwijały się w tempie +7% (w stosunku do roku ubiegło) – jak na razie wyniki pokrywają się z szacunkami lokalnego rządu. Ostatnie spadki chińskich indeksów i gorsze wyniki publikacji makroekonomicznych wskazują jednak, że druga połowa roku może obniżyć ostatecznie PKB za cały rok i cel dla 2015 nie zostanie osiągnięty.

PBOC prognozuje koniec rynkowych osunięć

Pomimo, że wypowiedź gubernatora PBOC została potraktowana jako byczy sygnał do zakupów, indeks Shanghai Composite ponownie opadał – tym razem -2.52% (od początku roku strata wynosi -4.77%). | Kliknij, aby powiększyć
Pomimo, że wypowiedź gubernatora PBOC została potraktowana jako byczy sygnał do zakupów, indeks Shanghai Composite ponownie opadał – tym razem -2.52% (od początku roku strata wynosi -4.77%). | Kliknij, aby powiększyć

Zhou Xiaouchuan – gubernator PBOC – przemawiając do przedstawicieli banków centralnych oraz ministrów finansów podczas szczytu G20 w miniony weekend zapewniał, że „korekta rynku akcji dobiegła praktycznie końca”. Co więcej, chiński juan zaczyna spowalniać po zeszło miesięcznej dewaluacji – ma to oznaczać, że chińskie rynki finansowe spodziewają się „bardziej stabilnych” warunków.

Oświadczenie Xiaochuana pojawiło się w momencie gdy inwestorzy oraz decydenci polityczni na całym świecie coraz bardziej obawiają się negatywnego wpływu spowolnienia chińskiej gospodarki na globalne rynki. Osunięcia azjatyckich akcji rozpoczęły się w połowie czerwca – wywołało to niepokój, że druga co do wielkości gospodarka znajduje się na granicy zdecydowanie dynamiczniejszych i szybszych osunięć niż wynika z prognoz publikowanych przez Pekin. W efekcie na rynkach krajów wschodzących doszło do osunięć notowań walut, indeksów giełdowych oraz wyprzedaży obligacji.

Oświadczenie skierowane do liderów państw G20 było pierwszym dokumentem, w którym PBOC oficjalnie wziął na siebie i chiński rząd odpowiedzialność za spadki. Bank Chin odnosił się do „bańki” giełdowej, w związku ze wzrostami indeksu SCI o 70% w okresie pomiędzy marcem i czerwcem. Wzrosty potęgowali inwestorzy pożyczający pieniądze i zaciągający kredyty w celu nabywania akcji.

W publikacji nie znalazła się jednak żadna informacja o istotnej roli Pekinu w podsycaniu giełdowego ognia. Od początku roku kontrolowane przez rządzących media zachęcały obywateli do nabywania akcji. Miało to pomóc przedsiębiorstwom w zebraniu dodatkowych środków niezbędnych do spłaty wzrastających zadłużeń.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here